Po raz pierwszy we współczesnych dziejach Polski, urząd prokuratorski zaapelował o zatrzymanie dla byłego ministra sprawiedliwości oraz prokuratora generalnego, motywując to obawami przed utrudnianiem śledztwa. Organy ścigania chcą mu postawić poważne zarzuty dotyczące ciężkich przestępstw. W czwartek sąd podejmował decyzję w tej materii. Były minister już w grudniu uzyskał azyl na terytorium Węgier oraz zabezpieczenie, zapewniające mu tam bezpieczeństwo.

W czwartek, 15 stycznia bieżącego roku, Sąd Rejonowy dla Warszawy Mokotowa rozpatrywał wniosek prokuratury w sprawie tymczasowego aresztowania Zbigniewa Ziobry. Śledczy wnioskowali o okres trzech miesięcy, ze względu na obawy o działania mające na celu zakłócenie postępowania oraz wyjazd poza granice kraju.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
„Od małego sklepu w Wejherowie do globalnego mocarstwa. Polish Dream Bogusława Kowalskiego – jak stworzyć przedsiębiorstwo warte miliardy?”
Co postanowił sąd?
Jednakże sąd podjął decyzję o przełożeniu wydania postanowienia do dnia 5 lutego, do godziny 10, w związku z wnioskiem o wykluczenie sędziego. Obrońcy byłego ministra sprawiedliwości złożyli żądanie o odsunięcie sędziego. Jak oznajmili, uważają, że istnieją zasadnicze zastrzeżenia co do obiektywności obecnego sędziego.
Przedstawiciel Sądu Rejonowego dla Warszawy-Mokotowa, sędzia Michał Kusiak, zakomunikował, że wniosek o wyłączenie sędziego został złożony w czwartek w godzinach popołudniowych, co spowodowało konieczność przesunięcia terminu posiedzenia. Zapewnił, że żądanie obrony dotyczące wyłączenia sędziego zostanie rozpatrzone bezzwłocznie. Informacja o tym, kto będzie sędzią analizującym wniosek o wyłączenie, będzie mogła zostać podana po losowaniu – potencjalnie w piątek.
Czwartkowe obrady sądu miały charakter niejawny. Na sali obecni byli adwokaci Zbigniewa Ziobro: Bartosz Lewandowski i Adam Gomoła, prokurator Piotr Woźniak oraz sędzia Agnieszka Prokopowicz.
Zobacz również: Ziobro z azylem na Węgrzech. Co dalej? Daleka droga do zatrzymania
Prok. Woźniak przed posiedzeniem zapewnił, że sąd posiada wszystkie potrzebne dokumenty. Pierwotne posiedzenie w tej kwestii miało się odbyć 22 grudnia bieżącego roku, lecz zostało przesunięte ze względu na brak załączenia materiałów utajnionych.
Z kolei obrońcy Ziobry zaznaczają, że prokuratura odmówiła im dostępu do dokumentów niejawnych.
Dopóki nie ma decyzji sądu w sprawie tymczasowego aresztowania, prokuratura nie ma możliwości wystawienia listu gończego za Zbigniewem Ziobrą ani wnioskowania o Europejski Nakaz Aresztowania. Wszczęcie tych działań będzie możliwe jedynie w przypadku, gdy sąd przychyli się do wniosku o areszt tymczasowy. Sąd natomiast dał sobie czas na podjęcie decyzji do 5 lutego.
O co chodzi w sprawie Zbigniewa Ziobry?
Prokuratura zamierza postawić Zbigniewowi Ziobrze 26 zarzutów o charakterze karnym, w tym zarzut kierowania zorganizowaną grupą przestępczą, która doprowadziła do zawłaszczenia co najmniej 150 milionów złotych z Funduszu Sprawiedliwości, podlegającego MS.
Dnia 7 listopada 2025 roku Sejm uchylił Ziobrze immunitet w odniesieniu do wszystkich 26 zarzutów. Następnie prokuratura zwróciła się do sądu z wnioskiem o jego tymczasowe zatrzymanie.
W grudniu wojewoda mazowiecki, na wniosek Prokuratury Krajowej, unieważnił paszporty Zbigniewa Ziobry: dyplomatyczny oraz osobisty, aby uniemożliwić mu ucieczkę poza obszar Schengen.
Ziobro znalazł azyl na Węgrzech
Były minister sprawiedliwości opuścił Polskę i udał się na Węgry jeszcze przed decyzją Sejmu o odebraniu mu immunitetu. Jak wówczas tłumaczył, już przed głosowaniem “z pewnego źródła” otrzymał informację o zamiarze zatrzymania go przez rządzących po powrocie do Polski.
Na początku tego tygodnia oficjalnie potwierdzono, że Zbigniew Ziobro otrzymał ochronę międzynarodową i azyl polityczny na Węgrzech w związku z naruszeniami praw i swobód na terenie Polski, zagwarantowanych prawem międzynarodowym. W skrócie, Węgry uznały, że grożą mu prześladowania na tle politycznym.
Oznacza to, że nawet jeśli w lutym sąd zdecyduje się na aresztowanie Ziobry, jego sprowadzenie do Polski nie będzie łatwe. Co więcej, węgierski tygodnik HGV poinformował o nowelizacji na Węgrzech w zakresie współpracy karnej z państwami członkowskimi UE.
Mowa o nowelizacji opublikowanej w węgierskim Dzienniku Ustaw z dnia 22 grudnia bieżącego roku. Zgodnie z nowelizacją, od 1 stycznia bieżącego roku, węgierski sąd jest zobowiązany odmówić wydania osoby na podstawie Europejskiego Nakazu Aresztowania, jeśli na Węgrzech uzyskała ona ochronę międzynarodową, np. azyl lub status uchodźcy.
Z wiedzy Bartosza Lewandowskiego wynika, że obecnie Ziobro przebywa na Węgrzech. Sam Ziobro oświadczył, między innymi, że pozostanie za granicą do momentu, gdy „w Polsce zostaną przywrócone realne gwarancje praworządności” i że wybiera „walkę z politycznym bandytyzmem i bezprawiem”. Dodał także, że nie zrezygnuje z mandatu poselskiego i będzie prowadził działalność mającą na celu doprowadzenie do upadku rządu Donalda Tuska.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
