Decyzja sądu w Bari modyfikuje definicję rodzicielstwa. Jakie to będzie miało następstwa dla obywateli Polski?

We Włoszech zapadł wyrok, który może stać się jednym z najważniejszych europejskich precedensów w sprawach rodzinnych. Sąd w Bari uznał, że dziecko może mieć troje rodziców — dwóch ojców i biologiczną matkę. Czy to oznacza, że Polska stoi przed kolejną rewolucją w definicji rodziny? Na to pytanie stara się odpowiedzieć w analizie dla Business Insider Polska Dawid B. Karolak z Uniwersytetu WSB Merito w Warszawie.

Jako prawnik, który przez lata zajmował się prawem rodzinnym, z dużą uwagą obserwuję kierunek zmian zachodzących dziś w europejskim orzecznictwie. Przełomowe orzeczenie włoskiego sądu z 13 maja 2026 r., które uznało troje rodziców jednego dziecka, trudno traktować wyłącznie jako ciekawostkę prawną. To rozstrzygnięcie może mieć istotne znaczenie dla całej europejskiej definicji rodzicielstwa, rodziny i ochronie tych więzi.

Niewykluczone, że jego konsekwencje mogą być odczuwalne również w Polsce, zwłaszcza w kontekście szeroko komentowanego ostatnio wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego dotyczącego transkrypcji aktów stanu cywilnego i sytuacji małżeństw jednopłciowych.

Emerytury artystów, podatki, wynagrodzenia lekarzy. Takie zmiany uchwalił Sejm

Włoski sąd uznał troje rodziców

Sąd Apelacyjny w Bari uznał, że dziecko może posiadać troje prawnie uznanych rodziców — dwóch ojców pozostających w związku jednopłciowym oraz biologiczną matkę.

Sprawa dotyczyła kilku nakładających się na siebie porządków prawnych i relacji rodzinnych. Według dostępnych informacji dziecko przyszło na świat w Niemczech, gdzie lokalny porządek prawny przewidywał możliwość uznania rodzicielstwa dwóch mężczyzn pozostających w związku jednopłciowym. Jednocześnie biologiczną matką dziecka była obywatelka Włoch. W skrócie: biologicznymi rodzicami chłopca są kobieta oraz jeden z dwójki mężczyzn pozostających w związku małżeńskim. Niemieckie przepisy umożliwiły drugiemu mężczyźnie formalną adopcję dziecka partnera.

Problem pojawił się jednak na etapie uznania skutków tej adopcji we Włoszech. Włoski urząd odmówił dokonania wpisu, wskazując na możliwość obejścia przepisów dotyczących zakazu surogacji obowiązującego we Włoszech.

W konsekwencji przed włoskim sądem pojawiło się pytanie nie tylko o transgraniczne uznanie statusu rodzinnego, ale również o to, czy ochrona dobra dziecka może prowadzić do odejścia od klasycznego modelu opartego na dwóch rodzicach. Sprawa trafiła do Sądu Apelacyjnego w Bari. Ten ostatecznie uznał, że dziecko może posiadać troje prawnie uznanych rodziców.

Na jego mocy chłopiec jest we Włoszech prawnie uznawany za dziecko swojej matki oraz dwóch mężczyzn pozostających w związku małżeńskim — pary, która wychowuje go od pierwszych dni życia. Włoskie media zgodnie uznały wyrok za przełomowy.

Kluczowe znaczenie miała przy tym okoliczność, że sąd nie dopatrzył się przesłanek wskazujących na wykorzystanie surogacji. To istotny element rozstrzygnięcia, ponieważ włoskie ustawodawstwo przyjmuje wyjątkowo restrykcyjne podejście do tej instytucji, a w ostatnich latach regulacje zostały dodatkowo zaostrzone.

Wyrok ma charakter prawomocny i wywołał już szeroką debatę dotyczącą granic współczesnego prawa rodzicielskiego.

  • Twoi bliscy mogą mieć ogromny problem. Czerwona teczka może być ważniejsza niż testament

Znaczenie włoskiego wyroku

Z perspektywy stricte prawnej znaczenie tej sprawy nie polega jednak wyłącznie na tym, że włoski porządek prawny zaakceptował sytuację, w której dziecko posiada więcej niż powszechnie znany model dwojga rodziców.

Znacznie istotniejsze wydaje się to, jakie wartości legły u podstaw tego rozstrzygnięcia. Sąd nie próbował tworzyć nowej definicji rodziny ani zastępować ustawodawcy. Skoncentrował się na ochronie istniejących więzi rodzinnych oraz zapewnieniu dziecku stabilności prawnej, co w mojej ocenie wynika ze spojrzenia na rodzicielstwo oparte przede wszystkim na rzeczywistych więziach łączących dziecko z rodzicem, a nie wyłącznie na klasycznym podejściu opartym na biologicznym pochodzeniu i więzach krwi.

To ważne rozróżnienie, ponieważ podobne sprawy bardzo szybko stają się przedmiotem sporów ideologicznych. Tymczasem z perspektywy prawa rodzinnego punktem odniesienia dla sądów pozostaje przede wszystkim dobro dziecka.

Dotyczy to również polskich sądów, które bardzo ostrożnie podchodzą do ingerowania w relacje między dzieckiem a rodzicami. Nie są to łatwe sprawy, a pozbawienie władzy rodzicielskiej należy do najdalej idących środków i jest stosowane wyjątkowo. Wynika to również z wiedzy psychologicznej i doświadczenia, które pokazują, jak istotną rolę dla rozwoju emocjonalnego i społecznego dziecka odgrywają więzi z rodzicami.

Oczywiście zdarzają się sytuacje, w których dobro dziecka wymaga ograniczenia lub pozbawienia rodzica jego praw. Co do zasady sądy dążą jednak do ochrony i utrzymania prawidłowych więzi rodzinnych. Pytanie przestaje bowiem brzmieć, czy rodzina może odbiegać od klasycznego modelu, lecz raczej: w jaki sposób system prawny ma reagować na relacje rodzinne, które już istnieją i funkcjonują ponad granicami państw.

  • Ryanair każe płacić za miejsce obok dziecka. “Absurdalne dochodzenie”

Jak wyrok może wpłynąć na polskie sprawy o rodzicielstwo?

Patrząc z tej perspektywy, powstaje pytanie, czy włoski wyrok może zmienić kierunek orzecznictwa również w Polsce? Polski system nadal opiera się na klasycznej konstrukcji dwóch rodziców, a obowiązujące przepisy nie przewidują instytucji wielorodzicielstwa. Nie oznacza to jednak, że europejskie orzecznictwo pozostanie bez wpływu na krajową praktykę. Historia prawa rodzinnego pokazuje, że zmiany bardzo rzadko zaczynają się od ustaw. Znacznie częściej biorą swój początek od pojedynczych spraw, które z czasem zaczynają wyznaczać kierunek szerszych zmian.

To może nie jest jeszcze rewolucja w prawie, ale może być początkiem zmiany w sposobie myślenia o rodzinie i więziach rodzicielskich.

Wyraźnie widać, że europejskie sądy coraz częściej patrzą nie tylko na tradycyjne, ale także na rzeczywiste relacje i więzi, które funkcjonują w życiu codziennym. Dotyczy to również polskich sądów, które bardzo ostrożnie podchodzą do ingerowania w relacje między dzieckiem a rodzicami. Nie są to łatwe sprawy, a pozbawienie władzy rodzicielskiej należy do najdalej idących środków i jest stosowane wyjątkowo. Wynika to również z wiedzy psychologicznej i doświadczenia, które pokazują, jak istotną rolę dla rozwoju emocjonalnego i społecznego dziecka odgrywają więzi z rodzicami.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *