Decyzje odnośnie nabycia towarów coraz rzadziej zapadają bezpośrednio przy sklepowej półce lub w chwili zestawiania cen — wynika z analiz firmy Adyen. O tym, co ostatecznie nabędziemy, przesądzamy coraz wcześniej.

Informacje zawarte w badaniu “Adyen Index: Retail Report 2025” wskazują, że istotne wybory są coraz częściej dokonywane na poziomie inspiracji, spersonalizowanych sugestii i pierwszego zetknięcia z daną marką — informuje analiza.
Olbrzymie znaczenie posiada oczywiście rozwój AI. 52 proc. osób ankietowanych z Polski deklaruje, że sztuczna inteligencja stanowi dla nich znaczące wsparcie w tym obszarze. 37 proc. respondentów korzystało w ciągu ostatnich 12 miesięcy z asystentów AI podczas dokonywania zakupów, a 51 proc. pozytywnie ocenia implementację narzędzi poszukiwania opartych na AI w obrębie interfejsów sklepów.
Dalsza część artykułu znajduje się pod materiałem wideo
Polacy masowo przechodzą na płatności bezgotówkowe? | Onet Rano Finansowo
“Wraz z progresją AI wkraczamy w erę tzw. agentic commerce, w której inteligentne systemy nie tylko wspierają decyzje konsumentów, lecz aktywnie biorą udział w procesie nabywczym. To doniosła przemiana dla rynku: to, co dla klientów oznacza uproszczenie wyboru, dla przedsiębiorstw może skutkować ryzykiem utraty cech wyróżniających i sprowadzenia oferty do poziomu zwykłej porównywalności” — komentuje Matouš Michněvič, Country Manager CEE w Adyen.
“Kluczowym aspektem staje się strategiczne podejście do rzeczonego kanału — tak, aby agentic commerce wzmacniał personalizację, lojalność oraz przewagę konkurencyjną marek, a nie zawężał sprzedaży jedynie do ceny. W perspektywie długofalowej zwyciężać będą te organizacje, które potrafią połączyć innowację z utrzymaniem kontroli nad doświadczeniem klienta, relacją z klientem i własnym modelem działalności” — dodaje Matouš Michněvič.
Polacy robią zakupy przez media społecznościowe
Coraz bardziej zauważalna staje się rola social commerce w procesie nabywczym — wynika z badania. Już 31 proc. osób ankietowanych oznajmia, że wykorzystuje platformy społecznościowe do dokonywania zakupów. Taki sam odsetek osób częściej sięga po artykuły uważane za popularne właśnie w tym kanale. Co więcej, 38 proc. ankietowanych przyznaje, że jest bardziej wiernych markom, które umożliwiają kupno produktów bezpośrednio po ich obejrzeniu na platformach społecznościowych. Social media przestają być tylko źródłem inspiracji, a przekształcają się w realny kanał sprzedaży i jedno z kluczowych obszarów walki o uwagę oraz decyzję klienta.
“Social commerce przestaje być uzupełnieniem e-commerce, a staje się jednym z jego głównych czynników napędzających wzrost, ponieważ łączy moment inspiracji z momentem dokonania zakupu w jednym, płynnym doświadczeniu. Klienci podejmują decyzje tam, gdzie pochłaniają treści — a marki, które potrafią w tym samym otoczeniu zagwarantować szybkie, pewne i bezpieczne transakcje, wygrywają starcie o konwersję. To model sprzedaży, który nie tylko powiększa zasięg bez generowania dodatkowych barier, ale również buduje zaufanie poprzez widoczne rekomendacje i przekazuje firmom bezcenne dane o tym, co rzeczywiście stymuluje sprzedaż — uważa” Matouš Michněvič.
Czas “hiperpersonalizacji”
O personalizacji wspomina się od lat, lecz rok 2026 to chwila, w której marki wkraczają w etap hiperpersonalizacji — dowiadujemy się z raportu. Nie chodzi już tylko o pojedyncze rekomendacje, ale o całe doświadczenie zakupowe zaprojektowane pod konkretnego klienta — w czasie rzeczywistym i w każdym punkcie kontaktu. Co istotne, konsumenci coraz częściej to doceniają: 40 proc. ankietowanych postrzega jako pomocne, gdy marka analizuje ich historię zakupów oraz przeglądania, aby podpowiadać oferty. Równocześnie niemal połowa (46 proc.) przyznaje, że obecne programy lojalnościowe są niedopasowane do ich autentycznych potrzeb. To czytelny sygnał, że sporo marek deklaruje personalizację w większym stopniu, niż faktycznie ją realizuje.
“Problemem nie jest dzisiaj brak danych, tylko brak unified commerce. Marki posiadają informacje o klientach, jednak są one rozproszone pomiędzy kanałami, systemami i zespołami. Rezultat? Klient otrzymuje “spersonalizowane” komunikaty, które nie tworzą jednolitego doświadczenia. Dopóki przedsiębiorstwa nie połączą sprzedaży, płatności i danych w jeden system, hiperpersonalizacja pozostanie bardziej obietnicą niż rzeczywistością” — wyjaśnia ekspert Adyen.
Adyen to platforma technologii finansowych, która kooperuje z takimi firmami jak Notino, Żabka, Uber, H&M i Microsoft.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
