Głowa państwa odrzuciła weto nowelizację Prawa rodzinnego i opiekuńczego, która dotyczyła rozwodów przeprowadzanych poza salą sądową.

Zgodnie z zamysłem ustawy, ekspresowe rozstanie byłoby możliwe dla par spełniających konkretne kryteria, w tym brak niepełnoletnich potomków.
x.com
Sprawdź również: Rozwód bez interwencji sądu? Przełomowa decyzja gabinetu
Rozwód poza sądem. Prezydent blokuje ustawę
— W tym przypadku moja opinia była jasna. Nie neguję potrzeby usprawniania procedur przez państwo, lecz uważam, że pewnych spraw nie można zredukować do czynności administracyjnej. Małżeństwo to więcej niż wpis w ewidencji. To jeden z filarów bytu społecznego, podstawa rodziny, rozwoju dzieci i spójności wspólnoty narodowej — oznajmił prezydent.
— Ta regulacja nie jest jedynie kwestią techniczną. Zmniejsza ona znaczenie instytucji, którą polska Konstytucja wprost zabezpiecza (…). Zabezpieczenie to nie upraszczanie separacji, ale wsparcie dla trwałości, mimo różnych przeciwności. Proponowana ustawa dawała możliwość szybkiego rozwiązania małżeństwa przed urzędnikiem stanu cywilnego, bez ingerencji sądu. Decyzja sądu o zakończeniu związku to nie formalność, lecz pewność, że decyzja o rozwodzie jest dobrze przemyślana, autentyczna i sprawiedliwa dla wszystkich stron — oznajmił Karol Nawrocki.
x.com
Rozwody w naszym kraju
Aktualnie, wedle obowiązujących regulacji, tylko sąd może zadecydować o rozwodzie.
Projekt ustawy przygotowany przez Ministerstwo Sprawiedliwości zakładał możliwość zakończenia związku małżeńskiego poprzez działania podejmowane przed urzędnikiem stanu cywilnego. To on weryfikowałby, czy spełnione są warunki ustawowe rozwodu pozasądowego, i dokonywałby stosownych adnotacji w rejestrze stanu cywilnego.
To rozwiązanie miało obowiązywać tylko w odniesieniu do par, które nie mają wspólnych dzieci w wieku poniżej 18 lat, oraz pod warunkiem, że żona nie jest brzemienna.
Taka opcja miała ułatwić rozstanie wielu parom. Opłata manipulacyjna ma być równa opłacie sądowej w sprawie o rozwód, czyli obecnie 600 zł.
Rozwiązanie miało odnosić się do sytuacji bezspornych, kiedy obie osoby wyrażają zgodę na zakończenie związku, a jednocześnie nie ma wpływu na osoby trzecie, na przykład dzieci, które mogłyby ucierpieć na skutek rozpadu małżeństwa.
Zobacz również: Plan NBP dotyczący złota pod kontrolą Fitch. Agencja ratingowa dostrzega zagrożenia
Karol Nawrocki sprzeciwia się błyskawicznym rozwodom
x.com
Minister spraw zagranicznych, Radosław Sikorski, uznał to za “kolejne weto o podłożu ideologicznym” ze strony prezydenta.
“Jeśli w związku nie ma potomstwa, a dorośli ludzie chcą się rozejść, to jaka w tym rola państwa? Wątpię, by z tej prawnej biurokracji narodziło się choć jedno dziecko. A zamysł był taki, by odciążyć i usprawnić pracę sądów” — stwierdził Sikorski.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
