Chińska Administracja Państwowa ds. Monopolu Tytoniowego poleciła przedsiębiorstwom zaprzestanie wznoszenia nowych fabryk produkujących e-papierosy, tłumacząc, że obecne zdolności produkcyjne są już w znacznym stopniu wykorzystywane. Państwo Środka jest czołowym wytwórcą vape’ów, a nowe regulacje współgrają z tendencją do coraz silniejszego ograniczania tego sektora — zwłaszcza w Europie.

Chiński organ regulacyjny wyraźnie zasygnalizował, że nie będzie akceptował prób obchodzenia przepisów poprzez maskowanie wytwarzania pod inną działalnością. Poszerzenie możliwości będzie możliwe tylko w wyjątkowych przypadkach — gdy producent udowodni, że dodatkowe produkty trafią na eksport.
Równocześnie zezwolono na fuzje i przejęcia, które mają uporządkować sektor i zredukować nadmierną podaż.
Dalszy ciąg tekstu znajduje się pod materiałem wideo
Poznaj najlepsze metody, żeby nie stracić pieniędzy! | Onet Rano
Element większej walki z deflacją
Decyzja w odniesieniu do branży vape wpisuje się w rozległą ofensywę Pekinu przeciwko nadprodukcji i agresywnym redukcjom cen, które godzą w opłacalność firm i hamują wzrost gospodarczy.
Dzień wcześniej wprowadzono nowe wskazówki dla sektora motoryzacyjnego, zabraniające sprzedaży pojazdów poniżej kosztów produkcji. To odpowiedź na dane wskazujące na niemal 20-procentowy spadek sprzedaży samochodów osobowych w styczniu.
W tym samym czasie toczą się postępowania wobec gigantów cyfrowych, takich jak Alibaba czy Meituan. Władze usiłują powstrzymać model rywalizacji oparty na ciągłym obniżaniu cen — korzystny dla konsumentów, lecz niszczący dla firm i ich zysków.
Czytaj też: Nagła zmiana strategii Chin. Chodzi o samochody elektryczne w Unii Europejskiej
Rynek e-papierosów. Coraz więcej regulacji
Pomimo że chińska decyzja odnosi się do lokalnego rynku, podobny trend regulacyjny można dostrzec w Polsce. Rząd systematycznie zaostrza przepisy dotyczące e-papierosów, poszerzając akcyzę na kolejne kategorie artykułów nikotynowych i ograniczając ich dostępność.
Skutek jest podobny jak w Chinach — powolniejszy rozwój rynku i nacisk na konsolidację przedsiębiorstw.
Czytaj też: Paczki z Chin z nowymi przepisami. Wiemy, co to oznacza dla kupujących
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
