Gabinet zatwierdził projekt regulacji mających duże znaczenie dla przedsiębiorstw wykorzystujących inteligencję sztuczną.

We wtorek Rada Ministrów zaakceptowała projekt ustawy dotyczącej sztucznej inteligencji. Dzięki niej zostanie powołana Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji (dalej Komisja). Będzie ona pełniła rolę instytucji nadzorującej rynek AI.
Co istotne, przepisy te nie dotyczą jedynie takich potentatów jak OpenAI, Google czy Microsoft. Każda firma, która naruszy zasady unijne, może być obciążona wysokimi sankcjami.
Unia wymaga karania za niewłaściwą sztuczną inteligencję
Utworzenie takiej instytucji jest następstwem unijnego rozporządzenia 2024/1689 w sprawie sztucznej inteligencji (Akt o AI). Jak twierdzi dr Dota Szymborska, wykładowca Uniwersytetu WSB Merito, rozporządzenie unijne to nie jest tylko instrukcja dla wąskiej grupy programistów. — To cyfrowy mechanizm ochronny dla nas wszystkich, tych, którzy poszukują pracy, mogą być zwolnieni przez algorytmy, czy choćby przeglądają media społecznościowe — tłumaczy.
Do wprowadzonych w nim zasad muszą się dostosować polskie i europejskie podmioty, jak również te z Doliny Krzemowej czy z Chin.
— Jeżeli chcą oferować swoje produkty na dochodowym rynku europejskim, i tak będą musiały dopasować się do naszych norm — podkreśla dr Szymborska. A jeśli je złamią, muszą liczyć się z wysokimi karami. Jakimi, określa właśnie przyjęta przez rząd ustawa.
Projekt ustawy o systemach sztucznej inteligencji zapowiada dwa zasadnicze rodzaje sankcji za złamanie przepisów: administracyjne kary pieniężne oraz sankcje ograniczenia wolności lub kary grzywny za określone przewinienia.
Zobacz też: Nowe prawo chroni przed AI. Żaden algorytm nie pozbawi cię pracy
Nawet 35 mln euro kary za AI
Kary administracyjne będzie nakładać w drodze decyzji Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji w przypadkach, wymiarach i na warunkach określonych w Akcie o AI. Wysokość kary ustalona w rozporządzeniu unijnym jest uzależniona od wykroczenia. Najwyższe kary grożą za naruszenia art. 5 rozporządzenia, który definiuje zakazane praktyki. Są wśród nich np. wykorzystanie słabości fizycznej przez AI czy manipulowanie nią, uznanie przez AI za osobę popełniającą przestępstwa, chociaż nie doszło do prawomocnego skazania. Za to grozi sankcja w wysokości do 35 mln euro lub w wysokości do 7 proc. całkowitego rocznego światowego obrotu. Te zakazy obowiązują już od 2 sierpnia 2025 r.
Pozostałe zasady wejdą w życie od 2 sierpnia br. Za ich naruszenie grozi do 15 mln euro kary lub — jeżeli sprawcą naruszenia jest przedsiębiorstwo — do 3 proc. rocznego światowego obrotu z poprzedniego roku obrotowego, w zależności od tego, która z tych kwot jest większa:
Wartości wyrażone w euro będą przeliczane na złote po średnim kursie NBP z dnia 28 stycznia każdego roku.
Komisja, określając karę, powinna wziąć pod uwagę m.in. charakter, skalę i czas trwania naruszenia, stopień zawinienia, wcześniejsze naruszenia oraz działania podjęte w celu zrekompensowania szkody. Ma także możliwość zmniejszenia kary minimalnie o 10 proc. a maksymalnie o 50 proc.
Oprócz kar finansowych Komisja Rozwoju i Bezpieczeństwa Sztucznej Inteligencji będzie mogła stosować inne środki, takie jak:
- wydawanie ostrzeżeń wskazujących działania naprawcze (np. zablokowanie dostępu do systemu);
- wydawanie zaleceń pokontrolnych w przypadku stwierdzenia nieprawidłowości mniejszej wagi;
- Wycofanie systemu z rynku lub użytkowania w drodze decyzji administracyjnej.
Czytaj też: Globalne inwestycje w sztuczną inteligencję osiągają rekordy. Są jednak trudności
Więzienie za sztuczną inteligencję?
Projekt zakłada odpowiedzialność karną za działania utrudniające nadzór. Karze ograniczenia wolności lub grzywny będą podlegać:
- Utrudnianie kontroli: Dotyczy osób, które przeszkadzają lub uniemożliwiają przeprowadzenie czynności kontrolnych lub działań w postępowaniu administracyjnym.
- Niewykonanie decyzji o wstrzymaniu używania systemu: Dotyczy podmiotów, które nie realizują decyzji Komisji nakazującej wstrzymanie używania systemu AI stwarzającego bezpośrednie ryzyko dla życia, zdrowia, bezpieczeństwa lub praw podstawowych.
- Odpowiedzialność osób działających w imieniu podmiotu: Tej samej karze podlegają osoby działające w imieniu lub na korzyść osoby prawnej lub jednostki organizacyjnej.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
