Przez wiele lat byli ignorowani, a zarobki powyżej 20 tys. zł miesięcznie otrzymywała jedynie garstka. Obecnie sytuacja wygląda zupełnie inaczej, między innymi dzięki KSeF. Najbardziej wykwalifikowani, łączący wiedzę specjalistyczną, zdolność implementacji narzędzi IT oraz optymalizacji i automatyzacji procesów, mogą stawiać warunki. A przedsiębiorstwa mają kłopot. Płace wystrzeliły w górę, jednak dla przeciążonych obowiązkami głównych księgowych, bo o nich mowa, nie stanowią one najważniejszego kryterium.
KSeF to dla księgowych kolejne poważne wyzwanie i następne powinności, których i tak już im nie brakowało. Ma to także wpływ na rynek pracy.
— KSeF nie wpłynął aż tak bardzo na controlling czy dyrektorów finansowych, lecz jeśli chodzi o księgowość, to można zauważyć wyraźne przemiany — stwierdza w rozmowie z Business Insiderem Michał Kłak, dyrektor w Michael Page, zajmujący się rekrutacją menedżerów i dyrektorów do sektora finansów i księgowości. Specjalista wyjaśnia, że firmy poszukują “nowoczesnego” głównego księgowego, a jest to jedno z najtrudniejszych zadań dla rekruterów.
Michał Kłak objaśnia, jak KSeF oddziałuje na rynek pracy, jakie są wymagania kandydatów oraz przedsiębiorstw i dlaczego tak ciężko zdobyć pracownika, któremu duże firmy proponują nawet 35 tys. zł wynagrodzenia miesięcznie.
Czytaj też: Wybierasz się w delegację? Ten problem cię nie ominie, już w hotelu lub po powrocie
Istotna jest odpowiedzialność za finanse i rozrachunki firm
— KSeF to przede wszystkim wyzwanie dla działów księgowości — zaznacza Michał Kłak. Nie ma aż tak dużego oddziaływania na kandydatów w controllingu. Wpływa znacząco na dyrektorów finansowych, ale to główna księgowa (z racji tego, że profesja ta jest zdominowana przez kobiety) ponosi operacyjną odpowiedzialność za rozliczenia podatkowe, raport finansowy, relacje z urzędem skarbowym i to ona sygnuje dokumenty.
— Jest również odmienna strona medalu — dodaje Michał Kłak. Wyjaśnia, że większość osób, które decydują się na zmianę pracy, interesują perspektywy awansu, pragnienie sprawdzenia się w nowych okolicznościach, szansa na zdobycie nowych kwalifikacji lub zwiększenie zakresu obowiązków. — W księgowości sytuacja jest odwrotna — mówi ekspert.
Główne księgowe szczególnie bacznie analizują aspekty potencjalnego ryzyka np. czy będzie konieczne skorygowanie rozliczeń podatkowych z przeszłości, czy firma posiada jakiekolwiek zaległości w kwestii sprawozdawczości finansowej, jak efektywnie wdrożone są systemy finansowe.
— Księgowe zwracają więc uwagę na to, w jakim stopniu procesy w przedsiębiorstwie są dobrze zorganizowane, z jakich rozwiązań technologicznych korzysta firma i czy ułatwiają one, czy utrudniają pracę księgowości. Ostatecznie pojawia się pytanie, na jakim etapie znajduje się wdrożenie KSeF — mówi Michał Kłak. Ekspert dodaje, że jest to temat, który nie daje księgowym spać po nocach, ponieważ finalnie to główna księgowa w każdej strukturze będzie operacyjnie odpowiadać za to, aby ten projekt po prostu dla spółki zrealizować.
Takiego samego zdania są również firmy.
— Obecnie systemy i technologie odgrywają coraz istotniejszą rolę. Dlatego podczas konwersacji z klientami często pojawiają się oczekiwania, by zatrudnić główną księgową, ale z nowoczesnym podejściem do zarządzania finansami — mówi Michał Kłak.
Jakie są oczekiwania przedsiębiorstw, czyli kim jest “nowoczesna księgowa”?
Przedsiębiorstwa standardowo oczekują od głównej księgowej przede wszystkim szerokiej wiedzy merytorycznej.
— Oprócz tego coraz bardziej znaczące są umiejętności w zakresie implementacji systemów, optymalizacji oraz automatyzacji procesów i zarządzania szeroko rozumianą zmianą. W ubiegłym roku właśnie te kompetencje projektowe potrafiły mieć największy wpływ na procesy rekrutacyjne — konstatuje Michał Kłak.
Czy księgowe są w stanie sprostać wymaganiom firm?
Problemem jest to — dodaje nasz rozmówca — że bardzo często wymagania zarządów spółek są niemożliwe do spełnienia. Księgowe nie chcą pracować w firmach, w których panuje chaos w procesach, występują nieprawidłowości w rozliczeniach lub zaległości — często bywa to zbyt dużym obciążeniem oraz odpowiedzialnością. — Dostrzegamy nowy trend, że więcej głównych księgowych niż w minionych latach, które pracowały w dużych skomplikowanych organizacjach, woli przejść do mniejszych spółek, mniej zarabiać, ale za to mieć spokojniejszą i bardziej komfortową pracę — tłumaczy Michał Kłak.
Księgowe, które w minionych latach skupiały się na porządkowaniu procesów, wdrażaniu licznych projektów usprawniających (co nierzadko wiąże się z pracą po godzinach) trudno nakłonić do zmiany pracy i przyjęcia propozycji o zbliżonej specyfice. — Takie osoby najczęściej postanawiają kontynuować karierę w uporządkowanym i stabilnym środowisku pracy — przyznaje ekspert.
Płace księgowych rosną najszybciej na rynku, ale czy to przynosi rezultaty?
Głównych Księgowych do zmiany pracy nie skłania jedynie wynagrodzenie. Chociaż, jak przyznaje Michał Kłak — aktualnie wynagrodzenia głównych księgowych rosną najszybciej spośród wszystkich profesji finansowych. Ma to związek z dużą odpowiedzialnością księgowych. Poza tym, wielu z nich uważa, że ten zawód przez lata był mocno niedoceniany.
— Zgadzam się z tym. Wynagrodzenia głównych księgowych w ostatnich latach były niewspółmierne do ponoszonej odpowiedzialności. Dlatego obecny trend wzrostu płac jest moim zdaniem uzasadniony — ocenia Michał Kłak.
Kilka lat temu wynagrodzenie głównego księgowego oscylowało w granicach 20 tys. zł miesięcznie. Maksimum stanowiła pensja na poziomie 23 tys. zł. Obecnie 23-25 tys. zł to norma, a bardzo duże organizacje oferują wynagrodzenia rzędu 30-35 tys. zł. Dodatkowo, jak przyznaje Michał Kłak, wiele osób preferuje współpracę na zasadach B2B niż etat. Wzrost wynagrodzeń idzie w parze z wyższymi oczekiwaniami firm, co jest naturalne.
— Nie mówimy tylko o wdrożeniu KSeF, ale także o implementacji systemu ERP, szerokiej optymalizacji i automatyzacji procesów. Najwyższe wynagrodzenia otrzymują kandydaci posiadający dodatkowo doświadczenie w pracy z międzynarodowymi standardami rachunkowości / sprawozdawczości finansowej oraz sporządzaniu raportów skonsolidowanych. — Problem polega na tym, że takie kryteria spełnia bardzo wąska grupa kandydatów, a jeszcze mniejsza jest zainteresowana zmianą pracy — wyjaśnia Michał Kłak.
Zatroszcz się o swoją główną księgową
— Firmy powinny szanować swoich głównych księgowych — radzi Michał Kłak. Dlaczego? Bowiem znalezienie osoby o analogicznych lub zbliżonych kompetencjach na to stanowisko okazuje się problematyczne, a czasem wręcz niemożliwe. Zwłaszcza jeśli firma nie jest skłonna zaproponować wynagrodzenia adekwatnego do dzisiejszych dynamicznie rosnących standardów oczekiwań głównych księgowych.
— Zawsze staramy się jak najlepiej doradzać klientowi i ukazywać różne alternatywy w odniesieniu do realiów rynkowych oraz poszukiwanych umiejętności. Dla niektórych firm wiąże się to z dwoma rozwiązaniami: mogą obniżyć swoje kryteria dotyczące umiejętności księgowej albo zwiększyć budżet na wynagrodzenia. Rozwiązań kompromisowych niestety nie ma — mówi Michał Kłak.
Ekspert podkreśla, że główna księgowa to obecnie jedna z najtrudniejszych osób do pozyskania na rynku pracy.
Autor: Łukasz Zalewski, dziennikarz działu Prawo Business Insider Polska
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
