Krajowa Administracja Skarbowa weryfikuje przesyłki zawierające płyny do e-papierosów i je konfiskuje. Sprawdzamy także, czy ministerstwo finansów usunie niejasność prawną, przez którą tracą krajowi producenci i budżet państwa.
Informacje dotyczące kontroli liquidów, e-papierosów jednorazowych oraz urządzeń do waporyzacji udostępnił resort finansów w odpowiedzi na zapytania Business Insidera. Jak donosiliśmy, aktualnie liquidy, e-papierosy jednorazowe oraz urządzenia można nabyć o połowę taniej, bez opłaty akcyzowej.
— Mechanizm opiera się na tym, że towary są proponowane i sprzedawane polskim nabywcom w ramach sprzedaży wysyłkowej z innych państw UE. W ten sposób sprzedawcy unikają polskiej akcyzy — wyjaśnił nam Wojciech Kotala, doradca podatkowy i partner w Firmie Cabaj Kotala. Ekspert sugerował również modyfikacje w regulacjach, które położyłyby kres tej praktyce.
Ministerstwo Finansów wyjaśnia nam z kolei, jak analizuje rynki wyrobów akcyzowych oraz źródła i kierunki ich wprowadzania do obrotu na obszarze kraju. Resort odniósł się też do propozycji zmiany prawa.
Czytaj też: Pięć sektorów na uwadze skarbówki. Kontrolujący wkraczają do firm jak po swoje
Jak KAS śledzi rynek e-papierosów i liquidów?
Akcyza od płynu do e-papierosów, e-papierosów i urządzeń od połowy 2025 r. została znacząco podniesiona. Wysokość stawek to:
- dla płynu do papierosów elektronicznych — 1,55 zł za każdy mililitr,
- dla płynu do papierosów elektronicznych umieszczonego w jednorazowym e-papierosie — 40 zł,
- dla urządzeń do waporyzacji — 40 zł za sztukę.
Jednakże pewna grupa firm znalazła sposób, jak oferować te produkty bez akcyzy. Proponują je z zagranicznych platform, a dostarczają kupującym firmy kurierskie. To sprawia, że sprzedawca nie uiszcza akcyzy, ponieważ zgodnie z przepisami obowiązek uiszczenia opłaty spoczywa na kupującym. Problem w tym, że kupujący nie są świadomi, że mają taki obowiązek.
W rezultacie liquidy, e-papierosy jednorazowe i urządzenia można nabyć za połowę ceny, co negatywnie wpływa na sytuację polskich firm oferujących te same produkty z akcyzą, jak również na budżet państwa. Natomiast kupujący narażają się na ryzyko związane z brakiem zapłaty podatku.
Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania Business Insidera przyznaje, że “wykorzystywanie przesyłek pocztowych lub kurierskich to jedna z wielu możliwości wprowadzania do obrotu wyrobów akcyzowych, w tym liquidów do e-papierosów i e-papierosów. Te metody wprowadzania różnych wyrobów na rynek krajowy są znane od dawna i podlegają kontroli, tak jak i inne, np. nielegalna produkcja”.
Resort dodaje, że KAS realizuje regularne inspekcje i walczy z przestępczością gospodarczą, związaną z bezprawnym wprowadzaniem do obrotu liquidów do e-papierosów i e-papierosów. KAS prowadzi takie inspekcje w oparciu o analizę ryzyka oraz analizę informacji sygnałowych. “Sposoby inspekcji są nieustannie udoskonalane w oparciu o realizowane analizy i uzyskane doświadczenie, co pozwala na podniesienie skuteczności i efektywności” — zapewnia resort.
Jakie są rezultaty inspekcji liquidów i urządzeń do waporyzacji?
Ministerstwo objaśniło, że w związku z objęciem akcyzą e-papierosów od 1 lipca 2025 r., w drugim półroczu 2025 r. przeprowadzono blisko 200 skutecznych inspekcji w miejscach składowania przesyłek kurierskich.
KAS skonfiskowała ok. 1 mln mililitrów płynu do e-papierosów oraz ponad 13 tys. urządzeń do waporyzacji (w tym e-papierosy jednorazowe). KAS usprawnia też sposoby kontrolne.
W rezultacie w 2026 r. (do 25 marca) funkcjonariusze zrealizowali niemal 350 efektywnych inspekcji i zajęli ponad 850 tys. mililitrów płynu do e-papierosów i 18 tys. urządzeń do waporyzacji (w tym e-papierosów jednorazowych).
Czy da się zmodyfikować przepisy i zlikwidować lukę prawną?
Jak tłumaczył Wojciech Kotala, obecna praktyka jest możliwa dzięki niedoskonałości w prawie. Ekspert wyjaśniał, że płyny do e-papierosów, e-papierosy jednorazowe oraz urządzenia do waporyzacji (wyroby akcyzowe) nie są wyszczególnione w Załączniku 2 do ustawy o podatku akcyzowym, a w konsekwencji nie ma do nich zastosowania art. 79 tej ustawy.
Zgodnie z tym przepisem, jeżeli osoba na własne potrzeby nabywa z innego państwa UE wyroby akcyzowe wymienione w załączniku nr 2, to akcyzę musi zapłacić wysyłający podmiot zagraniczny. Zatem skoro liquidy, urządzenia i e-papierosy jednorazowe nie są wyszczególnione w załączniku nr 2, to wysyłający podmiot zagraniczny nie jest zobowiązany do zapłaty akcyzy, a obowiązek ten spada na kupujących.
Według Wojciecha Kotali rząd powinien zatem niezwłocznie zmienić art. 79 ustawy o podatku akcyzowym, aby miał on zastosowanie do sprzedaży wysyłkowej konkretnych wyrobów innych niż te wyszczególnione w załączniku 2 do ustawy akcyzowej.
— W takim wypadku wysyłający podmiot zagraniczny, a nie klienci, byłby zobligowany do rozliczenia i uiszczenia akcyzy od wyrobów dostarczonych w Polsce osobom fizycznym — argumentuje Wojciech Kotala.
Co na to Ministerstwo Finansów? Resort przypomina, że art. 79 ustawy o podatku akcyzowym wdraża do krajowego systemu prawnego regulacje zawarte w Dyrektywie Rady UE 2020/262 z dnia 19 grudnia 2019 r. ustanawiającej ogólne zasady dotyczące podatku akcyzowego. “Sygnalizowana zmiana tego przepisu wychodziłaby poza zakres materialny dotyczący uregulowań w ww. dyrektywie Rady”.
Zdaniem Wojciecha Kotali wbrew pozorom stanowisko ministerstwa jedynie potwierdza, że byłoby to dopuszczalne i zgodne z prawem UE. — Przykładowo cały system opodatkowania w Polsce akcyzą olejów smarowych wykracza poza zakres uregulowań w dyrektywach akcyzowych UE. Było to powodem sporu prawnego i znalazło finał przed Trybunałem Sprawiedliwości UE, który uznał, że taka sytuacja jest dopuszczalna, tzn. państwo członkowskie może objąć mechanizmami wynikającymi z dyrektyw akcyzowych UE także takie wyroby, które w tych dyrektywach są “poza zakresem regulacji” — objaśnia Wojciech Kotala.
Ministerstwo Finansów zwraca uwagę również na inne przepisy, które już obowiązują.
“W kontekście poruszonego zagadnienia sprzedaży używek na odległość konsumentom można również wskazać na istniejący w krajowym porządku prawnym (ustawa z dnia 9 listopada 1995 r. o ochronie zdrowia przed następstwami używania tytoniu i wyrobów tytoniowych) zakaz sprzedaży na odległość, w tym transgranicznej sprzedaży na odległość m.in. wyrobów tytoniowych, papierosów elektronicznych i pojemników zapasowych oraz ich komponentów”.
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
