Stany Zjednoczone odnawiają wyłączenie stacji benzynowych Łukoila spod sankcji.

Amerykański urząd, OFAC (Urząd ds. Kontroli Aktywów Zagranicznych), prolongował do dnia 29 października zezwolenie, na mocy którego stacje paliw Łukoilu, działające poza granicami Rosji, są zwolnione z restrykcji nałożonych na korporację. Identyczne odstępstwo od sankcji zaaplikowano w odniesieniu do bułgarskich oddziałów rosyjskiego przedsiębiorstwa.

Łukoil
Łukoil | Foto: NICOLAS MAETERLINCK/AFP/East News / East News

Dwa wtorkowe zezwolenia umożliwiają dalszą aktywność stacji paliw Łukoilu, które podlegają zarejestrowanej w Wiedniu firmie Lukoil International GbmH, jak również czterem filiom rosyjskiego koncernu w Bułgarii, włączając w to rafinerię w Burgas. Poprzednie zwolnienia traciły ważność w kwietniu.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Loty kasowane, bilety drożeją. Rzecznik LOT-u: te połączenia są zagrożone

  • Koreańczycy wrócą do Polimerów Police. Wesprą Orlen przy gigantycznej inwestycji

W obu sytuacjach zwolnienie z restrykcji zostało przedłużone do 29 października. W roku 2025 Lukoil International funkcjonował w 19 państwach i dysponował ponad 2 tys. stacji paliw. Blisko 200 z nich znajduje się w Stanach Zjednoczonych, konkretnie w stanach Nowy Jork, New Jersey i Pensylwania.

Inne zezwolenie nie zostanie prolongowane

Wyjątki od sankcji miały na celu zapewnienie dodatkowego czasu na zbycie aktywów Łukoilu poza granicami kraju. W obydwu przypadkach okres ważności licencji był kilkukrotnie wydłużany. Nowe papiery gwarantują, że sankcje nałożone w zeszłym roku na wiodące rosyjskie przedsiębiorstwa, Łukoil i Rosnieft, nie wejdą w pełnię w życie przez ponad rok.

  • Budżet UE na lata 2028-2034. Pięć trudnych tematów [ANALIZA]

Dotychczas nie wznowiono jednak odstępstwa od sankcji, które dotyczyło sprzedaży rosyjskiej ropy naftowej załadowanej na zbiornikowce. To zezwolenie, wydane w celu obniżenia kosztu ropy naftowej, przestało obowiązywać 11 kwietnia i nie doczekało się przedłużenia.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *