Po północy z 30 czerwca na 1 lipca ceny paliw na niektórych stacjach natychmiast wzrosły, nawet o złotówkę na litrze. Ekspertka biura Reflex Urszula Cieślak zapowiada, że po wygaszeniu rządowego pakietu CPN kierowcy odczują wyraźną różnicę.

Stawki za benzynę i olej napędowy wzrosną o 30-50 gr na litrze — zapowiada Urszula Cieślak, analityczka biura Reflex. Tymczasem już po północy 1 lipca widać było wyraźną różnicę na pylonach z cenami. “Wybiła północ, wycofywany jest pakiet CPN i na stacjach podwyżki. Dość zauważalne, jak widać” — napisał na X dziennikarz Jakub Wiech. Pokazał zdjęcie cen na stacji na warszawskim Grochowie.
x.com
Według ekspertki Refleksu wzrosty cen paliw będą zauważalne na początku lipca, później mogą być jeszcze większe. Zdaniem ekspertki Refleksu wzrost stawki VAT z 8 do 23 proc. to na tyle znacząca różnica, że podwyżki na stacjach mogłyby sięgać nawet ponad 50 gr na litrze. — Z całą pewnością od 1 lipca podrożeją zarówno benzyny, jak i olej napędowy — podkreśla Urszula Cieślak w rozmowie z PAP.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Comarch nagrodził najlepsze biura rachunkowe w Polsce
Paliwo od 1 lipca znacząco podrożeje? Ekspertka tłumaczy
Jak wynika z danych biura Reflex, w tygodniu poprzedzającym wprowadzenie pakietu CPN średnia cena benzyny 95 na stacjach w Polsce wynosiła 7,16 zł za litr w porównaniu z 5,73 zł miesiąc wcześniej. Cena benzyny 98 — 7,85 zł za litr w porównaniu z 6,48 zł miesiąc wcześniej, a oleju napędowego — 8,75 zł za litr w porównaniu z 5,98 zł wcześniej.
31 marca, czyli pierwszego dnia wprowadzenia maksymalnych cen, litr benzyny 95 kosztował maksymalnie 6,16 zł, benzyny 98 — 6,76 zł, natomiast oleju napędowego — 7,60 zł. Ostatniego dnia obowiązywania pakietu, czyli 30 czerwca, litr benzyny 95 kosztował nie więcej niż 6 zł, benzyny 98 — 6,68 zł, a oleju napędowego — 6,19 zł.
Ekspertka podkreśliła, że w efekcie działania pakietu CPN ceny paliw zostały “spłaszczone”, ponieważ ogłaszane przez Ministra Energii ceny maksymalne ograniczały także wysokość na stacjach przy autostradach, gdzie zwykle jest drożej.
— Zniknięcie tego mechanizmu spowoduje, że różnice między poszczególnymi stacjami będą znów bardziej wyraźne. Nie musi się to wydarzyć od 1 lipca, ale po kilku dniach zobaczymy, jak poszczególne stacje zareagowały na wycofanie się z pakietu CPN — powiedziała Cieślak.
— W hurcie nie przewidujemy gwałtownych obniżek, więc trudno będzie skompensować wzrost stawki VAT. Na rynek hurtowy wpływają przede wszystkim warunki makroekonomiczne, takie jak osłabienie się złotego i zatrzymanie się spadków cen ropy — dodała analityczka.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
