Te regulacje już kiedyś wywołały szerokie dyskusje. Aktualnie znów wracają pod obrady. Mowa o ustawie specjalnej dotyczącej wsparcia dla obywateli Ukrainy. Gabinet przygotował projekt wygaszający część rozwiązań i budzi poważne obawy wśród przedsiębiorstw. Zmiany dotyczą m.in. procedury zatrudnienia niemal miliona Ukraińców. Konfederacja Lewiatan twierdzi, że będą one niekorzystne dla rynku pracy.

- Propozycja ustawy sugerująca zakończenie niektórych form wsparcia dla obywateli Ukrainy prowokuje kontrowersje wśród przedsiębiorców
- Organizacje reprezentujące pracodawców ganią brak konsultacji społecznych w sprawie nowych przepisów
- Modyfikacje ograniczające uproszczoną ścieżkę zatrudniania obywateli Ukrainy mogą mocno wpłynąć na stabilność rynku pracy
- Dowiedz się więcej o biznesie na stronie Businessinsider.com.pl
Rząd Donalda Tuska nie ma szczęścia we współpracy z pracodawcami. Wciąż wybrzmiewają echa sporu o reformę Państwowej Inspekcji Pracy, a na agendę wchodzi kolejny sporny projekt. Być może prezydent Karol Nawrocki będzie z niego usatysfakcjonowany, ponieważ redukuje wiele praw obywateli Ukrainy, jednak pracodawcy wskazują jego negatywny wpływ na sytuację na rynku pracy.
Sprawa jest istotna, ponieważ 5 marca obywatele Ukrainy przebywający w Polsce, którzy znaleźli u nas schronienie przed konfliktem, utracą specjalne uprawnienia w naszym kraju. W tym dniu przestanie obowiązywać ustawa, która została zatwierdzona po sprzeciwie Karola Nawrockiego do tzw. wersji 1.0.
Projekt nie został poddany konsultacjom społecznym
29 grudnia 2025 r. na stronie Rządowego Centrum Legislacji ukazał się projekt ustawy (druk nr UD345), który przewiduje stopniowe wygaszanie zapisów specustawy dotyczącej pomocy dla obywateli Ukrainy. Przedstawione przepisy w znaczący sposób zmieniają realia firm i cudzoziemców na polskim rynku pracy. Pomimo tego, reprezentatywne organizacje pracodawców nie zostały zaproszone do rozmów społecznych.
— Pominięcie partnerów społecznych w procesie legislacyjnym narusza zasady dialogu społecznego i dobre praktyki tworzenia prawa, tym bardziej że projekt dotyczy regulacji kluczowych dla funkcjonowania rynku pracy i legalności zatrudnienia obcokrajowców — komentuje Nadia Winiarska, ekspertka ds. zatrudnienia Konfederacji Lewiatan.
Projekt do konsultacji przekazano jedynie instytucjom publicznym i organizacjom pozarządowym.

W komentarzu pod postem na Linkedinie specjalistka tłumaczyła, że jeszcze w październiku firmy zapewniano, że uproszczona procedura powierzenia pracy obywatelom Ukrainy nie zostanie w najbliższym czasie zmieniona.
Projekt, który dotyczy firm zatrudniających blisko milion obywateli Ukrainy, wprowadza ograniczenia w ich zatrudnianiu.
Utrudnienia w zatrudnianiu obywateli Ukrainy
Największe zastrzeżenia budzi propozycja ograniczenia uproszczonej drogi powierzania pracy obywatelom Ukrainy. Według projektu możliwość zatrudnienia na podstawie zawiadomienia ma obejmować jedynie osoby objęte ochroną tymczasową.
Konfederacja Lewiatan sygnalizuje, że takie rozwiązanie może skutkować chaosem organizacyjnym w firmach. Wymusi za każdym razem weryfikację statusu pobytowego pracowników i podniesie ryzyko pomyłek przy legalizacji zatrudnienia. Uproszczona droga była dotychczas jednym z najbardziej efektywnych narzędzi wspierających firmy, szczególnie w sektorach borykających się z deficytami kadrowymi. Jej zawężenie jest tym bardziej nieuzasadnione, że po reformie prawa migracyjnego z 2025 r. standardowe ścieżki znacznie się wydłużyły.
O problemie informował także ekspert Pracodawców RP Piotr Rogowiecki.
Sprawdź także: GUS: liczba obcokrajowców w Polsce wzrosła o 4,5 proc. w 2025 r.
Przedłużenie zawieszenia postępowań administracyjnych
Projekt zakłada także zachowanie zawieszenia biegu terminów w postępowaniach administracyjnych dotyczących cudzoziemców do 4 marca 2027 r. Oznaczałoby to obowiązywanie tego zapisu już piąty rok z rzędu.
— To rozwiązanie nie tylko nie przyspiesza działania administracji, ale wręcz paraliżuje postępowania, odbiera cudzoziemcom faktyczną ochronę prawną i naraża firmy na ryzyko nielegalnego powierzenia pracy — ocenia Nadia Winiarska.
Zdaniem ekspertów Konfederacji Lewiatan postępowania dotyczące legalizacji pobytu trwają obecnie średnio ponad rok, a status prawny cudzoziemców w trakcie oczekiwania na decyzję jest niepewny, co zwiększa ryzyko nielegalnego zatrudnienia. Kolejne przedłużenie zawieszenia terminów nie rozwiązuje kłopotów administracji, a tylko je pogłębia.
Specjaliści apelują o modyfikacje w projekcie
Konfederacja Lewiatan wzywa do rezygnacji z dalszego wstrzymywania postępowań administracyjnych oraz utrzymania możliwości zatrudniania obywateli Ukrainy w ramach procedury powiadomienia — niezależnie od podstawy pobytu.
W przypadku utrzymania proponowanych ograniczeń organizacja domaga się ich przesunięcia przynajmniej do marca 2027 r. oraz wprowadzenia jasnych i kompleksowych przepisów przejściowych.
Tymczasem w piątek, 9 stycznia w Sejmie zostanie zaprezentowane sprawozdanie Rady Ministrów z realizacji ustawy o pomocy obywatelom Ukrainy w związku z konfliktem zbrojnym na terytorium tego państwa wraz ze stanowiskiem Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych.
Dziękujemy za przeczytanie naszego artykułu. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
