“Rok progresu” – to miano, które ma kojarzyć się z Polską w 2026 r. Argumentację za tym faktem przedstawiali w środę podczas wspólnej konferencji premier Donald Tusk i minister finansów Andrzej Domański. Ów pierwszy przytoczył z tej okazji aforyzmy z niemieckich polityków oraz mediów – o “polskim modelu do skopiowania” czy konieczności “więcej Warszawy w Berlinie”. I, jak zapewniał, sięgnął po te wzorce nie bez powodu.

— Rok 2025 stanowił dla Polski rok zwrotny, zaś 2026 będzie rokiem progresu – takimi słowami premier Donald Tusk rozpoczął swoje przemówienie w gmachu Giełdy Papierów Wartościowych w Warszawie w ramach wydarzenia “Polska. Rok przyspieszenia”.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Polska 20. potęgą gospodarczą świata
Donald Tusk cytuje Niemców
Szef rządu nie tylko wyszczególniał wskaźniki gospodarcze i ogłaszał inwestycje, ale również dowodził, że polski rozwój bywa cierniem w oku zachodnich decydentów.
— Analizuję te dane, lecz większe wrażenie wywiera na mnie to, co czytam i słyszę w zachodnich mediach oraz w europejskich i światowych stolicach — oznajmił premier.
— Mam na myśli ludzi, którzy nie zawsze nam sprzyjają, ale nawet nie są w stanie ukryć frustracji, że Polsce tak dobrze się wiedzie — uzupełnił. Wspomniał nawet o “zazdrości”.
“Niemiecka ekonomia dostrzega w Polsce nowy model do skopiowania” — premier wspominał m.in. doniesienia z Niemiec. Zaznaczył, że nie czyni tego przypadkowo. Jak można przypuszczać, odnosił się tym samym do częstych zarzutów opozycji, że reprezentuje niemieckie interesy w Polsce.
Szef rządu podkreślał, że usłyszeć od Niemców, iż polska gospodarka staje się przykładem rzetelnego zarządzania, efektywności, to istotna kwestia. Zasygnalizował również głosy zaniepokojenia, które się pojawiają, odnośnie do tego, “jak to możliwe, że nagle Polacy zaczynają nabywać przedsiębiorstwa w Niemczech”. Aczkolwiek zauważył, że to dopiero początek tendencji.
x.com
Premier przytaczał również tytuły ze Szwajcarii: “Potrzebujemy więcej Warszawy w Berlinie, twierdzą osoby z niemieckiej gospodarki” czy “Żadne państwo z dawnego bloku wschodniego nie rozwijało się tak szybko jak Polska”.
Podał także przykład z Liechtensteinu: “Ekonomia Polski — nowa siła napędowa Europy”.
Donald Tusk wspominał także o influencerach z Zachodu, którzy byli zachwyceni po wizytach nad Wisłą. — To nie jest nasza produkcja, te setki filmików, wpisów pełnych uwielbienia na temat Polski. Polska staje się najlepszym miejscem do życia. Lecz ten rok turbogospodarki to jest zadanie do zrealizowania, a nie pewnik — mówił.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
