Były wiceminister sprawiedliwości Bartłomiej Ciążyński został oczyszczony z zarzutu niekorzystnego rozporządzenia mieniem, o czym poinformował za pośrednictwem mediów społecznościowych. Decyzja sądu nie jest jeszcze ostateczna.

“Sąd uniewinnił mnie od wszelkich postawionych zarzutów. Kropka” — zamieścił na platformie X Bartłomiej Ciążyński, który już wcześniej, po otrzymaniu zarzutów pod koniec 2024 r., prosił dziennikarzy o publikowanie jego wizerunku i pełnego nazwiska. Od początku twierdził, że jest niewinny, argumentując, iż nie był świadomy, że prywatne korzystanie z samochodu służbowego i opłacanie paliwa kartą flotową firmy stanowi przestępstwo. “Jedynym moim przewinieniem — za które już przeprosiłem i poniosłem znaczące konsekwencje — było niewłaściwe użycie mienia pracodawcy” — pisał na X.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Były minister w rządzie PiS z zarzutami. "Kamiński i Wąsik chcieli mnie usadzić"
Wyjazd służbowym autem na urlop. Sprawa znalazła się przed sądem
Zgodnie z informacjami przekazanymi przez Prokuraturę Okręgową we Wrocławiu, były wiceminister był oskarżony o to, że “w okresie od 2 czerwca 2024 r. do 28 lipca 2024 r. we Wrocławiu i innych lokalizacjach, jako funkcjonariusz państwowy, w celu uzyskania korzyści majątkowej, nadużył swoich uprawnień wynikających z umowy o zarządzanie i spowodował Sieć Badawczą Łukasiewicz PORT niekorzystne rozporządzenie mieniem na łączną kwotę 4619,82 zł”.
x.com
Problem dotyczył wykorzystywania przez Ciążyńskiego samochodu służbowego wraz z przypisaną kartą flotową do celów prywatnych. Miał się udać tym pojazdem na zagraniczne wakacje, a kartę wykorzystać do tankowania co najmniej osiem razy. Nie przyznał się do zarzutów, ponieważ twierdził, że nie otrzymał regulaminu korzystania z pojazdu i nie był świadomy istnienia takiego dokumentu. “Za przypisany czyn grozi kara pozbawienia wolności od 1 roku do 10 lat” — podała prokuratura.
Bartłomiej Ciążyński, który wcześniej pełnił funkcję wiceprezydenta Wrocławia i do 2023 r. był radnym miejskim, objął stanowisko wiceministra sprawiedliwości na początku lipca 2024 r. Już w drugiej połowie sierpnia złożył rezygnację, po tym jak portal Wirtualna Polska ujawnił doniesienia dotyczące samochodu. Prokuratura wszczęła postępowanie wyjaśniające. Akt oskarżenia przeciwko Ciążyńskiemu (Lewica) wpłynął do Sądu Rejonowego dla Wrocławia Fabrycznej w grudniu 2025 r.
Na początku bieżącego roku rozpoczął się proces. Jak wówczas oświadczył Ciążyński w rozmowie z “Gazetą Wyborczą”, dopiero podczas rozprawy miał szansę w pełni “zaprezentować swoją perspektywę”. — Śmiem twierdzić, że rzuciło to pewne nowe światło, dlatego kamień spadł mi z serca — powiedział. W poniedziałek, 15 czerwca, poinformował na X o wydanym uniewinnieniu.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
