Bliski Wschód porzuci Stany Zjednoczone? “Z punktu widzenia katastrofy moment przełomowy”

„Odejście Stanów Zjednoczonych z Zatoki Perskiej i napływ środków finansowych oraz gospodarczych do Iranu prawdopodobnie jeszcze bardziej doda odwagi Teheranowi” — przewiduje w rozmowie z portalem CNN Hasan Alhasan, starszy pracownik naukowy Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych.

Ruchy Donalda Trumpa niepokoją kraje Bliskiego Wschodu
Ruchy Donalda Trumpa niepokoją kraje Bliskiego Wschodu | Foto: East News (Julia Demaree Nikhinson/Associated Press/East News)/Shutterstock (Ayman Zaid)

CNN podkreśla, że przez dziesięciolecia państwa Zatoki Perskiej traktowały relacje ze Stanami Zjednoczonymi jako kluczowy element swojego bezpieczeństwa. Jednakże podejście Donalda Trumpa do tych stosunków, bardziej o charakterze transakcyjnym niż strategicznym, wprowadziło nową dynamikę w tych powiązaniach.

Arabia Saudyjska, Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i inne państwa regionu coraz częściej kwestionują, na ile mogą liczyć na amerykańskie gwarancje bezpieczeństwa, zwłaszcza w kontekście napięć z Iranem.

Czytaj również: Najwyższy dowódca NATO ostrzega Zachód: żadne terytorium nie jest już bezpieczne

Konflikt z Iranem i jego następstwa

Obietnice ochrony regionu, składane przez Trumpa podczas wizyt w państwach Zatoki, zostały wystawione na próbę, gdy USA i Izrael rozpoczęły działania wojenne przeciwko Iranowi. Konflikt wywołał falę odwetowych ataków w regionie, zmuszając przywódców Zatoki do ponownego przemyślenia, co tak naprawdę oznacza amerykańska ochrona.

Sekretarz stanu USA Marco Rubio w tym tygodniu odwiedził Zjednoczone Emiraty Arabskie, Bahrajn i Kuwejt, próbując przekonać sojuszników, że zobowiązania Waszyngtonu są nadal aktualne. W Kuwejcie Rubio zapewnił, że USA nie zamierzają „podkopywać” swoich partnerów podczas negocjacji z Iranem, deklarując: „Nie zamierzamy robić niczego, co osłabia bezpieczeństwo naszych sojuszników”.

Jednak dla wielu państw regionu kluczowe pozostaje pytanie, czy nowe porozumienie USA z Iranem poprawia ich sytuację.

Hasan Alhasan z Międzynarodowego Instytutu Studiów Strategicznych w rozmowie z CNN twierdzi, że konflikt z Iranem zmienił regionalny porządek bezpieczeństwa, a Amerykanie coraz bardziej wycofują się z Zatoki.

„Z perspektywy państw Zatoki Perskiej konflikt z Iranem to katastrofalny punkt zwrotny dla regionalnego porządku bezpieczeństwa” — uważa.

„Odejście Stanów Zjednoczonych z Zatoki Perskiej i napływ środków finansowych i gospodarczych do Iranu prawdopodobnie jeszcze bardziej doda odwagi Teheranowi. Mimo to państwa Zatoki Perskiej ułatwiły i poparły porozumienie o zawieszeniu broni między Iranem a USA. Dla nich zła umowa jest nadal lepsza niż wojna” — dodaje.

Czytaj również: „Projekt 2039”. Zobaczyłem, jak Bundeswehra przekształca się w potęgę

Bliski Wschód zmieni strategię?

CNN zauważa, że w mediach państwowych w krajach Zatoki coraz częściej pojawiają się komentarze sugerujące potrzebę zmiany podejścia do Iranu. W saudyjskim dzienniku „Asharq al-Awsat” zasugerowano, że konfrontacyjna postawa Teheranu wynika z okoliczności, które można złagodzić dyplomacją. Znany publicysta Abdulrahman Alrashed argumentował, że celem nie powinno być trwałe osłabienie Iranu, lecz zmiana jego zachowania i włączenie do stabilnego ładu regionalnego.

Firas Maksad z Eurasia Group zauważa, że konflikt z Iranem był kulminacją lat rozczarowań wobec USA. „Państwa Zatoki muszą szukać porozumienia z Iranem, ponieważ nie ufają już w pełni Stanom Zjednoczonym” — ocenił Maksad.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *