„Odejście Stanów Zjednoczonych z Zatoki Perskiej i napływ środków finansowych oraz gospodarczych do Iranu prawdopodobnie jeszcze bardziej doda odwagi Teheranowi” — przewiduje w rozmowie z portalem CNN Hasan Alhasan, starszy pracownik naukowy Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych.

CNN podkreśla, że przez dziesięciolecia państwa Zatoki Perskiej traktowały relacje ze Stanami Zjednoczonymi jako kluczowy element swojego bezpieczeństwa. Jednakże podejście Donalda Trumpa do tych stosunków, bardziej o charakterze transakcyjnym niż strategicznym, wprowadziło nową dynamikę w tych powiązaniach.
Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i inne państwa regionu coraz częściej kwestionują, na ile mogą liczyć na amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście napięć z Iranem.
Czytaj również: Najwyższy dowódca NATO ostrzega Zachód: żadne terytorium nie jest już bezpieczne
Konflikt z Iranem i jego następstwa
Obietnice ochrony regionu, składane przez Trumpa podczas wizyt w państwach Zatoki, zostały wystawione na próbę, gdy USA i Izrael rozpoczęły działania wojenne przeciwko Iranowi. Konflikt wywołał falę odwetowych ataków w regionie, zmuszając przywódców Zatoki do ponownego przemyślenia, co tak naprawdę oznacza amerykańska ochrona.
Sekretarz stanu USA Marco Rubio w tym tygodniu odwiedził Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Kuwejt, próbując przekonać sojuszników, że zobowiązania Waszyngtonu są nadal aktualne. W Kuwejcie Rubio zapewnił, że USA nie zamierzają „podkopywać” swoich partnerów podczas negocjacji z Iranem, deklarując: „Nie zamierzamy robić niczego, co osłabia bezpieczeństwo naszych sojuszników”.
Jednak dla wielu państw regionu kluczowe pozostaje pytanie, czy nowe porozumienie USA z Iranem poprawia ich sytuację.
Hasan Alhasan z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych w rozmowie z CNN twierdzi, że konflikt z Iranem zmienił regionalny porządek bezpieczeństwa, a Amerykanie coraz bardziej wycofują się z Zatoki.
„Z perspektywy państw Zatoki Perskiej konflikt z Iranem to katastrofalny punkt zwrotny dla regionalnego porządku bezpieczeństwa” — uważa.
„Odejście Stanów Zjednoczonych z Zatoki Perskiej i napływ środków finansowych i gospodarczych do Iranu prawdopodobnie jeszcze bardziej doda odwagi Teheranowi. Mimo to państwa Zatoki Perskiej ułatwiły i poparły porozumienie o zawieszeniu broni między Iranem a USA. Dla nich zła umowa jest nadal lepsza niż wojna” — dodaje.
Czytaj również: „Projekt 2039”. Zobaczyłem, jak Bundeswehra przekształca się w potęgę
Bliski Wschód zmieni strategię?
CNN zauważa, że w mediach państwowych w krajach Zatoki coraz częściej pojawiają się komentarze sugerujące potrzebę zmiany podejścia do Iranu. W saudyjskim dzienniku „Asharq al-Awsat” zasugerowano, że konfrontacyjna postawa Teheranu wynika z okoliczności, które można złagodzić dyplomacją. Znany publicysta Abdulrahman Alrashed argumentował, że celem nie powinno być trwałe osłabienie Iranu, lecz zmiana jego zachowania i włączenie do stabilnego ładu regionalnego.
Firas Maksad z Eurasia Group zauważa, że konflikt z Iranem był kulminacją lat rozczarowań wobec USA. „Państwa Zatoki muszą szukać porozumienia z Iranem, ponieważ nie ufają już w pełni Stanom Zjednoczonym” — ocenił Maksad.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
