Zakończenie działalności przez jednego z czołowych wytwórców pojazdów w Europie w jego historycznym zakładzie w belgijskiej stolicy wywołało szeroki odzew nie tylko w sektorze motoryzacyjnym, ale i w strukturach Unii Europejskiej. W odpowiedzi zapoczątkowano rozmowy o sposobach pomocy dla pracowników, których dotknęły zmiany strukturalne na rynku, a także o tym, jak polityka przemysłowa UE reaguje na wyzwania związane z transformacją gospodarki.

Unia Europejska uruchamia 7,5 mln euro wsparcia dla przeszło 3,4 tys. osób, które utraciły zatrudnienie po zamknięciu fabryki Audi w Brukseli. Obiekt, mimo że generował zyski, został zlikwidowany wraz z ukończeniem produkcji Q8 e-tron. Część deputowanych do PE wyraża silną krytykę wobec strategii koncernu, który przenosi wytwarzanie do Chin oraz Meksyku.
Parlament Europejski zaakceptował przekazanie 7,5 mln euro z Europejskiego Funduszu na rzecz Dostosowania do Globalizacji (EGF) na pomoc dla 3 414 osób, które straciły posady w związku z likwidacją fabryki Audi w Brukseli. Wsparcie obejmie zarówno dawnych pracowników zakładu, jak również osoby zatrudnione u jego dostawców, dotknięte skutkami wygaszenia wytwarzania.
Dalsza część artykułu znajduje się poniżej materiału wideo
Poznaj najlepsze metody, żeby nie stracić pieniędzy! | Onet Rano
Unijne fundusze mają być spożytkowane na poradnictwo zawodowe, szkolenia, programy dokształcania oraz pomoc w intensywnym szukaniu pracy. Finansowanie obejmie także wsparcie dla osób zamierzających rozpocząć działalność gospodarczą. Unia pokryje 85 proc. kosztów pakietu pomocowego, którego całkowita wartość wynosi 8,8 mln euro. Pozostałe 15 proc. dofinansują belgijskie regionalne urzędy pracy.
Decyzja została przyjęta w głosowaniu plenarnym znaczną większością głosów: 593 europosłów poparło wypłatę środków, 55 było przeciwnych, a 9 wstrzymało się od głosu.
Zamknięcie zakładu nastąpiło po zakończeniu w lutym 2025 r. wytwarzania modelu Q8 e-tron. To kres ponad 75-letniej tradycji jednej z najstarszych fabryk koncernu. Część eurodeputowanych skrytykowała strategię Audi — zwłaszcza przenoszenie produkcji do Chin i Meksyku — podkreślając, że brukselski zakład zachowywał rentowność, a o jego przyszłości zadecydowała globalna reorganizacja oraz nacisk konkurencji. Zwracano również uwagę na wzrastające koszty energii w Europie, które zmniejszają konkurencyjność przemysłu motoryzacyjnego.
Audi, należące do Volkswagen Group, pozostaje jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek samochodowych na świecie. Przedsiębiorstwo zostało założone w 1909 r., a jego główna siedziba znajduje się w Ingolstadt w Niemczech, niemniej jednak coraz intensywniej przeorganizowuje swoje globalne możliwości produkcyjne — czego brukselski zakład stał się jednym z najbardziej wyraźnych przykładów.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
