Porozumienie handlowe między Wspólnotą Europejską a państwami Mercosur zacznie być stosowane tymczasowo od 1 maja – zakomunikowała Komisja Europejska.

Od 1 maja będzie możliwe importowanie do UE towarów, takich jak mięso wołowe, drób, produkty mleczne, cukier oraz etanol po taryfach celnych dogodnych dla producentów z Ameryki Południowej.
Zniżka obejmie jednak wyłącznie określone w porozumieniu ilości konkretnego produktu. W zamian kraje Mercosuru zredukują powszechnie uważane za restrykcyjne cła na europejskie wyroby przemysłowe, w tym pojazdy.
Co dalej z umową UE z Mercosur? Jan Krzysztof Ardanowski ostro o porozumieniu
- Przeczytaj także: Ultimatum USA wobec Iranu napędza cenę ropy. Eksperci ostrzegają
Umowa z Mercosur. Konieczna jest ratyfikacja
Tymczasowe obowiązywanie umowy oznacza, że od maja zaczną funkcjonować przepisy porozumienia w obszarze dotyczącym wyłącznie handlu. W praktyce oznacza to niezwłoczne zniesienie ceł i przeszkód handlowych. Do czasu pełnej ratyfikacji poczekają pozostałe, pozahandlowe zagadnienia, jak np. zabezpieczenie inwestycji i kwestie dotyczące zamówień publicznych.
W tym przypadku konieczna będzie ratyfikacja Parlamentu Europejskiego oraz państw członkowskich. Parlament Europejski ze względu na wykryte zastrzeżenia do umowy 21 stycznia zatwierdził wniosek o skierowanie sprawy do Trybunału Sprawiedliwości UE, co spowalnia całą procedurę.
- Tusk zapowiada blokowanie decyzji UE. Umowa miała objąć 700 mln ludzi
Układ handlowy będzie obowiązywał tymczasowo od 1 maja między UE a wszystkimi państwami południowoamerykańskiego bloku, które zakończą procedury ratyfikacyjne i poinformują o tym UE przed końcem marca. Argentyna, Brazylia i Urugwaj już tego dokonały, a Paragwaj niedawno zatwierdził umowę.
Od 1 maja zacznie także funkcjonować tzw. klauzula ochronna do umowy, co ma być odpowiedzią na obawy rolników, którzy prognozują nadmierny przypływ produktów z Mercosuru do UE. Będzie ona uruchamiana, jeśli ceny danego produktu w UE w efekcie importu z Mercosuru spadną o 5 proc. Wtedy możliwe będzie podniesienie stawek celnych na dany produkt lub nawet wprowadzenie zakazu jego importu do UE.
- Przeczytaj także: KE o umowie z Mercosur. Uspokaja rolników w ważnej sprawie
Protesty rolników. Unia przyjęła umowę mimo sprzeciwu Polski i Francji
Kraje UE w ramach Rady UE zaaprobowały umowę na początku stycznia, przy sprzeciwie m.in. Polski i Francji. Do zatwierdzenia umowy doszło mimo protestów rolników w całej Europie, w tym w Polsce. 17 stycznia porozumienie zostało podpisane w stolicy Paragwaju, Asuncion.
Unijny komisarz ds. handlu Marosz Szefczovicz zaznaczył, że teraz priorytetem jest “przekształcenie umowy UE-Mercosur w konkretne rezultaty, zagwarantowanie unijnym eksporterom platformy, jakiej potrzebują, aby wykorzystać nowe perspektywy w zakresie handlu, wzrostu gospodarczego i zatrudnienia”.
“Tymczasowe stosowanie umowy da nam możliwość zacząć realizować tę obietnicę. Z wyczekiwaniem oczekuję, aż ta umowa wykorzysta swój potencjał, wzmacniając naszą gospodarkę i umacniając naszą pozycję w handlu światowym” — zaakcentował.
- Przeczytaj także: Umowa UE z Mercosur uderzy w polskie rolnictwo? To trzeba wiedzieć [ANALIZA]
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
