IKEA redukuje zatrudnienie w polskim zakładzie. Utrata pracy dotknie przeszło 200 osób.

Redukcje mają objąć 240 zatrudnionych. Jak wyjaśnia firma, powodem jest spadek liczby zamówień i zwiększające się koszty. Wsparcie dla zwalnianych osób zadeklarował już Powiatowy Urząd Pracy w Szczytnie.

Sklep IKEA (zdj. ilustracyjne)
Sklep IKEA (zdj. ilustracyjne) | Foto: Marek BAZAK/East News / East News

Dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Szczytnie, Beata Januszczyk, poinformowała w czwartek, że urząd otrzymał od Ikei zawiadomienie o planowanych zwolnieniach grupowych na 10 dni przed ich rozpoczęciem, czyli 10 kwietnia 2026 r. Redukcje mają objąć 240 pracowników.

Do momentu publikacji artykułu, zakład IKEA nie ustosunkował się do pytań zadanych przez Polską Agencję Prasową, dotyczących skali zwolnień oraz przyczyn.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Co piąty produkt sprzedawany w sklepach Ikea pochodzi z Polski

Zwolnienia w polskiej fabryce IKEA.

Pracownicy, między 20 a 30 kwietnia, otrzymali wymówienie z zachowaniem jednomiesięcznego okresu wypowiedzenia oraz trzymiesięcznego, w zależności od długości zatrudnienia. Redukcje dotkną zarówno załogę produkcyjną, jak i administracyjną. Pracodawca argumentuje je spadkiem zapotrzebowania na towary, wynikającym z sytuacji gospodarczej i rosnących wydatków, a także pogorszeniem kondycji finansowej przedsiębiorstwa — oznajmiła w rozmowie z PAP dyrektor Januszczyk.

  • Pierwsza taka decyzja Ikei od 40 lat. Znika wielki sklep

Jak objaśniła, w Powiatowym Urzędzie Pracy w Szczytnie od czwartku rozpoczynają się z inicjatywy Urzędu spotkania z zwalnianymi pracownikami IKEA. Zaznaczyła, że zamiarem działania Urzędu Pracy jest pomoc w znalezieniu nowego stanowiska pracy osobom zwalnianym.

— Pracownicy Urzędu przedstawią formy wsparcia dostępne w naszym Urzędzie, m.in. subsydiowanie kosztów pracy w ramach robót interwencyjnych, wyposażenie nowych stanowisk pracy i kursy dające pożądane na rynku kwalifikacje zawodowe oraz przyznanie środków na rozpoczęcie własnej działalności gospodarczej — podkreśliła.

Ruszają konsultacje

Dodała, że doradcy zawodowi będą prezentować możliwości zatrudnienia, analizując kwalifikacje i umiejętności osób. Pracownicy działu ewidencji i świadczeń przedstawią zasady rejestracji oraz wykaz niezbędnych dokumentów, a także omówią reguły przyznawania zasiłku dla bezrobotnych oraz dodatku aktywizacyjnego. Na spotkaniu będą również obecni pracodawcy zainteresowani zatrudnieniem zwalnianych pracowników. Pracownicy ZUS mają informować o uzyskaniu świadczeń przedemerytalnych.

  • Zwolnili 30 tys. osób i nie wystarczy. W tym tygodniu kolejne zwolnienia

Jak podkreśliła, w bazie PUP w Szczytnie znajduje się aktualnie 61 ofert pracy na terenie powiatu. W powiecie szczycieńskim zarejestrowanych jest ponad 2,3 tys. osób (co stanowi wzrost o około 17 proc. w porównaniu do poprzedniego roku), co przekłada się na wskaźnik bezrobocia w powiecie — 11,3 proc.

Nie było sygnałów

Burmistrz Szczytna, Stefan Ochman, powiedział w rozmowie z PAP, że zwolnienia w IKEA są zaskoczeniem, ponieważ nie było wcześniejszych zapowiedzi od tego pracodawcy. — Sytuacja wywołuje zaniepokojenie. Każda redukcja zatrudnienia jest sygnałem ostrzegawczym. Samorząd jest po to, by stwarzać sprzyjające warunki do rozwoju biznesu — powiedział burmistrz. Dodał, że w Szczytnie i okolicach są inne przedsiębiorstwa produkujące meble lub drewno.

  • Firmy zwalniają ciszej niż rok temu, ale to nie koniec zmian

Jak informuje IKEA, fabryka w Wielbarku produkuje meble z litego drewna sosnowego. Działa tam tartak, przetwarzający drewno pochodzące z lasów północno-wschodniej Polski. W skład firmy wchodzi również zakład produkcji płyty klejonej z litego drewna i fabryka mebli, a także wytwórnia pelletu w tej samej lokalizacji.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *