Krzysztof Kieres ostrzega: niesprawiedliwa rywalizacja szkodzi rodzimemu cementowi

Polscy wytwórcy cementu mierzą się z narastającymi trudnościami. Duże koszty energii, zwiększający się przywóz spoza obszaru Unii Europejskiej oraz napięte relacje geopolityczne mogą w istotny sposób wpłynąć na pozycję rodzimego sektora.

Cementownia Kujawy Holcim
Cementownia Kujawy Holcim | Foto: Wojciech Olkusnik/East News / East News

Związek Producentów Cementu (SPC) przewiduje, że pomimo sporych potrzeb inwestycyjnych, wytwarzanie cementu w Polsce w roku 2026 ponownie się obniży.

Zgodnie z ocenami SPC, w 2026 roku produkcja cementu w naszym kraju może zredukować się o blisko 2 proc. w porównaniu z rokiem poprzednim, osiągając poziom 16,8 mln ton. Decydującym aspektem jest tutaj wzrastający udział importu, w szczególności z państw nienależących do UE. W 2025 roku do Polski zaimportowano rekordowe 1,73 mln ton cementu — co stanowi ponad 10 proc. krajowej produkcji.

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kryzys uderza w paliwo lotnicze. Co nas czeka? "Polska jest w dobrej sytuacji"

Polska nadal jest jednym z czołowych wytwórców cementu w Europie, zajmując w 2025 roku trzecią lokatę wśród państw UE z rezultatem 17,1 mln ton. Był to jednakże spadek o 3,2 proc. rok do roku, co SPC tłumaczy ograniczonym tempem prac infrastrukturalnych, zastojem w budownictwie mieszkaniowym oraz powolniejszym rozwojem projektów kolejowych.

Trudny początek roku dla branży

Początek 2026 roku przyniósł kolejne przeszkody. W styczniu i lutym produkcja cementu zmalała aż o 45 proc. w porównaniu do identycznego okresu minionego roku. Powodem była wyjątkowo ostra zima, która skomplikowała realizację robót budowlanych. Bardziej szczegółowe dane dotyczące rynku będą dostępne po opublikowaniu statystyk za pierwsze półrocze przez GUS.

SPC zwraca uwagę na gwałtowny wzrost importu cementu z Ukrainy. W 2021 roku do Polski przybyło 53 tys. ton cementu z tego regionu, a prognozy na 2026 rok mówią już o ponad 1 mln ton. — To nierówna konkurencja, ponieważ przedsiębiorstwa spoza UE nie ponoszą kosztów polityki klimatycznej — akcentuje Krzysztof Kieres, przewodniczący SPC.

Zwiększenie importu to także uszczerbek dla budżetu państwa oraz samorządów. Każda tona sprowadzonego cementu oznacza około 136 zł mniejsze wpływy podatkowe. W latach 2024-2025 łączne straty mogły dosięgnąć nawet 200 mln zł. Dla porównania, dwie firmy importujące cement z Ukrainy zatrudniają w Polsce łącznie 18 osób, podczas gdy pojedyncza cementownia zapewnia pracę około 300 osobom bezpośrednio i ponad 1,2 tys. w całym łańcuchu dostaw.

Wysokie ceny energii i napięcia geopolityczne

Następnym wyzwaniem są podwyższające się koszty energii. W kontraktach terminowych na lata 2027–2028 w Polsce ceny energii elektrycznej sięgają około 100 euro za MWh, podczas gdy w Hiszpanii i Francji wynoszą one 50–53 euro, a w Niemczech około 80 euro. Koszty energii stanowią już przeszło 35 proc. wydatków powiązanych z produkcją cementu.

Na sytuację sektora mają wpływ również napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie. Komisja Europejska szacuje, że konflikt ten generuje koszty rzędu 0,5 mld euro dziennie. Podwyżka cen ropy może przekształcić się w większe koszty paliw i transportu, a także wymusić waloryzację umów budowlanych.

Bezpieczeństwo strategiczne i potrzeby inwestycyjne

Przedstawiciele sektora zaznaczają, że stabilna produkcja cementu jest kluczowa dla bezpieczeństwa kraju. W nadchodzącej dekadzie realizacja przedsięwzięć obronnych, takich jak Tarcza Wschód czy budowa schronów i infrastruktury wojskowej, będzie potrzebowała około 3 mln t cementu. Z kolei planowana od 2028 roku budowa elektrowni jądrowej oznacza zapotrzebowanie na ponad 1 mln m³ betonu.

Sektor wskazuje na potrzebę ulepszenia funkcjonowania mechanizmu CBAM, który ma wyrównywać koszty emisji CO2 pomiędzy producentami z UE a importerami spoza niej. Obecnie system ten nie odzwierciedla faktycznego poziomu emisji cementu, co — według SPC — ogranicza jego skuteczność. — CBAM powinien realistycznie pokazywać ślad węglowy importowanego produktu — podkreśla SPC.

Inwestycje w zieloną energię

Pomimo ciężkiej sytuacji, polski sektor cementowy kontynuuje inwestycje w redukowanie emisji CO2. Dzięki nakładom przekraczającym 12 mld zł, cementownie w Polsce zaliczają się do najnowocześniejszych w Europie i rozwijają projekty związane z odnawialnymi źródłami energii. Sektor wzywa jednocześnie do wprowadzenia narzędzi wsparcia, takich jak rekompensaty kosztów energii i krajowy program stabilizacji cen prądu dla przemysłu, oparty na wzorcach z Niemiec.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *