Nowe mieszkania stają się coraz droższe, a koszty obsługi kredytu nadal są wyższe niż koszty wynajmu.

W czwartym kwartale 2024 r. średnie ceny transakcyjne za metr kwadratowy mieszkań na rynku pierwotnym wzrosły zarówno w ujęciu kwartalnym, jak i rocznym, o czym poinformował w czwartek Narodowy Bank Polski. NBP wskazał, że wydatki związane z obsługą kredytu mieszkaniowego nadal przewyższają koszty wynajmu mieszkania.

Nowe mieszkania stają się coraz droższe, a koszty obsługi kredytu nadal są wyższe niż koszty wynajmu.
zdjęcie: Fotokon / / Shutterstock

Na rynku wtórnym ceny spadły w ujęciu kwartalnym w Warszawie i 10 innych miastach, podczas gdy w sześciu kolejnych miastach pozostały stabilne – wynika z opublikowanego w czwartek raportu NBP dotyczącego czwartego kwartału 2024 r., w którym skupiono się na sytuacji na rynku nieruchomości.

„Na rynkach pierwotnych (RPT) nominalne średnie ceny transakcyjne za metr kwadratowy mieszkań wzrosły zarówno kwartał do kwartału, jak i rok do roku (…), szczególnie w Gdyni i Gdańsku. We wszystkich grupach miast nastąpił wzrost realnych cen transakcyjnych rok do roku w porównaniu do CPI i dynamiki płac, chociaż wzrosty te były mniejsze niż w poprzednich kwartałach. Jednocześnie wszystkie grupy miast odnotowały spadki w kwartalnej dynamice realnych cen w stosunku do dynamiki płac” – stwierdzono w raporcie.

NBP zauważył, że dynamika cen na rynku wtórnym różniła się w zależności od miasta. Ceny nominalne spadały kwartalnie w Warszawie i 10 innych miastach, podczas gdy w sześciu miastach pozostały stabilne. W ujęciu rok do roku dynamika cen realnych w odniesieniu do CPI i płac nadal była dodatnia, ze szczególnie silnym wzrostem w Krakowie i Wrocławiu. Jednak, jak zauważono, tempo wzrostu spadało.

Nowe mieszkania stają się coraz droższe, a koszty obsługi kredytu nadal są wyższe niż koszty wynajmu. - INFBusiness
NBP

Do sześciu największych miast zalicza się: Gdańsk, Gdynię, Kraków, Łódź, Poznań i Wrocław , natomiast do grona dziesięciu miast zaliczają się: Białystok, Bydgoszcz, Katowice, Kielce, Lublin, Olsztyn, Opole, Rzeszów, Szczecin i Zielona Góra.

Zauważono, że ceny skorygowane o indeks hedoniczny (średnie ceny z okresu bazowego pomnożone przez indeks hedoniczny, który uwzględnia zmiany cen, nie uwzględniając różnic w jakości mieszkań) utrzymały się na stabilnym poziomie w grupach sześciu i dziesięciu miast, a w Warszawie odnotowano niewielki spadek.

„Oznacza to, że porównywalne mieszkania w analizowanych miastach sprzedawano po podobnej cenie jak w poprzednim kwartale” – wyjaśnia NBP.

Bank centralny poinformował również, że średnie stawki czynszu za metr kwadratowy mieszkań, z wyłączeniem opłat za usługi i media, nieznacznie wzrosły w ujęciu kwartalnym w grupie sześciu miast, nieznacznie spadły w Warszawie i pozostały niezmienione w grupie dziesięciu miast. Niemniej jednak rentowność wynajmu, pośród rosnących cen mieszkań w głównych ośrodkach, pozostała na tym samym poziomie, około 5,5 procent. NBP powtórzył, że koszt obsługi kredytu mieszkaniowego nadal jest wyższy niż cena wynajmu mieszkania.

W IV kwartale 2024 r. wartość wypłat nowych kredytów mieszkaniowych w Polsce była niższa od wartości kredytów udzielonych w analogicznym okresie 2023 r.

Źródło

No votes yet.
Please wait...

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *