Pożyczka rządu z SAFE bez ustawy? Ekspert prawa: to naruszenie konstytucji.

W świetle prezydenckiego weta ustawy wprowadzającej instrument finansowy, brak jest podstaw do podejmowania zobowiązania — stwierdza prof. Ryszard Piotrowski. Co więcej, w jego opinii odrzucona ustawa okazałaby się niewystarczająca do zaciągnięcia długu.

Prof. Ryszard Piotrowski: "Pożyczka na podstawie uchwały rządu będzie niezgodna z konstytucją"
Prof. Ryszard Piotrowski: "Pożyczka na podstawie uchwały rządu będzie niezgodna z konstytucją" | Foto: PAP/Paweł Supernak, Jacek Dominski/REPORTER / East News/PAP

— Dyskusja dotycząca możliwości przyjęcia przez Polskę wsparcia finansowego z Unii Europejskiej na cele zbrojeniowe bez ustawy ratyfikacyjnej, jest w rzeczywistości sporem o fundamentalny ład konstytucyjny państwa — zaznacza prof. Ryszard Piotrowski, konstytucjonalista z Uniwersytetu Warszawskiego.

Według niego porozumienie pomiędzy państwem polskim a strukturą międzynarodową, jaką jest Unia Europejska reprezentowana przez Komisję Europejską, wymaga zatwierdzenia przez głowę państwa za zgodą Sejmu wyrażoną w formie ustawy.

Analogiczne przekonanie zaprezentował w serwisie X Jerzy Kwaśniewski, prawnik i przewodniczący konserwatywnej Fundacji Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

Problem z unijną pożyczką SAFE na obronność

W czwartkowy wieczór prezydent Karol Nawrocki zasygnalizował w przemówieniu, że odrzuci ustawę z dnia 27 lutego 2026 r. dotyczącą Finansowego Instrumentu Zwiększenia Bezpieczeństwa SAFE. Akt prawny miał stanowić podstawę do pozyskania kredytu od Komisji Europejskiej. Ustawa przewidywała utworzenie funduszu w Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) w celu zarządzania środkami z unijnej pożyczki na szybkie wzmocnienie obronności (SAFE).

W piątkowy poranek, w odpowiedzi na weto, podczas specjalnie zwołanego zgromadzenia, Rada Ministrów uchwaliła Program Polska Zbrojna. W uchwale rząd upoważnił ministrów: obrony narodowej oraz finansów i gospodarki do sygnatury umowy w sprawie SAFE. Kredyt z unijnego instrumentu SAFE ma być zaciągnięty przez Bank Gospodarstwa Krajowego na rzecz Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych.

FWSZ został powołany na mocy ustawy o obronie Ojczyzny. W myśl jej przepisów BGK ma prawo do zaciągania pożyczek na rzecz Funduszu.

Prof. Ryszard Piotrowski utrzymuje jednak, że skoro prezydent zawetował ustawę wprowadzającą narzędzie finansowe, to nie istnieją przesłanki do podjęcia długu.

Ponadto jego zdaniem nawet odrzucona ustawa nie byłaby wystarczająca do zaciągnięcia zobowiązania. — Zawetowana ustawa jedynie ustanawia wewnętrzny system gromadzenia, zarządzania i dysponowania środkami. Niezależnie od niej wymagana jest umowa z Komisją Europejską, która dotyczy znacznego obciążenia finansowego państwa. Ewentualna umowa w tej materii musiałaby opierać się na ustawie upoważniającej do jej ratyfikacji — akcentuje prof. Piotrowski.

Rzecznik Komisji Europejskiej, Thomas Regnier, potwierdził, że KE dopina obecnie porozumienie pożyczkowe w ramach SAFE, aby móc je podpisać z polskimi władzami i wypłacić zaliczkę już w kwietniu. Podkreślił, że stanowisko KE jest jednoznaczne: czas odgrywa kluczową rolę i jesteśmy zdeterminowani, aby plan wdrożyć niezwłocznie.

Umowa pożyczki to umowa międzynarodowa

Jak jednak zauważa prof. Piotrowski, byłaby to umowa pomiędzy Polską a Unią, czyli organizacją o zasięgu międzynarodowym, która ustanawia prawa i obowiązki dla obu stron.

— Jako organizacja międzynarodowa, to i umowa międzynarodowa. A Konstytucja w art. 89 ust. 1 pkt 4 stanowi, że zatwierdzenia w formie ustawy wymagają układy międzynarodowe dotyczące “znacznego obciążenia państwa pod względem finansowym”. Jeżeli coś stanowi “znaczne obciążenie”, to z pewnością pożyczka opiewająca na miliardy euro — ocenia prof. Piotrowski.

Zatem, jego zdaniem pożyczka SAFE realizowana na podstawie uchwały rządu będzie sprzeczna z konstytucją.

Szef Kancelarii Prezydenta, Zbigniew Bogucki, który brał udział w posiedzeniu rządu, oznajmił, że uchwała rządu powinna zostać poddana analizie przez Trybunał Konstytucyjny.

Zobacz też: Polska stoi przed wyborem SAFE. Czy faktycznie skorzystamy na pożyczce z UE?

To nie jest wewnętrzna sprawa rządu

— Gdyby to była umowa niepodlegająca zatwierdzeniu, która wymaga akceptacji przez Radę Ministrów, to przybrałaby postać aktu prawa wewnętrznego. Ratyfikacji nie wymagają układy, które nie przynależą do kategorii wymienionych w art. 89 ust. 1 i art. 90 Konstytucji RP. Te, zgodnie z ustawą o umowach międzynarodowych, mogą być zatwierdzone przez rząd — dodaje prof. Piotrowski.

I precyzuje, że ustawa o umowach międzynarodowych stanowi, że jej przepisy nie odnoszą się do umów dotyczących poręczenia i gwarancji oraz zamówień publicznych w sferze obronności państwa. — Natomiast analizowana umowa nie dotyczy tej kategorii — podkreśla prof. Ryszard Piotrowski.

Analogiczne stanowisko wyraził w serwisie X Jerzy Kwaśniewski, adwokat oraz prezes konserwatywnej Fundacji Instytutu na rzecz Kultury Prawnej Ordo Iuris.

x.com

Zaznaczył, że próba zaciągnięcia SAFE bez ratyfikacji jest pogwałceniem konstytucji, wywołuje odpowiedzialność konstytucyjną władz oraz karną urzędników.

— Dlaczego kredyty zaciągane przez rząd na rynkach finansowych nie wymagały zgody w ustawie? Ponieważ operacje na rynkach finansowych podlegają odrębnemu reżimowi prawnemu niż pożyczki zaciągane od innych państw, od organizacji międzynarodowych — zwłaszcza gdy wiąże się to z przekazaniem stronom takich umów prawa do współdecydowania o polityce wydatkowania tych środków — dodał.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *