Marta Cienkowska zmienia zasady pobierania opłaty za kopiowanie. Nowelizacja prawa autorskiego.

Po wielu latach kłótni i narad państwo wprowadza modyfikacje w taryfie reprograficznej. Nowe regulacje mają na celu dopasować system do warunków cyfrowych oraz zwiększyć pomoc dla autorów.

Ministra kultury Marta Cienkowska
Ministra kultury Marta Cienkowska | Foto: Filip Naumienko/REPORTER / East News

Szefowa resortu kultury Marta Cienkowska ogłosiła podpisanie dekretu dotyczącego opłaty reprograficznej, nazywanej również “daniną od smartfonów”. Ministerstwo Kultury zaznacza, że to pierwsza modernizacja dekretu od dłuższego czasu i neguje, jakobyśmy mieli do czynienia z nową taksą.

“Polscy artyści od dawna czekali na tę decyzję. Dzisiaj z zadowoleniem oznajmiam: udało się!” — oznajmiła w komunikacie opublikowanym na platformie X.

Jak wspomniała, proces prawny był skomplikowany i towarzyszyły mu natężone zabiegi lobbingowe oraz — jak twierdzi — mylne informacje na temat rzekomych nowych obciążeń.

Opłata reprograficzna. Ministra Cienkowska obwieszcza

Nowe zasady mają zastąpić rozwiązania, które — według pani minister — były oderwane od dzisiejszych realiów technologicznych.

“Odeszliśmy od lat 90. (faksy i taśmy) i ustanowiliśmy prawo na miarę XXI stulecia” — napisała.

Zmiany mają objąć współczesne urządzenia służące do kopiowania i odtwarzania treści, co od lat było żądaniem środowisk artystycznych.

  • Czytaj także: Znany muzyk zwraca się do rządu. Ostrzega przed wykorzystywaniem artystów przez AI

“Większy dochód twórców na rynku”

Jednym z fundamentalnych elementów reformy jest powiększenie udziału artystów w dochodach generowanych przez sektor techniczny.

“Firmy produkujące sprzęt dzielą się swoimi zyskami z polskimi artystami” — oznajmiła pani minister.

Oznacza to poszerzenie zakresu opłaty reprograficznej na innowacyjne urządzenia i media, które zastąpiły klasyczne metody kopiowania.

  • Czytaj także: “Podatek od smartfonów” bez ustawy. Elektronika podrożeje

Uznanie dla środowisk artystycznych

Pani minister wyraziła także wdzięczność przedstawicielom branży kreatywnej za kooperację przy opracowywaniu zmian.

“Wyrażam wdzięczność środowiskom artystycznym za kooperację” — napisała.

Opłata reprograficzna. Co to znaczy?

Reforma opłaty reprograficznej była niegdyś jednym z najdłużej omawianych tematów w sferze prawa autorskiego w Polsce. Ministerstwo Kultury przypomina, że w polskim prawie mechanizm opłaty reprograficznej działa od 1994 roku. Jego ostatnie aktualizacje miały miejsce w latach 2008 i 2011, kiedy opłatami objęto m.in. cyfrowe, przenośne urządzenia mp3 i mp4.

Nowelizacja ma to zmienić, dopasowując system do warunków cyfrowych i nowych technologii.

Resort kultury podkreśla, że wpływy z opłat w Polsce należały do najniższych w UE, co skutkowało mniejszym wsparciem dla artystów. Po zmianach mają one wzrosnąć do poziomu zbliżonego do innych krajów — według prognoz opłata wyniesie od 1 do 3% ceny urządzenia.

Zmiany wywoływały niezadowolenie branży technologicznej, która przestrzegała przed prawdopodobnym wzrostem cen sprzętu. Ministerstwo odpiera te zarzuty, wskazując, że nie jest to nowa taksa, a środki w całości trafią do artystów.

Nowe przepisy wejdą w życie po sześciu miesiącach od publikacji, aby przedsiębiorstwa miały czas na przystosowanie się do nowych reguł.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *