Nawet trzy miliony Polaków lokuje kapitał w waluty wirtualne, ale zaledwie 1 proc. reguluje zobowiązania podatkowe. Może to pociągać za sobą poważne skutki — w ekstremalnych sytuacjach może prowadzić do nałożenia sankcyjnej stawki 75 proc. Dlatego warto wypełnić PIT-38 za 2025 r., uwzględnić dochody oraz wydatki powiązane z operacjami na rynku kryptowalut i uiścić należny podatek. Wyjaśniamy, w jaki sposób to zrobić i na co zwrócić uwagę.
W naszym kraju obciążona podatkiem jest zamiana kryptowalut na waluty tradycyjne (np. złote, euro lub dolary) oraz płatność kryptowalutami za produkty lub usługi. Nawet jeśli w 2025 r. jedynie nabywałeś kryptowaluty (bez ich zbycia), to trzeba zawrzeć w deklaracji PIT-38 poniesione nakłady na ich nabycie. Jednak wielu inwestorów zbywało w minionym roku krypto i generowało profity. Należy teraz wyliczyć dochód podlegający opodatkowaniu, złożyć deklarację (do 30 kwietnia 2026 r.) i w tym samym terminie przelać podatek do urzędu skarbowego.
Sądzisz, że urząd skarbowy nie pozyska informacji o transakcjach na krypto? To mylne przekonanie. Urząd skarbowy otrzyma informacje o inwestorach w kryptowaluty na gotowo, również od platform zagranicznych. Takie będą rezultaty ustawy, którą dosłownie wczoraj, 9 marca 2026 r. zatwierdził prezydent Karol Nawrocki. Co ciekawe, ustawa zacznie obowiązywać dzień po publikacji w Dzienniku Ustaw. Informowaliśmy o tej ustawie w Business Insiderze: Zarobiłeś na krypto? Nie umkniesz już przed fiskusem.
Krzysztof Burzyński, doradca podatkowy i partner w BTTP, radzi w artykule, jak opracować dokumentację transakcji na krypto, poprawnie ustalić koszty i przychody za 2025 r., oraz jak uniknąć konfliktów z urzędem skarbowym. Prezentujemy także najczęstsze pomyłki, jakie popełniają inwestorzy w waluty wirtualne.
Czytaj też: Ponad 8 mln osób rozlicza się wspólnie z małżonkiem. Wiemy, co sprawdza skarbówka
Jakie dochody musisz uwzględnić w PIT-38 za 2025 r.?
W formularzu PIT-38 należy zaprezentować w szczególności dochody i wydatki ze zbycia odpłatnego walut wirtualnych. Dochodem jest m.in. zamiana kryptowalut na walutę fiducjarną (np. PLN, EUR, USD), a także płatność kryptowalutą za produkt lub usługę w 2025 r. — Przykładowo, jeśli ktoś nabył w 2025 r. laptop lub samochód i zapłacił za nie kryptowalutą, to musi pokazać dochód z odpłatnego zbycia walut wirtualnych — stwierdza Krzysztof Burzyński. Ekspert podkreśla, że powszechnym błędem jest ujmowanie w PIT-38 jedynie dochodów z zamiany kryptowaluty na tzw. waluty tradycyjne, czyli polski złoty, euro, czy dolary.
Równocześnie w PIT-38 nie trzeba prezentować dochodów ani kosztów związanych z zamianą jednej kryptowaluty na inną, ponieważ taka operacja z zasady jest neutralna podatkowo. Z tej przyczyny część inwestorów, zamiast wymieniać np. bitcoina na dolary, zamienia go na stablecoiny (np. USDC lub USDT) — i taka czynność sama w sobie nie prowadzi do powstania dochodu do opodatkowania.
Jakie wydatki należy uwzględnić w PIT-38
W PIT-38 należy uwzględnić również wydatki na uzyskanie dochodów — pod warunkiem, że w 2025 r. podatnik ponosił nakłady na nabycie kryptowalut, czyli za złotówki, euro lub inne waluty tradycyjne kupował bitcoina, altcoiny czy stablecoiny.
Jak tłumaczy Krzysztof Burzyński, do kosztów podatkowych zalicza się zarówno cenę zakupu kryptowalut, jak i prowizje pobierane przez platformy — zarówno przy nabyciu, jak i przy zbyciu. — Nie można pomijać kosztów, ponieważ w przeciwnym razie podatek od sprzedaży kryptowalut zostanie obliczony od przychodu, a nie od dochodu. Koszty zmniejszają więc podstawę opodatkowania — akcentuje Krzysztof Burzyński.
Jaki kurs walutowy zastosować przy przeliczaniu przychodów i kosztów
Większość operacji kryptowalutowych — zarówno zakupu, jak i sprzedaży — odbywa się w walutach obcych (np. dolarach, euro, funtach brytyjskich). Ponieważ w PIT-38 dochody i koszty należy zaprezentować w polskich złotych, wartości z takich operacji należy przeliczyć na złote (PLN) zgodnie z odpowiednim kursem.
Jak wyjaśnia Krzysztof Burzyński, zasadniczo wykorzystuje się średni kurs NBP danej waluty z ostatniego dnia roboczego poprzedzającego dzień uzyskania przychodu lub poniesienia kosztu. Przykładowo, jeśli podatnik zamienił bitcoina na dolary 9 listopada 2025 r., to przelicza uzyskany dochód na PLN według średniego kursu NBP USD z 7 listopada 2025 r. (ostatni dzień roboczy przed 9 listopada). Kwotę po przeliczeniu umieszcza się w PIT-38 za 2025 r.
Krzysztof Burzyński dodaje, że jeśli transakcja została rozliczona bezpośrednio w PLN (np. sprzedaż kryptowaluty za złote na platformie oferującej pary PLN), nie ma potrzeby stosowania kursów walut obcych ani dodatkowego przeliczania dochodu na złote.
Dochody z kryptowalut osiągnięte za granicą. Czy trzeba wykazać podatek w Polsce?
Z reguły, jeśli w 2025 r. jesteś polskim rezydentem podatkowym, rozliczasz w Polsce całość swoich dochodów — niezależnie od tego, gdzie zostały uzyskane. Dotyczy to również dochodów z odpłatnego zbycia kryptowalut uzyskanych na zagranicznych platformach lub za pośrednictwem zagranicznych podmiotów. Takie operacje należy uwzględnić w PIT-38, a sposób rozliczenia podatku zależy od postanowień odpowiedniej umowy o unikaniu podwójnego opodatkowania (albo — jeśli jej brak — od zasad wynikających z polskich przepisów).
Jak podkreśla Krzysztof Burzyński, błędem jest podwójne opodatkowanie tego samego dochodu. Zazwyczaj można go uniknąć, stosując przewidzianą w danej sytuacji metodę eliminacji podwójnego opodatkowania (najczęściej jest to metoda odliczenia, czyli możliwość uwzględnienia podatku zapłaconego za granicą w rozliczeniu polskim — w odpowiedniej proporcji do dochodu zagranicznego). Jeśli podatnik pominie w PIT-38 podatek zapłacony za granicą albo zastosuje niewłaściwą metodę z umowy, może w rezultacie zapłacić podatek zarówno za granicą, jak i w Polsce.
W 2025 r. jedynie dokupywałeś krypto? Co należy uwzględnić w PIT-38?
W sytuacji, gdy w 2025 r. podatnik jedynie kupował kryptowaluty i nie dokonywał ich odpłatnego zbycia, w PIT-38 powinien przedstawić jedynie wydatki na uzyskanie dochodów (czyli nakłady na nabycie krypto oraz ewentualne prowizje). Formularz PIT-38 składa się bowiem nie tylko wtedy, gdy wystąpiły dochody ze zbycia walut wirtualnych, ale również wtedy, gdy podatnik poniósł koszty powiązane z ich nabyciem.
Krzysztof Burzyński zaznacza, że obowiązek złożenia PIT-38 może się pojawić również wtedy, gdy w 2025 r. podatnik nie miał ani dochodów, ani nowych kosztów, ale posiada nierozliczone koszty z lat wcześniejszych — wówczas należy je zaprezentować w PIT-38, aby “przenieść” je na kolejne lata (tzw. rolowanie kosztów). Jeżeli natomiast podatnik ponosił koszty w poprzednich latach, ale nie wykazywał ich w PIT-38, powinien złożyć zaległe deklaracje za właściwe lata, ująć w nich koszty oraz — w razie potrzeby — rozważyć złożenie czynnego żalu.
Co, jeśli nie uwzględniłeś do tej pory kosztów nabycia krypto?
Warto pamiętać, że koszty nabycia krypto poniesione przed 2019 r. (np. z 2017 r.) można było przedstawić w deklaracji PIT-38 za 2019 r. Decydujące jest jednak to, że z końcem 2025 r. podatkowo uległ przedawnieniu rok 2019. Oznacza to, że z jednej strony urząd skarbowy nie może już domagać się zobowiązań podatkowych powstałych w 2019 r., ale z drugiej strony w 2026 r. zasadniczo definitywnie straciliśmy prawo do uwzględnienia kosztów powstałych, ale nie wykazanych za ten okres.
— Zatem, jeśli inwestor chciał rozliczyć koszty nabycia krypto dotyczące 2019 r. i lat wcześniejszych, a nie uwzględnił ich w deklaracjach, powinien był najpóźniej do końca 2025 r. złożyć (lub skorygować) PIT-38 za 2019 r. W 2026 r. natomiast pozostaje zatroszczyć się o te lata, które nie są jeszcze przedawnione — radzi doradca podatkowy.
Miałeś stratę z kryptowalut w 2025 r.? Jak ją rozliczyć
Jak tłumaczy Krzysztof Burzyński, w rozliczeniu kryptowalut nie istnieje klasyczna strata podatkowa, którą można odliczać od innych źródeł dochodu. W praktyce podatnik przedstawia jedynie wydatki na uzyskanie dochodów i — jeśli nie zostały one rozliczone w danym roku — może je przenieść na lata kolejne. Oznacza to, że gdy koszty przewyższają dochody z krypto w 2025 r., nadwyżki nie można odliczyć np. od dochodów ze zbycia akcji czy innych dochodów opodatkowanych PIT. Jedyną możliwością jest przedstawienie nierozliczonych kosztów w następnym roku.
Przykładowo, jeśli podatnik kupił w 2024 r. kryptowaluty za 1000 zł i nie sprzedał ich ani w 2024 r., ani w 2025 r., a w 2025 r. dokupił kolejne krypto za 1000 zł, to w PIT-38 za 2025 r. powinien wykazać łączne koszty w wysokości 2000 zł. — “W deklaracji PIT-38 za 2025 r. kwotę zrolowanych w ten sposób kosztów (z 2025 r. i lat wcześniejszych) należy zaprezentować w pozycji ‘koszty uzyskania przychodu poniesione w latach ubiegłych i niepotrącone w poprzednim roku podatkowym’” — wskazuje Krzysztof Burzyński.
Czy od krypto jest danina solidarnościowa?
Podatnik, który w 2025 r. uzyskał dochód z odpłatnego zbycia walut wirtualnych, który — łącznie z innymi dochodami uwzględnianymi w podstawie daniny solidarnościowej — przekracza 1 mln zł, od nadwyżki ponad ten limit musi uiścić daninę solidarnościową w wysokości 4 proc. Dochód z kryptowalut jest bowiem brany pod uwagę przy ustalaniu podstawy tej daniny.
Jak podkreśla Krzysztof Burzyński, w praktyce nie wystarczy analizować tylko zysków z krypto — należy je zsumować z pozostałymi dochodami wliczanymi do daniny solidarnościowej. Dopiero gdy łączna podstawa przekroczy 1 mln zł, od nadwyżki ponad ten próg pojawia się obowiązek uiszczenia dodatkowych 4 proc. podatku.
Kiedy grozi 75 proc. podatek
Eksperci podkreślają, że nie warto uchylać się od zapłaty 19 proc. podatku od kryptowalut, ponieważ sankcje mogą być dużo dotkliwsze. Już za samo niezłożenie rocznej deklaracji PIT grożą kary karnoskarbowe. Może to być bowiem wykroczenie, a niekiedy przestępstwo skarbowe (jeśli niezapłacony podatek jest odpowiednio wysoki).
Ponadto, jeśli podatnik uzyskał spore zyski z kryptowalut i nie wykaże ich w deklaracji rocznej, a następnie kupi za te środki np. mieszkanie itp., to urząd skarbowy może zacząć badać, skąd podatnik miał środki na takie zakupy. Jeśli organ podatkowy przeprowadzi postępowanie i uzna, że podatnik nie ujawnił źródeł przychodów, to zgodnie z przepisami ma prawo nałożyć 75-procentowy podatek na te nieujawnione źródła. Dodatkowo podatnik w takiej sytuacji może ponieść odpowiedzialność karnoskarbową.
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
