Znaczący czeski konglomerat przemysłowy funkcjonujący przede wszystkim w sektorze obronności i uzbrojenia, Czechoslovak Group, zaproponował inwestycję w partnerskie przedsięwzięcie francusko-niemieckie.

Czechoslovak Group to istotny czeski konglomerat przemysłowy działający zwłaszcza w obrębie sektora obronnego i zbrojeniowego. Spółka wytwarza między innymi amunicję, pojazdy militarne, wyposażenie lotnicze oraz technologie dla wojska i służb bezpieczeństwa. Powstała w Republice Czeskiej, lecz działa globalnie i dysponuje wieloma filiami w Europie oraz Stanach Zjednoczonych. W ostatnich latach grupa rozwija się bardzo szybko, wykorzystując zwiększenie nakładów na obronność po rozpoczęciu wojny na Ukrainie, i stała się jednym z kluczowych podmiotów europejskiego przemysłu zbrojeniowego.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Hubert Stojanowski o napięciach między Chinami a USA. "Eskalacja ma charakter systemowy"
Czesi pragną wkroczyć do poważnej gry w branży zbrojeniowej
“Producent amunicji Czechoslovak Group przedstawił odważną propozycję nabycia udziałów we francusko-niemieckim wytwórcy czołgów KNDS” – relacjonuje brytyjski dziennik “Financial Times”. Podkreśla, że jest to następna próba konsolidacji europejskiego przemysłu obronnego, która jednakże najpewniej napotka na sprzeciw polityczny.
KNDS to europejski koncern zbrojeniowy utworzony z połączenia francuskiej firmy Nexter i niemieckiej Krauss-Maffei Wegmann. Produkuje zaawansowany sprzęt wojskowy, w tym czołgi, haubice i pojazdy pancerne. Najbardziej znanym czołgiem powiązanym z KNDS jest Leopard 2, uważany za jeden z najlepszych czołgów podstawowych na świecie, używany przez liczne armie europejskie, w tym również przez Polskę. Firma rozwija także projekt nowej generacji czołgu europejskiego MGCS, który w przyszłości ma zastąpić aktualne konstrukcje niemieckie i francuskie.
Dziennik doprecyzowuje, że Czechoslovak Group przedłożył w ostatnich tygodniach ofertę niemieckim rodzinom, które są posiadaczami połowy KNDS z siedzibą w Amsterdamie. Propozycja ma bazować w całości lub w przeważającej mierze na środkach pieniężnych. Nie jest jeszcze wiadome, czy oferta zdobędzie aprobatę.
KNDS wchodzi na giełdę. Polityka w tle
“FT” zaznacza, że próba czeskiej grupy następuje w momencie, gdy KNDS realizuje plan wejścia na giełdę na początku lipca, przewidując kapitalizację rynkową na poziomie od 15 do 20 mld euro.
W tle rozgrywają się spory w koalicji kanclerza Friedricha Merza dotyczące tego, jak znaczący pakiet udziałów należy nabyć od niemieckiej rodziny.
Udziały posiada również państwo francuskie, co oznacza, że Paryż i Berlin mają polityczny interes w przyszłej strukturze właścicielskiej grupy oraz potencjalny wpływ na priorytety programowe i lokalizację zakładów produkcyjnych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
