Resort Finansów pragnie wydłużyć aż pięciokrotnie czas (z aktualnych sześciu miesięcy do 3 lat), po jakim dopuszczalna będzie sprzedaż auta poleasingowego bez obciążenia PIT. To nie koniec niekorzystnych wieści, ale jest też pozytywna — nie wszystkie osoby te zmiany obejmą.
Ministerstwo Finansów zmierza do ograniczenia obecnych legalnych optymalizacji związanych z autami nabytymi po leasingu. Obecnie nabycie auta po leasingu i podarowanie go, na przykład, żonie lub dziecku to pewny sposób na ominięcie PIT.
Resort podjął pierwszą próbę uszczelnienia prawa we wrześniu ubiegłego roku. Już wtedy Ministerstwo planowało wydłużyć okres — z obecnych sześciu miesięcy do 3 lat — po którym osoba obdarowana (np. żona) może zbyć auto i uniknąć zapłaty zarówno PIT, jak i podatku od spadków i darowizn. W ubiegłym roku nie udało się wprowadzić tych poprawek, lecz teraz Ministerstwo Finansów ponowiło starania. W jednym obszarze proponuje zaostrzyć regulacje i je poszerzyć, a w drugim je złagodzić.
W opinii niektórych specjalistów to wciąż niewystarczające, a proponowane modyfikacje są niedoskonałe.
Czytaj też: Tak sprzedasz samochód po leasingu bez PIT. Wielu ma problem przy pierwszym kroku
Co wynika z projektu w kontekście darowizn aut po leasingu
Ministerstwo Finansów zaprezentowało założenia zmian w darowiznach aut poleasingowych w projekcie nowelizacji PIT i CIT (nr z rejestru prac legislacyjnych — UD116). 16 marca 2026 r. resort przedstawił nową wersję tego projektu, a organizacje biznesowe oraz firmy konsultingowe przedstawiły do niego uwagi.
Projekt w najnowszej odsłonie przewiduje:
— wydłużenie czasu, po którym osoba obdarowana (np. małżonka przedsiębiorcy) może zbyć auto i nie płacić PIT. Obecnie jest to sześć miesięcy, a MF planuje, by od 2027 r. trzeba było odczekać ze zbyciem co najmniej trzy lata,
— rozszerzenie tej nowej reguły na sprzedaż innych rzeczy ruchomych przekazywanych przez przedsiębiorcę w darowiźnie członkowi najbliższej rodziny,
— wyłączenie z tych nowych reguł rzeczy, których wartość, ustalona w momencie dokonania darowizny, nie przekracza kwoty wolnej od podatku ustanowionej dla osób włączonych do I grupy podatkowej w podatku od spadków i darowizn (aktualnie jest to suma 36 120 zł).
Ponadto projekt zakłada dodatkowe uszczelnienie. Chodzi o to, że nowe zasady mają dotyczyć nie tylko pierwszej darowizny auta nabytego po leasingu, ale także kolejnych. Ma to zapobiegać omijaniu nowych przepisów. O tym, że istnieje takie ryzyko, informowaliśmy w Business Insiderze jesienią 2025 r. Sugerowaliśmy, że w pierwotnej wersji nowelizacji jest luka, która sprawia, że wystarczy przeprowadzić dwie darowizny (np. przedsiębiorca żonie, a żona synowi/córce), aby zbyć auto po sześciu miesiącach, a nie po trzech latach.
Aktualna wersja projektu eliminuje tę możliwość. Zmiany mają wejść w życie 1 stycznia 2027 r., lecz wcześniej naturalnie musi je zatwierdzić rząd, następnie przegłosować parlament i podpisać prezydent.
Co realnie oznaczają planowane modyfikacje
Jeśli w chwili dokonywania darowizny auta, które przedsiębiorca wykupił po leasingu do majątku osobistego, wartość rynkowa pojazdu nie przekracza 36 120 zł (kwoty wolnej dla I grupy podatkowej), to obdarowany (np. małżonka przedsiębiorcy) będzie mógł zbyć auto po upływie sześciu miesięcy i nie uiści ani PIT, ani podatku od spadków i darowizn. Krótko mówiąc — w tej sytuacji nic się nie zmieni.
Natomiast jeśli w chwili dokonywania darowizny samochodu, który przedsiębiorca nabył po leasingu do majątku osobistego, wartość rynkowa pojazdu będzie wyższa niż 36 120 zł, to obdarowany (np. małżonka przedsiębiorcy) będzie zobowiązany odczekać trzy lata ze sprzedażą, jeśli nie zechce opłacać PIT. Jeśli żona sprzeda auto wcześniej, to konieczne będzie opłacenie PIT (według stawki 12 proc. lub 32 proc.).
Jak propozycje modyfikacji w darowiznach aut poleasingowych oceniają eksperci
W trakcie konsultacji projektu uwagi zgłosiły wybrane organizacje biznesowe, a także księgowi i doradcy podatkowi.
Stowarzyszenie Księgowych w Polsce podkreśliło, że “Ministerstwo Finansów nie tylko podtrzymało uszczelniający cel modyfikacji, ale dodatkowo rozszerzyło ją na przypadki kolejnych darowizn tego samego przedmiotu, aby zniwelować możliwość omijania przepisów poprzez tworzenie “szeregu” darowizn w rodzinie”.
Stowarzyszenie stoi jednak na stanowisku, że planowany przepis (art. 10 ust. 3b ustawy o PIT) wymaga uściślenia. Nie jest bowiem jasne, jak stosować ten przepis w sytuacji kolejnych darowizn tego samego przedmiotu. “W szczególności nie wiadomo, od kiedy należy liczyć 3-letni okres, czy od daty pierwszej darowizny dokonanej przez przedsiębiorcę, czy od każdej kolejnej darowizny”.
Wątpliwości — dodaje SKwP — wzbudza także długość 3-letniego okresu. W czasie konsultacji projektu (w grudniu 2025 r.) wskazywano bowiem, że jest on zbyt długi i może obejmować również sytuacje, które nie mają charakteru optymalizacyjnego. — “Wskazane jest więc rozważenie jego skrócenia, np. do 1 roku lub maksymalnie 2 lat, co nie zmieni zamierzonego celu” — uważa SKwP. Analogiczny postulat przedłożyli Pracodawcy RP.
Według Pracodawców RP, proponowane pięciokrotne wydłużenie czasu (tj. z 6 miesięcy do 3 lat), po którym sprzedaż otrzymanego w darowiźnie m.in. auta nabytego po leasingu operacyjnym będzie podlegała opodatkowaniu podatkiem dochodowym od osób fizycznych może “być poważnym utrudnieniem, zwłaszcza gdy zmieni się sytuacja życiowa czy finansowa osoby, która otrzymała daną ruchomość, np. samochód”. W praktyce, jak zaznaczają Pracodawcy RP, “oznacza to, że osoby, które otrzymały samochód będą z nim związane przez minimum trzy lata, ponieważ wcześniejsza sprzedaż z podatkowego punktu widzenia będzie nieopłacalna.”
W opinii Pracodawców RP, wielu przedsiębiorców może również zmienić swoje działania związane z autami leasingowymi. Aktualnie przedsiębiorca użytkuje pojazd w 5-letnim leasingu, po czym go wykupuje i przekazuje rodzinie, a następnie zawiera umowę leasingu kolejnego auta.
Zdaniem firmy doradczej Topeka Tax “zaproponowana konstrukcja jest wadliwa”. Zgodnie z nią konsekwencje podatkowe mają obciążać osobę obdarowaną, która dokonuje zbycia samochodu, a nie przedsiębiorcę, który jest inicjatorem, darczyńcą. Zatem firma proponuje modyfikację przepisów, tak aby opodatkowana była odpłatna sprzedaż rzeczy o wartości wyższej niż 10 tys. zł przed upływem 3 lat (36 miesięcy) od jej nabycia.
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo, Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
