Polska Energia w Obrazie 2025. Sprawozdanie ujawnia naszą wiedzę o elektryczności, redukcji zużycia i odnawialnych źródłach.

Był czas, kiedy energia wydawała się niewidzialna. Tak długo, jak paliło się światło, działała zmywarka, a wydatki były w normie, niewielu z nas zadawało sobie pytanie, skąd tak naprawdę pochodzi elektryczność i jaki jest jej prawdziwy koszt. Kryzysy w energetyce zburzyły ten spokój. Energia elektryczna stała się tematem rozmów w domach, zestawień cen, pierwszych narzędzi do kalkulacji opłacalności i decyzji o instalacji fotowoltaicznej na dachu. Obywatele zaczęli poszukiwać informacji, analizować schematy zużycia, dopytywać o korzyści z inwestycji oraz o to, co przyniesie przyszłość. Obecnie uczymy się o energii na nowo, traktując ją jako obszar, w którym możemy coś świadomie wpływać.

Energia Elektryczna
Energia Elektryczna

Nowe opracowanie “Portret Energetyczny Polaków”, przygotowane przez Business Insider Polska i ARC Rynek i Opinia z istotnym wsparciem PGE, pozwala po raz pierwszy tak dokładnie ocenić, w jakim punkcie jesteśmy jako społeczeństwo w tej przemianie oraz jak zróżnicowane jest nasze tempo przyswajania nowych technologii, taryf i przyzwyczajeń. Energetyka staje się odbiciem, ukazując, jak bardzo poznawanie świata współgra z nabywaniem odpowiedzialności. Dla PGE ta analiza jest również podstawą do tworzenia innowacyjnych usług i wdrażania projektów edukacyjnych, które umożliwią każdemu konsumentowi energii odnalezienie realnej wartości w zachodzącej transformacji.

Dalsza część tekstu pod materiałem video

Polacy mocno inwestują w OZE! | Onet Rano

Wiedza wzrasta, lecz nadal jest niekompletna

Co do tego — nie ma wątpliwości. Dostrzegamy, że świadomość energetyczna Polaków wyraźnie się polepszyła. Nawet 68 proc. ankietowanych potrafi prawidłowo wytłumaczyć, czym jest transformacja energetyczna. To spory postęp, jeśli weźmiemy pod uwagę, że jeszcze dziesięć lat temu to pojęcie kojarzyło nam się głównie z regulacjami unijnymi.

Jednakże, gdy bliżej spojrzymy na szczegółową wiedzę, sytuacja staje się mniej jednoznaczna. Inicjatywy takie jak SmartGrid (27 proc. ) czy system taryfy dynamicznej (37 proc. ) pozostają mało znane pod względem świadomości. Można więc stwierdzić, że Polacy przeważnie rozumieją ogólny “kontekst”, ale nie narzędzia, które mają umożliwić tę transformację.

Internet pozostaje głównym źródłem informacji (64 proc. odpowiedzi), podczas gdy edukacja formalna dopiero zaczyna się rozwijać w tym zakresie (9 proc. ). Zaufanie przesuwa się w kierunku ekspertów i naukowców — oni mają obecnie 54 proc. wskazań, co sugeruje, że obywatele poszukują wiarygodnych informacji, ale nie chcą, by były one przedstawiane w technicznym języku “specjalistów”. Co ciekawe, dwie trzecie respondentów (65 proc. ) twierdzi, że wie, w jakiej taryfie rozlicza energię. Jednocześnie 46 proc. uważa zasady rozliczeń za trudne do pojęcia. To dowodzi, że partycypacja w transformacji energetycznej nie zależy wyłącznie od technologii, równie istotna jest komunikatywność języka, który ją opisuje.

Energia w życiu codziennym — deklaracje kontra rzeczywistość

Jednym z bardziej interesujących aspektów analizy jest zestawienie tego, co deklarujemy, z tym, co robimy. 79 proc. Polaków zapewnia o oszczędzaniu energii, jednakże większość tych czynności wynika nie z nowoczesnych technologii, lecz z utrwalonych, naturalnych nawyków. Wyłączanie światła (90 proc. ), gotowanie pod pokrywką (80 proc. ) czy korzystanie z urządzeń energooszczędnych (85 proc. ) to standard. Równocześnie aplikacje monitorujące zużycie energii lub zmiana taryfy pod kątem godzin największego poboru są wciąż rzadkością.

Ostrożność w stosunku do technologii dobrze ilustrują dane liczbowe. Jedynie 15 proc. Polaków uważa system smart home za rozwiązanie konieczne, a samochody elektryczne osiągają jeszcze słabszy wynik — 10 proc. wskazań. Nie musi to oznaczać niechęci, a raczej dystans oraz przekonanie, że odpowiedni czas jeszcze nie nadszedł.

Zmiana zaczyna jednak nabierać tempa tam, gdzie technologia staje się widoczna na ulicy, dachu lub w rozmowach. Oczywiście fotowoltaika to obecnie najlepszy przykład w naszym kraju. Co piąty Polak (20 proc.) posiada już własną instalację PV, a 62 proc. miało z nią styczność bezpośrednio. To doświadczenie modyfikuje sposób myślenia, ponieważ energia przestaje być wydatkiem, a staje się zasobem, którym można świadomie dysponować.

Polska energii. Dwa światy pod jednym licznikiem

W badaniu wyraźnie rysuje się podział na dwie grupy: prosumentów i typowych odbiorców energii. I nie jest to tylko różnica technologiczna, ale także różnica w sposobie postrzegania energii.

Prosumenci to grupa, która nie tylko wytwarza energię, ale także rozumie zależności rynkowe. Aż 79 proc. z nich wie, że energię można gromadzić obecnie lub w przyszłości, a 71 proc. rozumie zasady autokonsumpcji. Taka wiedza ma wpływ również na ich podejście — chętniej inwestują, analizują regulacje, interesują się rynkiem.

Po drugiej stronie znajdują się konsumenci, czyli grupa liczna, lecz pasywna. Dla nich energia nadal stanowi część codziennej rutyny, a nie obszar decyzji. Ten dualizm jest naturalny w każdym procesie transformacji, lecz kluczowe pytanie brzmi: czy dystans między grupami będzie się kurczył, czy powiększał?

Bariera nie zawsze jest finansowa. Trzy scenariusze i jeden egzamin dojrzałości

Kiedy Polacy tłumaczą, dlaczego nie inwestują w nowe rozwiązania energetyczne, najczęściej wskazują na koszty (75 proc. ), niestabilność przepisów (68 proc. ) i długi czas amortyzacji (67 proc. ). To te same przeszkody, które od lat spowalniały rozwój wielu sektorów technologicznych.

Ale w raporcie pojawia się dodatkowa konstatacja. Niektóre technologie postrzega się jako “niepotrzebny luksus”. To znak, że obok ekonomii istotną rolę odgrywają psychologia, status i symbolika. Jeszcze dekadę temu urządzenia energooszczędne były przecież niszą. Obecnie 65 proc. gospodarstw domowych je posiada, a pompy ciepła, baterie domowe czy inteligentne sterowanie stopniowo przechodzą proces oswajania. Narracja zaczyna się zmieniać: z “kosztownie i egzotycznie” na “praktycznie i korzystnie”.

Raport przedstawia trzy możliwe ścieżki, w których może podążać transformacja energetyczna Polski. Pierwszy scenariusz to kontynuacja dotychczasowego tempa. Udział OZE rośnie, lecz wolniej, niż zakładają cele unijne. Fotowoltaika wciąż dominuje, ale bez rozwoju sieci i magazynowania zaczyna napotykać ograniczenia. W takim wariancie do 2030 roku udział OZE osiąga ok. 40 proc., a węgiel nadal pozostaje filarem energetyki.

Drugi scenariusz zakłada przyspieszenie. Jest najbardziej ambitny i najbardziej wymagający. W tym wariancie Polska inwestuje w sieci, liberalizuje zasady 10H, uruchamia energetykę wiatrową na morzu i rozwija magazyny energii. Planowane magazyny PGE o pojemności 8 GWh mogą być jednym z elementów tej zmiany. W tym scenariuszu liczba prosumentów przekracza 2 miliony, a transformacja zaczyna być elementem codzienności.

Trzeci scenariusz mówi o zastoju. W tym wariancie górę biorą przeszkody: finansowe, regulacyjne i mentalne. Węgiel powraca jako “bezpieczna opcja”, a Polska staje się konsumentem technologii, a nie jej współtwórcą. Kluczowe pytanie brzmi: który scenariusz wybiorą decyzje regulatorów oraz codzienne wybory gospodarstw domowych?

Od użytkownika do zarządzającego energią

Portret Energetyczny Polaków
Portret Energetyczny Polaków

Analizując dane, można zauważyć, że energetyka zyskała miejsce w świadomości i słownictwie. Firmy takie jak PGE coraz częściej odgrywają rolę nie tylko dostawcy energii, ale przewodnika — edukując, upraszczając procesy i prezentując nowe modele korzystania z energii. Ponieważ transformacja nie nastąpi wyłącznie dzięki technologiom. Uzupełni ją dopiero zmiana sposobu myślenia: od biernego zużycia do aktywnego zarządzania zasobem, który jeszcze niedawno był dla wielu niezauważalny.

I być może to jest najistotniejszy wniosek z raportu. Widzimy, że transformacja energetyczna w Polsce nie jest procesem czysto technologicznym. Jest ewolucją społeczną — i dopiero zaczynamy ją pojmować.

Pełne dane, wykresy oraz metodologia badania znajdują się w raporcie “Portret Energetyczny Polaków”.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *