Kluczowy zarzut klientów obalony. Adwokat banku komentuje orzeczenie Trybunału Sprawiedliwości UE dotyczące WIBOR-u.

Trybunał Sprawiedliwości UE orzekł, iż sposób kalkulacji wskaźnika WIBOR nie może być negowany przez osoby prywatne. Tak uważa prof. Michał Romanowski, prawnik i pełnomocnik banku PKO BP, w którego sprawie wypowiadał się europejski trybunał. Jego zdaniem właśnie obalono kluczowy argument przeciwko WIBOR.

W czwartek Europejski Trybunał Sprawiedliwości wydał pierwszy wyrok w polskiej kwestii dotyczącej kredytów opartych o WIBOR. Odpowiedział na pytania Sądu Okręgowego w Częstochowie w sprawie C-471/24, w której klient zaskarżył umowę o kredyt hipoteczny podpisaną z bankiem PKO BP.

Kto zwyciężył? Jak donosiliśmy w Business Insider Polska, niemal jak zwykle unijny trybunał nie udzielił jednoznacznej odpowiedzi na wszystkie pytania. Jak więc interpretować ów wyrok? Swoje spojrzenie zaprezentował nam prof. Michał Romanowski, adwokat i pełnomocnik banku PKO BP.

Dowiedz się więcej o wyroku: Istotna decyzja dla milionów Polaków. Mowa o kredytach

Stanowisko radcy prawnego kredytobiorców znajdziesz tutaj: Te tezy TSUE są istotne. Radca prawny kredytobiorców tłumaczy wyrok w sprawie WIBOR

Z kredytem jak z autem?

Prof. Michał Romanowski, adwokat reprezentujący bank, nie ma wątpliwości, że zasadniczy problem z WIBOR został przesądzony.

TSUE stwierdził, iż bank może używać WIBOR. Jednocześnie potwierdził, że bank nie ma obowiązku informowania klienta o sposobie ustalania wskaźnika referencyjnego — zaznacza prof. Romanowski.

W ten sposób jego zdaniem TSUE oddalił fundamentalny zarzut względem używania WIBOR przez bank.

— Tak jak sprzedawca pojazdu nie musi informować, jak zbudowany jest motor, tak bank nie musi informować o sposobie wyznaczania WIBOR — objaśnia obrazowo adwokat.

Jego zdaniem kluczowe jest, aby bank informował o efektach ekonomicznych zastosowania WIBOR.

— Odnosząc się do analogii pojazdu, to trzeba zakomunikować, co dla użytkownika wynika z faktu, że skrzynia biegów jest automatyczna lub manualna, czy pojazd jest spalinowy, czy elektryczny, czy może hybrydowy, na benzynę czy olej napędowy. To zrozumiałe, bo dla przemyślanej decyzji klienta, nie ma znaczenia, według jakiej metody oblicza się WIBOR, jedynie to, jak może kształtować się wysokość raty kredytu — wyjaśnia prof. Romanowski.

Sprawdź także: To będzie historyczny dzień. O co zapytał sąd z Częstochowy?

Co z powinnością informacyjną?

Według niego z praktycznego punktu widzenia najistotniejsza jest odpowiedź na pytanie trzecie. Dotyczyło ono dwóch kwestii. Jedną już omówiliśmy, czyli niewskazanie, w jaki sposób określa się wskaźnik referencyjny. Polski sąd pytał także o następstwa niewłaściwego poinformowania klienta odnośnie do narażenia na niebezpieczeństwo zmiennej stopy procentowej.

Zdaniem mec. Romanowskiego TSUE orzekł, że nawet jeśli bank źle dopełnił powinności informacyjnych, to za mało, aby uznać umowę za nieuczciwą.

O nieuczciwości moglibyśmy mówić dopiero wówczas, gdyby realny poziom oprocentowania przekraczał m.in. poziom rynkowy. To w gruncie rzeczy uniemożliwia możliwość skutecznego podważania WIBOR, skoro to właśnie ten wskaźnik był najbardziej rozpowszechniony na rynku. TSUE orzekł, że dyrektywa nie wymaga realizowania przez bank obowiązków informacyjnych ponad standard wyznaczony prawem — tłumaczy Romanowski.

Zatem dlatego jego zdaniem najistotniejszy problem z WIBOR został rozstrzygnięty.

Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *