Zarządzenie Kremla spowodowało reakcję, która dotknęła polski sektor biznesowy. Rosja przejęła pieczę nad udziałami Can-packu, funkcjonującego za wschodnią granicą, a firma ogłasza działania prawne i rozważa następstwa decyzji rządzących. Poza polską spółką kłopoty ma także duński potentat.

Głowa państwa rosyjskiego Władimir Putin sygnował dekret, na mocy którego rosyjskie przedsiębiorstwa objęły tymczasową kontrolę nad filiami polsko-amerykańskiej korporacji Canpack i duńskiego Rockwoola. Akt wszedł w życie 31 grudnia 2025 r., jednak został udostępniony publicznie dopiero po kilku tygodniach.
Dalszy ciąg artykułu znajduje się pod materiałem wideo
„Od sklepu w Wejherowie do globalnego giganta. Polish Dream Bogusława Kowalskiego – jak zbudować firmę wartą miliardy?”
Jak podaje rosyjska agencja TASS, pieczę nad 100 proc. akcji Can-Pack LLC i Zakładu Opakowań Can-Pack przejęła firma Stalelement. Canpack posiada w Rosji fabryki w Wołokołamsku (obwód moskiewski) oraz Nowoczerkasku (obwód rostowski). W przypadku Rockwoola kontrolę nad majątkiem objęła spółka JSC Razvitie Stroitelnykh Aktiv, przejmując pełne kierownictwo nad Rockwool LLC i 68 proc. akcji Rockwool-Volga LLC.
Rosyjskie organy władzy nie wyjaśniły, dlaczego zdecydowały się na taki manewr. Tego rodzaju postanowienia coraz częściej dotyczą firm z państw uznawanych przez Moskwę za “wrogie”, co ma być odpowiedzią na retorsje związane z wojną na Ukrainie.
Czytaj też: Rosja szczyci się imponującym eksportem uzbrojenia. “Technologia reklamuje się sama”
Canpack i Rockwool — globalni uczestnicy w polityce gospodarczej Rosji
Canpack to jeden z czołowych producentów aluminiowych opakowań na świecie. Spółka ma swoje korzenie w Krakowie, funkcjonuje od 1992 r. i ma polsko-amerykański charakter właścicielski. Rockwool natomiast to duński holding budowlany produkujący materiały izolacyjne działający na rynku od 1909 r.
Przejęcie kontroli oznacza, że dotychczasowi udziałowcy stracili realny wpływ operacyjny na rosyjskimi fabrykami. Nie jest wiadome, jak długo ma trwać “tymczasowe kierownictwo” ani czy aktywa będą mogły zostać odzyskane.
Postanowienie wpisuje się w szerszą strategię gospodarczej nacjonalizacji, rozpoczętą m.in. po 2022 r., kiedy Canpack wstrzymał w Rosji nowe inwestycje, choć nie zdecydował się na likwidację zakładów.
Władimir Putin wydał zarządzenie. Rockwool zamierza walczyć
Rockwool formalnie potwierdził, że decyzją Kremla stracił kontrolę nad czterema rosyjskimi fabrykami. Firma, wcześniej krytykowana za pozostanie w Rosji po inwazji na Ukrainę, ogłosiła, że będzie dochodzić swoich praw w oparciu o duńsko-rosyjską umowę inwestycyjną. Jednocześnie dodała, że szanse na wycofanie postanowienia ocenia jako minimalne.
Notowania Rockwoola na giełdzie w Kopenhadze spadły po komunikacie o 8-12 proc. Według danych spółki wartość majątku w Rosji na koniec 2025 r. wynosiła 469 mln euro.
Zgodnie z ustaleniami niezależnego serwisu Vyorstka, utajnienie działań Kremla nie jest dziełem przypadku. W 2025 roku aż 44,5 proc. dekretów prezydenta Putina nie ujrzało światła dziennego. Na 1010 wydanych aktów aż 449 oznaczono jako tajne.
Wśród jawnych dekretów znalazły się m.in. liczne przyznania tytułów honorowych dla rosyjskich jednostek wojskowych. Eksperci zaznaczają, że utajnienie dekretów uniemożliwia kontrolę społeczną i odcina opinię publiczną od wiadomości istotnych w kontekście wojny i polityki zewnętrznej.
Czytaj też: Od Empire State Building do Teatru Bolszoj. Kontrowersyjna firma usunięta z Rosji
Canpack odpowiada: nie pojmujemy postanowienia i rozważamy następstwa
Canpack wydał oświadczenie, w którym wyraził zdumienie poczynaniami władz Rosji.
“Canpack nie rozumie, dlaczego władze Rosji objęły działalność w kraju zarządem zewnętrznym. Firma ocenia prawne, operacyjne i finansowe konsekwencje działań rządu i zamierza podjąć wszelkie odpowiednie środki, jakie mogą być dostępne, w celu ochrony swoich praw, własności aktywów, ciągłości działalności oraz dobrobytu swoich pracowników. Canpack będzie publikować aktualizacje w miarę ich pojawiania się” — informuje firma.
Spółka podkreśliła także, że od 30 lat jej rosyjskie oddziały “zapewniają miejsca pracy dla ponad 500 rosyjskich pracowników” oraz, że “w tym okresie przestrzegaliśmy wszystkich obowiązujących przepisów prawa, zasad i regulacji, jednocześnie angażując się w kontynuowanie działalności w Rosji, a także w obsługę rosyjskich pracowników i klientów”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
