NBA Finały w Wielkim Jabłku. Najwyższe ceny biletów przy boisku.

New York Knicks zlicytowali dwa miejsca w pierwszej linii, a najwyższa oferta wyniosła 1 milion dolarów. Drużyna Knicks awansowała do finałów NBA po raz pierwszy od 1999 roku. Ceny pozostałych biletów na poniedziałkowy mecz sięgały kilkuset tysięcy, a nawet sześciocyfrowych kwot. Na trzecim meczu obecny był nawet Donald Trump w towarzystwie swojej wnuczki.

Knicks po raz pierwszy od 1999 roku byli gospodarzami meczu finałowego. Aukcja dwóch biletów zakończyła się kwotą 1 miliona dolarów.
Knicks po raz pierwszy od 1999 roku byli gospodarzami meczu finałowego. Aukcja dwóch biletów zakończyła się kwotą 1 miliona dolarów.

Po niemal trzech dekadach przerwy, New York Knicks ponownie gościli mecz finałowy na własnym parkiecie, a dwa miejsca zlokalizowane tuż przy boisku zostały zlicytowane za 1 milion dolarów.

Te wyjątkowe bilety znajdują się w prestiżowej części Madison Square Garden, znanej jako “celebrity row”, dokładnie na pozycjach 25 i 26 w rzędzie AA, sektorze VIP 10. Dotyczyły one trzeciego meczu finałów NBA, rozegranego w poniedziałek przeciwko San Antonio Spurs. Ostatecznie zwycięstwo odnieśli goście, co sprawiło, że stan serii finałowej wynosi obecnie 2:1 dla drużyny z Nowego Jorku.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kto zapłaci za zieloną energię? | Onet Rano Finansowo

Finały NBA. Donald Trump na trybunach

Donald Trump również pojawił się na trzecim meczu finałów, jednak jego wizyta mogła nie należeć do najprzyjemniejszych. Prezydent USA został wygwizdany przed rozpoczęciem spotkania w Madison Square Garden. W drodze na halę towarzyszyły mu również nieprzychylne transparenty.

Bilety na to wydarzenie błyskawicznie stały się jednymi z najbardziej pożądanych w całym Nowym Jorku. Osoby znane z życia publicznego podróżowały prywatnymi odrzutowcami do San Antonio, aby śledzić pierwsze dwa mecze serii, a ceny biletów na inauguracyjne spotkanie w Nowym Jorku osiągnęły czterocyfrowe wartości.

Kalifornijska firma prawnicza Gibson Dunn wraz z nowojorską firmą private equity Veritas Capital wspólnie zgłosiły zwycięską ofertę w aukcji, która zakończyła się 7 czerwca – potwierdził przedstawiciel NBA w rozmowie z Business Insider.

Całkowity dochód z licytacji zostanie przekazany fundacji Garden of Dreams, organizacji non-profit powiązanej z Madison Square Garden Sports i MSG Entertainment. W komunikacie prasowym MSG Entertainment podkreśliło, że była to “największa pojedyncza darowizna” w historii fundacji.

Na stronie aukcyjnej MSG opisało te miejsca jako “zlokalizowane tuż przy środku boiska”.

„Dają one możliwość znalezienia się o krok od akcji, w bezpośrednim sąsiedztwie sportowców, gwiazd i najważniejszych postaci Nowego Jorku” – można było przeczytać na stronie. „To koszykówka na absolutnie najwyższym poziomie.”

Zgodnie z informacjami z oferty aukcyjnej, łączna wartość rynkowa tych dwóch miejsc wynosiła około 40 000 dolarów. Oznacza to, że zwycięska oferta była 25-krotnie wyższa od standardowej ceny.

Poniedziałkowy mecz był pierwszym spotkaniem finałów NBA, które Knicks rozegrali w Nowym Jorku od czerwca 1999 roku, kiedy to również zmierzyli się ze Spurs. San Antonio triumfowało w tamtej serii w pięciu meczach.

Miejsca przy parkiecie na meczach Knicks od lat przyciągają znane osobistości, takie jak reżyser Spike Lee, aktor Timothée Chalamet, aktor Ben Stiller, komik Tracy Morgan czy piosenkarka Alicia Keys.

  • Przeczytaj również: Koszykarz NBA będzie promował polską markę

Ceny wzrosły po zwycięstwach Knicksów

Wartość biletów na finały znacząco poszybowała w górę po tym, jak Knicks zwyciężyli w pierwszym meczu w środę i drugim w piątek. W poniedziałek rano najtańszy bilet na pierwszy mecz u siebie był dostępny na platformie StubHub za około 4620 dolarów, podczas gdy niektóre miejsca przy parkiecie osiągały cenę nawet 328 715 dolarów – porównywalną do ceny zupełnie nowego Lamborghini Temerario.

Firmy Gibson Dunn, Veritas Capital oraz MSG nie udzieliły natychmiastowych odpowiedzi na prośby o komentarz. Firmy nie ujawniły również, kto zajmie miejsca na trybunach po ich wspólnym zwycięstwie w aukcji.

Niniejszy artykuł stanowi tłumaczenie z amerykańskiego wydania Business Insider.

Sprawdź smartfony z dużym ekranem, na których komfortowo będziesz oglądał mecze w podróży:

Smartfon MOTOROLA Razr 70 5G 8/256GB 6.9″ 120Hz Szary

Smartfon SAMSUNG Galaxy S26 Ultra 5G 12/256GB 6.9″ 120Hz Czarny SM-S948

Smartfon XIAOMI Redmi 15 8/256GB 6.9″ 144Hz Czarny

Smartfon APPLE iPhone 17 Pro Max 5G 256GB 6.9″ 120Hz Srebrny

Smartfon MOTOROLA Razr 60 Ultra 5G 16/512GB 7.0″ 165Hz Brązowy

Smartfon XIAOMI Poco C85 8/256GB 6.9″ 120Hz Fioletowy

Smartfon APPLE iPhone 16 Pro Max 5G 256GB 6.9″ 120Hz Tytan czarny 2x eSIM

W tekście i na zdjęciach znajdują się linki reklamowe sponsorowane przez Media Expert Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *