Meta na celowniku UOKiK. Potencjalna wysoka grzywna dla Facebooka i Instagrama.

Czy platformy o zasięgu globalnym są faktycznie poza możliwościami zwykłych ludzi? Jeden z czołowych koncernów technologicznych stał się przedmiotem dochodzenia polskiego organu regulacyjnego. Ta sprawa może wywołać skutki, które odczuje spora liczba użytkowników.

UOKiK ma sporo zarzutów do Mety
UOKiK ma sporo zarzutów do Mety | Foto: Anton Kappers/HOLLANDSE HOOGTE/East News / East News
  • Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) obarcza Meta Platforms Ireland winą za deficyt efektywnych dróg kontaktu dla użytkowników
  • Platformy Meta, takie jak Facebook oraz Instagram, są poddawane krytyce za nieprzejrzystość w regulacjach dotyczących interakcji
  • Mecie zagraża sankcja do 10 proc. rocznego przychodu, jeżeli oskarżenia UOKiK zostaną uznane za zasadne
  • Dodatkowe informacje z obszaru biznesu odnajdziesz na witrynie Businessinsider.com.pl

Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) obwinia firmę Meta Platforms Ireland, właściciela Facebooka i Instagrama, o niezapewnienie petentom wydajnych możliwości nawiązania kontaktu. W sytuacji, gdy oskarżenia okażą się prawdziwe, korporacji grozi grzywna sięgająca 10 proc. rocznego dochodu.

Dalszy ciąg artykułu umiejscowiony jest pod zapisem wideo

Co Karol Nawrocki poczyni z daniną cyfrową? "Rzeczona danina nie zaistnieje"

Według UOKiK, Meta może łamać przepisy, nie dając klientom skutecznych metod wymiany informacji. Jak akcentuje urząd, platformy pokroju Facebooka i Instagrama stały się dla sporej grupy osób istotną częścią powszedniego życia — miejscem wymiany myśli, sprzedaży, rozrywki czy tworzenia wspólnot. “Zakładając konto, klient zawiera umowę z posiadaczem platformy. W przypadku trudności, takich jak zagarnięcie konta czy kłótnie o transakcje, naturalnym oczekiwaniem jest szansa szybkiego i bezpośredniego połączenia się z przedsiębiorcą” — konstatuje UOKiK.

Sprawdź również: UOKiK wydał postanowienie. Dotkliwa kara dla polskiej firmy. Aż 34 mln zł

Kłopotliwe regulaminy i brak klarowności

Urząd nadmienia, że regulaminy Facebooka i Instagrama nie posiadają danych o adresie e-mail bądź numerze telefonu, które umożliwiałyby bezpośrednie połączenie się z firmą. Zamiast tego użytkownicy są przekierowywani do centrum pomocy oraz formularzy kontaktowych. “Rzeczone formularze zazwyczaj dotyczą tylko wybranych sytuacji, a ich wypełnienie nie jest gwarancją owocnej interwencji. Co więcej, klienci nie dostają kopii zgłoszeń na swoje konto pocztowe, co komplikuje późniejsze dochodzenie swoich praw” — podkreśla UOKiK.

Prezes urzędu Tomasz Chróstny zwraca uwagę, że biznesmeni oferujący usługi w skali globalnej, w tym Meta, mają powinność zapewnienia użytkownikom realnej możliwości kontaktu. “Jeśli korporacja zarabia na użytkownikach, poprzez reklamy czy abonamenty, musi im ułatwić szybkie wyjaśnienie kłopotów bądź zgłoszenie naruszeń. Odsyłanie do odnośników i dalszych formularzy jest niedopuszczalne” — orzeka Chróstny.

Deficyt odpowiedzi i utrudnienia w wymianie informacji

UOKiK sygnalizuje również, że reakcje od firmy często nie przychodzą albo są niewystarczające, a transfer materiałów poprzez formularze bywa ograniczony pod względem ilości, rozmiaru lub formatu załączników. Nawet w przypadkach, kiedy dostępne są dedykowane formularze, np. tyczące się przejęcia konta, problem braku jednoznacznie zdefiniowanych kanałów kontaktu pozostaje nierozstrzygnięty.

“Informacja o wydajnych kanałach kontaktu winna być dostępna w sposób jasny i zrozumiały najpóźniej w momencie podpisywania umowy” — uwypukla prezes UOKiK. Jak dopowiada, urząd ma spore wątpliwości, czy Meta spełnia te wymogi.

Sprawdź również: Mark Zuckerberg ryzykuje. Pochłania więcej energii elektrycznej niż Polska

Meta na linii ognia UOKiK

Z racji tych zarzutów UOKiK rozpoczął śledztwo przeciwko Meta Platforms Ireland Ltd. W razie potwierdzenia się zarzutów, firmie grozi sankcja w wysokości do 10 proc. rocznego obrotu. Urząd przypomina, że przedsiębiorca finalizujący umowę na odległość ma obowiązek powiadomić konsumenta o metodach kontaktu, takich jak adres e-mail czy numer telefonu.

UOKiK zawiadamia również o dalszej kontroli sektora e-commerce, zwłaszcza w odniesieniu do firm globalnych świadczących usługi dla krajowych konsumentów. Celem poczynań urzędu jest zapewnienie użytkownikom prostego dostępu do informacji i skutecznych narzędzi wymiany informacji z biznesmenami.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *