Zwichnięty bark, SOR w Radomiu, zgon. Nowe informacje w sprawie

[PL] Prokuratura powoła zespół ekspertów, który oceni postępowanie pracowników radomskiego szpitala. Sprawa dotyczy 45-latka, który trafił na SOR z urazem barku, a następnie zmarł w placówce opiekuńczo-leczniczej.

Otwarcie Szpitalnego Oddziału Ratunkowego przy Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu, fotografia z 17 stycznia 2024 r.

Foto: PAP/Piotr Polak

PAP, oprac. Jakub Czermiński

Kluczowe dla postępowania będzie zweryfikowanie, czy w Mazowieckim Szpitalu Specjalistycznym w Radomiu nie doszło do znaczących zaniedbań w opiece nad hospitalizowanym.

Reklama Reklama

– Prokuratura powoła grupę biegłych sądowych, którzy wypowiedzą się, czy zastosowane w szpitalu procedury medyczne były zgodne z najlepszymi praktykami medycznymi – poinformowała w rozmowie z PAP prokurator Aneta Góźdź. Dodała, że śledczy muszą ustalić, czy personel szpitala nie naraził pacjenta na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub poważnego uszczerbku na zdrowiu poprzez nieprawidłową diagnostykę i leczenie, co w konsekwencji doprowadziło do jego śmierci.

Zdrowie Ordynator SOR: O nieprawidłowościach w Szpitalu Południowym mówiło się w środowisku

Czy pacjenci mogą czuć się bezpiecznie na szpitalnych oddziałach ratunkowych? Ordynator SOR w Międzylesiu twierdzi, że o nieprawidłowościach w Szpi…

45-latek trafił na SOR ze zwichniętym barkiem. Po zabiegu stracił przytomność, wkrótce zmarł

– W skład zespołu wejdzie między innymi specjalista medycyny ratunkowej, anestezjologii i ortopedii – wskazała rzeczniczka. Obecnie odbywają się przesłuchania lekarzy, pielęgniarek, personelu pomocniczego, a także uzupełniania jest zgromadzona wcześniej dokumentacja medyczna – dodała prokurator.

Postępowanie karne dotyczy wydarzeń z 10 stycznia, kiedy 45-letni mieszkaniec Pionek w okolicach Radomia został przyjęty na Szpitalny Oddział Ratunkowy (SOR) w szpitalu na Józefowie z powodu zwichniętego barku.

Polityka Afera w Szpitalu Południowym. Polacy oczekują dymisji minister zdrowia

Jolanta Sobierańska-Grenda, minister zdrowia, powinna, zdaniem Polaków, odejść ze stanowiska po aferze w Szpitalu Południowym – wynika z sondażu SW…

Według ustaleń śledczych, pacjentowi podano znieczulenie ogólne bez obecności anestezjologa i bez sprzętu do monitorowania funkcji życiowych. Po procedurze mężczyzna stracił świadomość, został przeniesiony na OIT, a na początku lutego przetransportowano go do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Legionowie (województwo mazowieckie), gdzie po jednym dniu zmarł.

Radom. Przyszedł do szpitala ze zwichniętym barkiem, nie żyje

Sprawa wyszła na jaw dzięki anonimowemu zgłoszeniu od ratowników medycznych SOR-u. Jak przekazał w lutym szef Prokuratury Rejonowej Radom-Wschód Cezary Ołtarzewski, w piśmie wskazano na nieprawidłowości w podawaniu leków oraz zastraszanie personelu przez lekarza wykonującego zabieg. Prokuratura zaznaczyła, że z uwagi na fakt skremowania zwłok zmarłego, niemożliwe jest przeprowadzenie sekcji. Śledczy i biegli będą musieli opierać się wyłącznie na dokumentacji medycznej i pozostałym materiale dowodowym.

Wcześniejsze informacje ujawnione przez „Gazetę Wyborczą”, która jako pierwsza opisała tę sytuację, sugerowały, że 10 stycznia 45-latek stawił się na SOR z powodu zwichniętego barku. Tam, około 20 minut po podaniu środków usypiających, personel zorientował się, że pacjent nie oddycha. Pomimo przeprowadzonej reanimacji i tracheotomii, mężczyzna nie odzyskał świadomości.

Społeczeństwo Sondaż: Polacy ocenili zarobki lekarzy. Większość uważa, że są za wysokie

Zdecydowana większość Polaków uważa, że lekarze w naszym kraju otrzymują zbyt wysokie wynagrodzenia – wynika z sondażu SW Research dla rp.pl.

Został przeniesiony na OIT, a następnie na oddział wewnętrzny. Stamtąd na początku lutego przetransportowano go do Zakładu Opiekuńczo-Leczniczego w Legionowie, gdzie zmarł nazajutrz. Szpital w Radomiu od początku sprawy nie udzielał komentarzy. Poinformowano jedynie o trwającym postępowaniu wyjaśniającym.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *