Minister energii Miłosz Motyka nie przewiduje drastycznych wzrostów cen paliw po całkowitym zakończeniu rządowego programu CPN. W wywiadzie dla Radia Zet wyjaśnił, dlaczego spodziewane są jedynie niewielkie różnice cenowe.

Zmniejszenie stawki VAT na paliwa w ramach programu CPN wygasa z dniem 30 czerwca, co budzi niepokój wielu obywateli Polski odnośnie lipcowych cen na stacjach benzynowych. Miłosz Motyka jednak uspokaja – jego zdaniem, stawki na benzynę i olej napędowy nie wzrosną gwałtownie. — Różnice będą prawdopodobnie kilkugroszowe w porównaniu do pakietu CPN — oznajmił szef resortu energii w czwartek na antenie Radia Zet.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Rząd rezygnuje z pakietu CPN. Jaki będzie wpływ na ceny na stacjach?
Miłosz Motyka zapowiada obniżki cen paliw w hurcie
Minister energii Miłosz Motyka zapewnił, że po zakończeniu obowiązywania pakietu Ceny Paliw Niżej (CPN), polscy kierowcy nie odczują znaczącego wzrostu cen paliw. Przedstawił powody tej sytuacji.
— W kwestii stawki VAT, można spodziewać się jej wzrostu, natomiast jeśli chodzi o ceny hurtowe, wszystko wskazuje na to, że zostanie to zrekompensowane przez spadki cen w handlu hurtowym na rynkach — zaznaczył minister. Podkreślił również, że ostateczny efekt będzie zależał od kształtowania się tych cen w ciągu najbliższych kilkunastu dni. Dodał jednak, że stawki – jego zdaniem – powinny być zbliżone do tych sprzed okresu napięć na Bliskim Wschodzie.
W odniesieniu do stawki akcyzy, Motyka zaznaczył, że pierwotnie deklarowano jej niezmienność w porównaniu do poprzednich dni. — Pomyliliśmy się w szacunkach, ponieważ będzie niższa — dodał.
W poniedziałek Ministerstwo Finansów poinformowało, że w związku ze zmieniającą się sytuacją na Bliskim Wschodzie, podjęto decyzję o stopniowym ograniczaniu programu CPN. Obniżka akcyzy wygasła 16 czerwca, a obniżka VAT będzie obowiązywać do 30 czerwca.
W czwartek ceny ropy naftowej na rynkach paliw zanotowały spadek po wejściu w życie tymczasowego porozumienia pokojowego między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, co – zdaniem maklerów – poprawia prognozy dotyczące dostaw ropy przez cieśninę Ormuz.
Pakiet CPN zaczął obowiązywać pod koniec marca. Jego celem była ochrona konsumentów przed negatywnymi skutkami kryzysu paliwowego związanego z konfliktem na Bliskim Wschodzie.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
