Sieć drogerii Pieper, postrzegana jako największy gracz w swoim sektorze w Niemczech, od zeszłego roku zmaga się z poważnymi trudnościami. W środę obwieściła, że likwiduje dziewięć placówek. Prezes zarządu sieci oznajmił, że ten ruch jest niezbędny dla stabilizacji sytuacji finansowej i ocalenia przedsiębiorstwa.

Firma Pieper w listopadzie 2025 r. złożyła wniosek o niewypłacalność — podaje serwis T-Online. Obecnie trwa proces restrukturyzacji upadłościowej, co nie stanowi jednak definitywnego zakończenia działalności, lecz próbę jej utrzymania. Redukcja liczby sklepów ma dopomóc w poprawie jej kondycji. Z mapy handlowej zniknie dziewięć punktów w Regionie Ruhry i Nadrenii, w tym m.in. sklepy w Essen, Duisburgu, Hattingen, Oberhausen i Viersen. Około 30 pracowników z zamykanych sklepów ma otrzymać szansę na zatrudnienie w pozostałych 113 lokalizacjach, które na razie pozostaną otwarte.
Egzotyczne flagi na sklepowych półkach. Polacy deklarują: będziemy wybierać polskie produkty
Gigant likwiduje sklepy. Prezes: konieczna jest stabilizacja przedsiębiorstwa
Firma nie ujawniła konkretnej daty zamknięcia filii, w swoim oświadczeniu poinformowała jedynie, że będą one wygaszane stopniowo, a cały proces potrwa kilka najbliższych tygodni.
Spółka Pieper jest uznawana za największą w Niemczech, zarządzaną rodzinnie sieć perfumerii. Powstała w 1931 r., założona przez Annę Pieper. Aktualnie zarządza nią jej prawnuk, Oliver Pieper. Większość filii znajduje się w Nadrenii Północnej-Westfalii, a także w Dolnej Saksonii, Bremie i Hamburgu. Według danych na witrynie internetowej firmy Pieper posiada ponad 140 punktów w Niemczech i zatrudnia ponad 1000 osób. W roku finansowym 2021/22 firma uzyskała obrót netto w wysokości 113,7 mln euro.
Dyrektor generalny Oliver Pieper oświadczył w komunikacie: “Ta decyzja nie przyszła nam łatwo. Jest ona jednak potrzebna dla trwałego ustabilizowania firmy i zbudowania realnej perspektywy na przyszłość”.
W listopadzie ubiegłego roku firma złożyła wniosek o ogłoszenie bankructwa w ramach zarządu własnego w Sądzie Okręgowym w Bochum. Postępowanie zostało zainicjowane 1 lutego.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
