Lowest fuel costs in the EU, but there’s a catch.

Po wprowadzeniu w życie regulacji prawnych, opłaty fiskalne na paliwa uległy redukcji, co zaowocowało tym, że w UE nie odnotowuje się tańszego paliwa niż w Polsce — tak wskazują dane e-Petrol. Orlen odnosi się do nich w swoim komunikacie na platformie X. Niemniej jednak, nie jest to w żadnym wypadku efektem działania krajowego rynku paliw. Ten oferuje jedne z wyższych notowań cenowych w Europie.

Średnia cena benzyny w Polsce 6,16 zł za litr jest najniższa w Europie
Średnia cena benzyny w Polsce 6,16 zł za litr jest najniższa w Europie | Foto: Filip Naumienko / East News

Polski użytkownik pojazdu, który nie korzysta z samochodu elektrycznego, lecz z tradycyjnego wozu spalinowego, może odczuć pewną ulgę. Po procedowanej w szybkim tempie przez Sejm, Senat i równie szybko zaakceptowanej przez prezydenta ustawie podatki na paliwa zostały obniżone. Stawka VAT zeszła z 23 do 8 procent, akcyzę na benzynę zredukowano o 29 groszy na litrze, a na oleju napędowym o 28 groszy do najniższych poziomów dozwolonych w Unii.

Jaki jest rezultat? Dysponujemy najmniej kosztowną benzyną w Unii — wynika z informacji e-Petrol, zacytowanych w poście Orlenu na platformie X. “Czy wiesz, że aktualnie w Polsce obserwujemy najniższe ceny benzyny w UE? A to wszystko pomimo dotkliwego kryzysu na arenie paliw w historii. A już od jutra oprócz pakietu CPN zacznie obowiązywać nasza oferta specjalna nawet -35 groszy na każdy litr” — możemy przeczytać.

x.com

Z danych dostępnych na stronie e-Petrol wynika, że tylko jedno państwo w Europie posiada stawki niższe niż nasze 6,16 zł za litr z dnia 1 kwietnia. Jest to Turcja, gdzie za litr benzyny trzeba zapłacić 4,96 zł, a i tak prawdopodobnie obywatele wyrażają niezadowolenie, twierdząc, że jest drogo, bo jeszcze niedawno mogli zatankować taniej.

W odniesieniu do ceny oleju napędowego na stacjach również Turcja przoduje na kontynencie pod względem niskich cen (5,88 zł za litr), a bardziej przystępny cenowo niż w Polsce olej napędowy jest również na Słowacji (6,99 zł), w Bułgarii (7,07 zł) oraz w Chorwacji (7,42 zł). W kontekście ceny diesla plasujemy się na wysokiej, piątej pozycji w Europie i czwartej w Unii, z kwotą 7,54 zł.

Czytaj też: Aktualne notowania paliw w Polsce. Tyle zapłacisz w Wielki Piątek

Problem polega na tym, że wcale nie jest to efekt działania rodzimego rynku paliw. Jeśli weźmie się pod uwagę ceny bez uwzględnienia obciążenia podatkowego, czyli te, które proponuje rynek od rafinerii po dystrybutorów paliw, to należymy do… najdroższych rynków na europejskim kontynencie.

Rozpatrując wartość netto, polskie ceny paliw zaliczają się do jednych z wyższych w Europie.

2 kwietnia Komisja Europejska opublikowała tygodniowe sprawozdanie o cenach paliw “Weekly Oil Bulletin”. Ceny zostały zebrane 30 marca, czyli dwa dni wcześniej niż te z e-Petrol. Jednakże na przedstawione tam kwoty wpłynęły redukcje podatkowe w Polsce, a nas interesują ceny bez opodatkowania, więc to nie przeszkodzi w porównaniach. I w tym przypadku nie ma powodu do dumy, wręcz odwrotnie.

Po odjęciu całego podatku VAT i akcyzy wartość netto w Polsce 30 marca wynosiła 4,38 zł za litr benzyny i 5,68 zł za litr oleju napędowego. W przypadku benzyny jest to czwarta pod względem wysokości cena w Europie — po Holandii, Danii i Hiszpanii.

Bez danin publicznych również czwarty pod względem kosztów w Europie jest u nas olej napędowy — po 5,68 zł netto. I tutaj także wyprzedzają nas w kolejności nieprzypadkowej: Holandia, Szwecja i Dania.

Z przedstawionych informacji można wywnioskować, że faktycznie, dzięki obniżce podatków na stacjach płacimy mniej. Ale mielibyśmy możliwość płacenia jeszcze mniej, gdyby rynek paliw oferował podobne stawki, jak w większości krajów Unii.

Autor: Jacek Frączyk, redaktor Business Insider Polska

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *