North Food, firma kontrolowana przez Michała Sołowowa — przedsiębiorcę figurującego na pierwszym miejscu listy najzamożniejszych Polaków według “Forbesa” — zmaga się z poważnymi problemami. Gigantyczne zobowiązania, blisko 200 dłużników, redukcje etatów. Negatywnie wpływa na sytuację zasadnicza decyzja sądu, o której donosi “Gazeta Wyborcza”.

North Food, przedsiębiorstwo działające w sektorze gastronomicznym od ponad 20 lat, zarządza w głównej mierze popularnymi lokalami North Fish, specjalizującymi się w daniach z ryb. Jeszcze w roku 2021 miała ambitne zamiary ekspansji na rynki zagraniczne, lecz w roku 2024 wystąpiły kłopoty finansowe. Spółka, zarządzana przez firmę należącą do Michała Sołowowa, znalazła się w kryzysie. Rezultaty finansowe malały, firma zaczęła likwidować placówki, a na początku bieżącego roku złożyła wniosek o bankructwo. Według informacji “Gazety Wyborczej”, wniosek został odrzucony przez Sąd Rejonowy w Kielcach.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Lista 100 najbogatszych – kto chce być, a kto ucieka?
North Food. Wniosek o upadłość odrzucony, zwolnienia grupowe
Sąd oddalił wniosek North Food o ogłoszenie upadłości, gdyż okazało się, że aktywa spółki są niewystarczające do przeprowadzenia procedury upadłościowej, tj. między innymi zaspokojenia żądań wierzycieli, których jest prawie 200, a suma zadłużenia spółki może sięgać nawet 20 mln zł. Spółka wniosła odwołanie od postanowienia sądu, ale aktualnie ma ono braki formalne.
Nie wiadomo, jak potoczą się dalsze losy firmy najbogatszego Polaka, którego majątek wyceniany jest przez “Forbesa” na ponad 27 mld zł. Jeżeli nie uda się przeprowadzić postępowania upadłościowego, a dużo na to wskazuje, spółce może grozić likwidacja majątku.
Obecnie strona internetowa firmy jest niedostępna, a przy adresie jej siedziby w Google widnieje komunikat “zamknięte na stałe”. Zamykane są kolejne placówki gastronomiczne należące do North Food. Jak podaje “Wyborcza”, w marcu firma zgłosiła do urzędu pracy w Kielcach prośbę o przeprowadzenie zwolnień grupowych. Obejmuje 163 pracowników, którzy mają zostać zwolnieni do końca lipca bieżącego roku. Prezes Paweł Wojnowski miał zrezygnować ze stanowiska z końcem marca. “Gazecie Wyborczej” nie udało się nawiązać kontaktu z firmą North Food w celu uzyskania komentarza.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
