Gry wideo i IP Box. NSA rozwiewa niejasności w sprawie promocji

IP Box to możliwość objęcia pewnych dochodów stawką 5% PIT lub CIT. Naczelny Sąd Administracyjny rozstrzygnął, czy zwolnienie może być zastosowane do zysków z ogłoszeń pojawiających się w czasie użytkowania gier na komputer.

Sprawa dotyczyła przedsiębiorstwa, zajmującego się produkcją gier komputerowych. Tworzy, rozwija, udoskonala i projektuje je w ramach aktywności badawczo-rozwojowej (B+R). Następnie udostępnia gry odbiorcom, za pomocą platform dystrybucyjnych w modelu free-to-play (F2P).

Osoba grająca nie uiszcza opłaty za dostęp do gry, lecz w jej trakcie prezentowane są reklamy. Firma pozyskuje wpływy z emitowania reklam w grach. Drugim źródłem są zakupy wirtualnych przedmiotów, dokonywane przez graczy (są to tak zwane mikropłatności).

Sedno sporu z organem podatkowym dotyczyło tego, czy firma może objąć przychody z reklam ukazujących się w trakcie korzystania z gier stawką 5% podatku dochodowego w obszarze ulgi IP Box.

Czytaj też: Najpierw oszczędzasz na stacji benzynowej, a potem… Tak postępują przedsiębiorcy

Jakie były opinie firmy i organu podatkowego?

Firma złożyła wniosek o interpretację indywidualną. Zapytała zarówno o mikropłatności, jak i zyski z reklam. Dyrektor KIS stwierdził, że zyski z mikropłatności są dochodami z kwalifikowanych IP jako dochody z opłat lub należności wynikających z umów licencyjnych dotyczących kwalifikowanych IP (art. 24d ust. 7 pkt 1). Zatem firma może objąć je stawką 5% podatku.

Kontrowersje wzbudziły natomiast wpływy z reklam.

Firma utrzymywała, że one również stanowią dochody z kwalifikowanych IP jako dochody z kwalifikowanych IP wliczone w cenę sprzedaży produktów lub usług (art. 24d ust. 7 pkt 3). Przychody z reklam powinny być w całości opodatkowane stawką 5-procentową.

Firma argumentowała, że reklamy i ich pokazywanie w grach komputerowych to usługi pokrewne udostępnianiu powierzchni reklamowej w internecie lub czasu w mediach w celach reklamowych. Co więcej, w zyskach uzyskiwanych z tych usług uwzględnione są kwalifikowane IP w formie autorskich praw do gier komputerowych. Gry są bowiem kluczowym elementem oferowanych usług reklamowych. Bez nich firma nie generowałaby zysków z reklam.

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej nie zgodził się z firmą. Stwierdził, że zysków otrzymywanych z wyświetlania reklam w grach komputerowych nie można uznać za wpływy z IP (art. 24d ust. 7 pkt 3 ustawy o CIT). Przychód podatnika z tytułu pokazywania reklamy w wytworzonej przez niego aplikacji nie jest bowiem dochodem z praw własności intelektualnej, ponieważ prezentowanie reklamy nie stanowi kwalifikowanego prawa własności intelektualnej.

Jak orzekły sądy w kwestii dochodów z gier komputerowych?

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku (wyrok z 7 marca 2023 r., sygn. akt I SA/Gd 1227/22) przyznał rację Dyrektorowi KIS. Orzekł, że zysków otrzymywanych przez firmę z pokazywania reklam w grach komputerowych nie można uznać za zyski z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej wliczonego w cenę sprzedaży produktu lub usługi. Nie podlegają więc uldze IP Box.

W opinii WSA w Gdańsku wyłącznie gra komputerowa stanowi kwalifikowane prawo własności intelektualnej, a sprzedaż usługi reklamowej nie wynika z aktywności badawczo-rozwojowej firmy, nie jest powiązana z udoskonaleniem gry, a jest akcją wtórną i niezależną od operacji sprzedaży lub udostępnienia gry komputerowej powstałej w wyniku działalności badawczo-rozwojowej.

Sąd zaznaczył, że firma czerpie zyski z reklam w wyniku umów zawartych z dostawcami reklam, a więc nie otrzymuje ich od użytkowników gier komputerowych. “Nie można więc stwierdzić, że są to zyski z kwalifikowanego IP wliczonego w cenę sprzedaży produktu lub usługi. Dostawcy reklam nie są bowiem nabywcami Gry komputerowej” — czytamy.

Z tym stanowiskiem zgodził się także NSA (wyrok z 26 marca 2026 r., sygn. akt II FSK 856/23). W ocenie NSA wyłącznie sama gra komputerowa stanowi kwalifikowane prawo własności intelektualnej. Z kolei sprzedaż usługi reklamowej nie jest efektem aktywności badawczo-rozwojowej firmy ani nie jest powiązana z rozwojem lub udoskonaleniem tego prawa. Stanowi ona oddzielną, następczą działalność gospodarczą.

NSA uzasadnił również, że zyski z reklam wynikają z umów zawieranych z dostawcami reklam, a nie z relacji z użytkownikami gier. Nie można zatem uznać, że stanowią one wpływy z kwalifikowanego prawa własności intelektualnej wliczonego w cenę sprzedaży produktu lub usługi.

To oznacza, że zyski z wyświetlania reklam nie spełniają kryteriów objęcia preferencyjną stawką 5% podatku dochodowego od osób prawnych.

Wyrok NSA z 26 marca 2026 r., sygn. akt II FSK 856/23

Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *