Od 3 czerwca obowiązuje wymóg noszenia kasków podczas poruszania się na rowerze, hulajnodze elektrycznej i innych urządzeniach transportu osobistego dla dzieci i młodzieży do 16. roku życia. Jakie są konsekwencje braku kasku?

W poprzednim roku ponad 6000 użytkowników rowerów i pojazdów elektrycznych brało udział w zdarzeniach drogowych. Zgodnie z danymi Głównej Komendy Policji, blisko 1100 dzieci w wieku poniżej 17 lat uczestniczyło w wypadkach jako kierujący.
Dalsza część artykułu poniżej materiału wideo Praca przestała być priorytetem? Pokolenie 30+ zrewidowało podejście I Onet Rano
Zobacz również: Kaski obowiązkowe do 16. roku życia: jaki model warto wybrać?
Kask na rowerze i hulajnodze. Od kiedy nowe zasady?
Od 3 czerwca bieżącego roku dzieci i młodzież do 16. roku życia będą musiały nosić kaski podczas jazdy rowerem, hulajnogą elektryczną oraz innymi urządzeniami transportu osobistego.
W celu poprawy bezpieczeństwa najmłodszych, w marcu br. wprowadzono regulacje zabraniające dzieciom poniżej 13. roku życia korzystania z hulajnóg elektrycznych poza obszarami zamieszkania i bez obecności osoby dorosłej sprawującej opiekę.
Co grozi za brak kasku na rowerze lub hulajnodze? Wysokość kary
“Często spotykamy sytuacje, w których zarówno młodzi, jak i dorośli rowerzyści lub osoby poruszające się na hulajnogach elektrycznych nie używają kasków, co jest nagminne w Polsce” — podkreśla nadkomisarz Emilia Kosma, ekspert z Wydziału Profilaktyki Społecznej Biura Prewencji Komendy Głównej Policji.
“Najwięcej zdarzeń z ich udziałem odnotowujemy w okresie letnim, którego początek zbiega się z wejściem w życie ustawy nakładającej obowiązek noszenia kasku. Za brak kasku w przypadku osób poniżej 16. roku życia przewidziana jest kara pieniężna do 100 złotych” — dodaje.
Kask redukuje ryzyko poważnych skutków wypadku, jednak nie zastępuje zdrowego rozsądku, umiejętności jazdy, ograniczenia prędkości, odpowiedniej infrastruktury, widoczności dziecka oraz nadzoru dorosłych.
Zobacz również: Jazda na rowerze i hulajnodze tylko w kasku. Powstał projekt uchwały
Dlaczego warto zakładać kask na rowerze czy hulajnodze?
Specjaliści przypominają, że używanie kasków przyczynia się do zmniejszenia ryzyka urazów głowy, w tym ciężkich i śmiertelnych, a także urazów twarzy.
— Amerykańska Akademia Pediatrii zwraca uwagę, że jazda na rowerze jest aktywnością rekreacyjną znacząco związaną z urazami głowy u dzieci, a urazy głowy mają szczególne znaczenie kliniczne, ponieważ decydują o skali i prognozie wielu wypadków — informuje PAP prof. Ernest Kuchar, pediatra i specjalista medycyny sportowej z Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego.
Wyjaśnia, że uraz głowy może objawiać się jedynie stłuczeniem lub raną skóry, ale może również prowadzić do wstrząśnienia mózgu, pęknięcia kości czaszki, krwawienia śródczaszkowego lub uszkodzenia mózgu.
Dziecko to nie “mały dorosły”
Specjalista zaznaczył, że dziecko nie jest “małym dorosłym” – posiada inne proporcje ciała, gorszą koordynację ruchową, krótsze doświadczenie w ruchu drogowym i ograniczoną zdolność przewidywania konsekwencji.
U młodszych dzieci głowa stanowi stosunkowo większą część masy ciała, co sprzyja uderzeniu głową podczas upadku.
— Z kolei nastolatek, mimo że może być sprawniejszy fizycznie, częściej podejmuje ryzyko, jeździ szybciej, korzysta z hulajnóg elektrycznych, deskorolek lub rowerów w ruchu miejskim i ulega presji rówieśniczej, która skłania do rywalizacji i niebezpiecznych zachowań — wymieniał ekspert.
Kiedy należy nosić kask?
W praktyce klinicznej i w kontekście zdrowia publicznego, kask powinien być postrzegany jako standardowe wyposażenie przy każdej aktywności, podczas której istnieje ryzyko upadku z prędkością, z wysokości lub na twarde podłoże.
— Dotyczy to zwłaszcza jazdy na rowerze, hulajnodze elektrycznej, tradycyjnej hulajnodze, rolkach, deskorolce, longboardzie, nartach, snowboardzie oraz podczas jazdy konnej. W przypadku hulajnóg elektrycznych ryzyko jest szczególnie wysokie, ponieważ dziecko może poruszać się z prędkością przekraczającą jego możliwości poznawcze i umiejętność hamowania — wyjaśniał prof. Kuchar.
Z danych udostępnionych przez Ministerstwo Infrastruktury wynika, że urazy głowy stanowią jedną trzecią wszystkich obrażeń doznawanych przez użytkowników hulajnóg elektrycznych, a badania potwierdzają bezpośredni związek między jazdą bez kasku a urazowym uszkodzeniem mózgu.
Kask na rowerze. Statystyki dla Polski
Według danych z europejskiego raportu Trendline, współfinansowanego przez Unię Europejską, w Polsce kask zakłada jedynie 51 proc. młodych rowerzystów do 14. roku życia i tylko 23 proc. tych, którzy ukończyli 15 lat. Są to jedne z najniższych wskaźników w Unii Europejskiej.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
