Unijne zarządzenie w sprawie SAFE reguluje także materię VAT. Jak wskazuje doradca podatkowy Tomasz Michalik, zaskakuje ono nietypowym rozwiązaniem. Opłacalnym dla firm, lecz niekorzystnym dla budżetu państwa. Mowa o pokaźnych miliardach złotych.

W prasie szeroko komentowane jest zawetowanie przez Karola Nawrockiego ustawy o SAFE oraz opracowywanie przez rząd alternatywnego planu. Okazuje się, że rząd może borykać się z kolejnym istotnym wyzwaniem. Dotyczy ono podatku VAT.
Czytaj też: SAFE bez ustawy? Prof. Piotrowski: “To niezgodne z konstytucją”
Umorzenie z możliwością odliczenia
Unijne rozporządzenie z dnia 27 maja 2025 r. w kwestii instrumentu SAFE normuje także zagadnienia VAT. Według jego art. 20 zlecenia finansowane ze środków SAFE podlegają zwolnieniu z VAT. Jednakże, jak podkreśla Tomasz Michalik, doradca podatkowy, partner i lider zespołu VAT w MDDP, istotne jest drugie sformułowanie. Określa ono, że zwolnienie następuje z możliwością odliczenia VAT uiszczonego na wcześniejszym etapie.
— W istocie, zwolnienie z VAT w ramach SAFE jest w obrocie krajowym tożsame ze stawką zerową. Nie ma to wpływu na import i nabycie towarów wewnątrzwspólnotowe, lecz ma znaczenie w transakcjach realizowanych w Polsce. Wynika z tego, że podatnik nie odprowadza podatku należnego, ale zachowuje prawo do odliczenia podatku naliczonego. Jest to pożądane dla przedsiębiorstw, ale niekorzystne dla budżetu państwa — zaznacza Michalik.
W uproszczeniu, sedno sprawy sprowadza się do tego, że mimo zwolnienia z VAT, podatnikowi przysługuje uprawnienie do odliczenia VAT uregulowanego na poprzednim etapie. Dla przykładu, spółka A zakupiła od spółki B komponenty do wytwarzania systemów antydronowych obciążone stawką 23 proc. Następnie spółka A sprzedała system, a nabywca pokrył koszty zakupu środkami z SAFE. W konsekwencji spółka A nie obciążyła nabywcy podatkiem VAT, ale może pomniejszyć podatek naliczony przy zakupie komponentów.
Warunkiem skorzystania z umorzenia z prawem do odliczenia jest posiadanie poświadczenia wystawionego przez nabywcę.
Zobacz też: Polska staje przed wyborem SAFE. Czy naprawdę zyskamy na pożyczce z UE?
Pojawią się przypadki zwrotu VAT
Z reguły w rozliczeniach z urzędem skarbowym VAT naliczony (z faktur zakupowych, a więc do zapłaty kontrahentom) redukuje VAT należny (z faktur sprzedażowych, wystawianych przez firmę).
Nierzadko może zaistnieć sytuacja, w której urząd skarbowy będzie zobligowany do zwrotu naliczonego podatku. Będzie to miało miejsce, gdy VAT od zakupów będzie wyższy niż VAT od sprzedaży. To może stanowić kluczowy problem dla SAFE i Ministerstwa Finansów, ponieważ chodzi o miliardy złotych.
Polska ma szansę pozyskać niemal 44 mld euro (ok. 185 mld zł) na unowocześnienie armii, budowę Tarczy Wschód oraz rozwój przemysłu zbrojeniowego. 89 proc. środków finansowych ma zasilić polski przemysł i gospodarkę. Konieczne będzie ich rozdysponowanie w ciągu pięciu lat. Natomiast w roku 2024 wpływy z VAT do budżetu państwa wyniosły ok. 288 mld zł, a zwroty 188 mld zł. SAFE zaś może zwiększyć sumę zwrotów, a kwoty te mogą sięgać miliardów złotych.
— To może być niemałe wyzwanie dla ministra finansów. Będzie on bowiem zmuszony znaleźć środki na refundację VAT związanego z inwestycjami w ramach SAFE — komentuje Tomasz Michalik.
Innymi słowy, budżet państwa będzie musiał pokryć VAT dostawcom sprzętu wojskowego, prac budowlanych oraz innych usług związanych z obronnością.
Co istotne Polska nie ma możliwości wprowadzenia tu żadnych modyfikacji. Unijne regulacje są stosowane wprost, bez konieczności implementacji do krajowych aktów prawnych. Nie można ich “ulepszyć” poprzez krajową ustawę.
SAFE zmienia reguły gry
Zwolnienie od transakcji dotyczących produktów związanych z obronnością, realizowanych w ramach umów finansowanych z SAFE, stanowi wyjątek od zasad ogólnych dotyczących VAT.
Potwierdza to Ministerstwo Finansów w wyjaśnieniach podatkowych z dnia 9 marca 2026 r. Generalne reguły VAT w swej istocie uniemożliwiają odliczenie podatku naliczonego powiązanego z dostawami zwolnionymi z opodatkowania, co ma na celu uniknięcie sytuacji, w której ostateczna konsumpcja nie podlega opodatkowaniu. W przypadku inwestycji z SAFE sytuacja będzie odmienna.
Wydatki budżetowe bez zmian
Fundusze z SAFE miały również zasilić policję (3,3 mld zł), Straż Graniczną (3,2 mld zł) oraz Służbę Ochrony Państwa (643 mln zł). Łącznie ok. 7,1 mld zł. W świetle uchwały rządu, nie będzie to jednak wykonalne, ponieważ wówczas pożyczka SAFE trafi do Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych, z którego mogą być finansowane jedynie wydatki związane z wojskiem.
Rząd jednakże rozważa możliwość znowelizowania ustawy budżetowej i przesunięcia środków z MON na inne służby, w sytuacji gdyby więcej funduszy trafiło do MON z SAFE. W takiej sytuacji nie byłyby to już inwestycje finansowane z SAFE, a zatem nie objęłoby ich zwolnienie z VAT.
— Unijne zarządzenie i wynikające z niego zwolnienie odnosi się wyłącznie do transakcji finansowanych z SAFE. Nie obejmuje innych zamówień, np. finansowanych z budżetu państwa — wyjaśnia Tomasz Michalik.
Z punktu widzenia budżetu SAFE są to pomijalne sumy.
Kto ma skorzystać na SAFE
Z danych Kancelarii Premiera wynika, że 89 proc. zleceń z programu SAFE zostanie skierowanych do polskiego przemysłu zbrojeniowego, łącznie do ponad 30 firm. Wśród nich znajdują się: Jelcz Laskowice, Bydgoskie Zakłady Elektromechaniczne, Zakłady Mechaniczne Tarnów, Zakłady Metalowe “Dezamet” w Nowej Dębie, Fabryka Broni “Łucznik” w Radomiu. Polska planuje wydać na:
- systemy artyleryjskie — 47,6 mld zł,
- obronę przeciwlotniczą i przeciwrakietową, systemy bezzałogowe i antydronowe — 44,2 mld zł,
- walkę naziemna i systemy wsparcia — 32,3 mld zł,
- amunicję i pociski rakietowe — 23,8 mld zł,
- strategiczny transport powietrzny i zasoby kosmiczne — 13,6 mld zł,
- cyberbezpieczeństwo i rozwiązania AI — 5,1 mld zł,
- Bezpieczny Bałtyk — 3,4 mld zł.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
