Rozbieżność w zarobkach przeciętnego mieszkańca gminy, która notuje najwyższe dochody, w porównaniu z tą, gdzie zarobki są najniższe, sięga aż 6 tys. zł brutto. Najwyższe i najniższe wynagrodzenia w Polsce występują odpowiednio w Jerzmanowej i Czajkowie. Najnowsze dane prezentują szereg równie interesujących informacji.
Najwyższe pensje w Polsce koncentrują się w okolicach dużych aglomeracji, ale także w lokalizacjach, gdzie funkcjonują znaczące przedsiębiorstwa, ze szczególnym uwzględnieniem KGHM. Różnice w średnich płacach pomiędzy najzamożniejszymi a najuboższymi gminami sięgają nawet 6 tys. zł miesięcznie.
Istnieją również gminy, w których przeciętne wynagrodzenie mieszkańca odnotowało wzrost o nawet 1,4 tys. zł w ciągu roku, a w dwóch kolejnych o 1,2 tys. zł.
Mapa wynagrodzeń w Polsce
Pod względem powiatów, najwyższa mediana zarobków w grudniu 2025 roku znajdowała się w Warszawie i wynosiła 10,8 tys. zł brutto miesięcznie – zgodnie z danymi GUS opublikowanymi w środę. Oznacza to wzrost o 810 zł w porównaniu do roku poprzedniego. Na drugiej pozycji uplasował się powiat polkowicki (woj. dolnośląskie) ze średnim wynagrodzeniem 9,8 tys. zł (+604 zł rok do roku). Jest to obszar działalności KGHM, a ta firma oferuje wysokie płace.
Medianę płac powyżej 9,5 tys. zł brutto miesięcznie odnotowuje się jeszcze w czterech powiatach: lubińskim (woj. dolnośląskie), legionowskim (woj. mazowieckie), w Krakowie oraz w warszawskim zachodnim. Spośród tej grupy, najszybszy wzrost płac zaobserwowano w Warszawie (+810 zł rok do roku) i powiecie legionowskim (+805 zł rok do roku). Najwolniejszy przyrost wynagrodzeń wystąpił w powiatach: Jaworzno (+285 zł rok do roku) i Elbląg (+311 zł rok do roku).
Mediana płac w całym kraju wzrosła najsilniej w powiecie bieszczadzkim z województwa podkarpackiego. Wzrost wyniósł aż 907 zł w grudniu 2025 roku w zestawieniu z grudniem 2024 roku, osiągając poziom 7,6 tys. zł brutto. W tym powiecie działają głównie firmy powiązane z branżą turystyczną, takie jak Hotel Arłamów czy Połoniny-Kurort, ale obecny jest również przemysł drzewny (Drewex-Kucharski).
Pomiędzy powiatem z najwyższą medianą zarobków, czyli Warszawą (mediana w grudniu 10,8 tys. zł brutto), a powiatem z najniższymi dochodami, czyli kępińskim z województwa wielkopolskiego (mediana 6 tys. zł brutto), różnica wyniosła aż 4,8 tys. zł. Różnice pomiędzy poszczególnymi gminami potrafią być jeszcze większe.
Wysokie zarobki w gminach i największe wzrosty
Jeśli chodzi o gminy, to najwyższą medianą zarobków, przekraczającą 11 tys. zł brutto w grudniu, mogli cieszyć się mieszkańcy Jerzmanowej z województwa dolnośląskiego (11,3 tys. zł brutto) oraz podwarszawskiej Podkowy Leśnej (mediana 11 tys. zł brutto). Różnica między pierwszą z wymienionych a gminą z najniższymi dochodami, czyli Czajkowem z województwa wielkopolskiego (5,3 tys. zł brutto), wynosi aż 6 tys. zł.
Medianę zarobków powyżej 10 tys. zł odnotowuje 12 miejscowości spośród 2005 gmin w kraju. Oprócz Jerzmanowej i Podkowy Leśnej na liście znajdują się również:
- z województwa mazowieckiego: Warszawa, Michałowice, Stare Babice, Jabłonna i Łomianki,
- z województwa dolnośląskiego: Lubin i Polkowice,
- z województwa opolskiego: Branice i Kietrz oraz
- z województwa małopolskiego Zielonki.
Największy wzrost mediany zarobków – o 1,4 tys. zł w ciągu 12 miesięcy – odnotowano w Czarnej w województwie podkarpackim (do 7,6 tys. zł brutto). W tym regionie działa firma produkująca opony, Dębica, oraz zakłady chemiczne w Tarnowie. O ponad 1,2 tys. zł mediana płac wzrosła w Branicach w województwie opolskim i Radecznicy w województwie lubelskim.
Najniższe zarobki i największe spadki płac
Przyjrzeliśmy się również liście miejscowości z medianą zarobków poniżej 6 tys. zł brutto. Jest ich aż 45 na 2005 gmin. Spośród nich, dziewięć znajduje się w województwie wielkopolskim, sześć w województwach małopolskim i lubelskim, pięć w łódzkim oraz po cztery w warmińsko-mazurskim i mazowieckim.
Największy spadek mediany płac zanotowano w Czarnej Wodzie w województwie pomorskim oraz w Rząśni w województwie łódzkim. W pierwszym przypadku spadek wyniósł 590 zł rok do roku, do poziomu 7,2 tys. zł brutto. Jest to prawdopodobnie konsekwencja pogorszenia wyników finansowych Arctic Paper, co wynika z niskich cen papieru na rynku, mniejszego popytu na ten produkt oraz wysokich kosztów energii. W przypadku Rząśni, spadek mediany wyniósł niecałe 200 zł do 7,6 tys. zł brutto, a kluczowe znaczenie miało wygaszanie działalności pobliskich kopalń i elektrowni Bełchatów z Grupy PGE.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
