Przemówienie Trumpa. Sześć kluczowych punktów.

Donald Trump przedstawił swoje wystąpienie o kondycji państwa we wtorkowy wieczór, czyli w nocy ze wtorku na środę czasu polskiego, w gmachu Kongresu. Wśród zasadniczych wątków znalazły się jego wypowiedzi na temat taryf celnych, obniżonych kosztów dla odbiorców oraz powiększających się nakładów na energię, wynikających z progresu sztucznej inteligencji. Było to najdłuższe tego rodzaju przemówienie w nowożytnej historii kraju.

Donald Trump
Donald Trump | Foto: PAP/EPA/KENNY HOLSTON / POOL / PAP

Podczas dwugodzinnej mowy przed połączonymi gremiami Kongresu Trump omówił szeroki zakres zagadnień, w tym fundusze na armię, ceny detaliczne oraz opłaty celne, akcentując sukcesy swojego planu ekonomicznego.

Przemówienie zawierało skromną liczbę nowych projektów politycznych, ale było pełne typowych sloganów Trumpa: zredukowanie przestępczości, zniesienie struktur DEI (różnorodność, równouprawnienie i inkluzywność) oraz umocnienie granic. Uhonorował medalami kombatantów, mówił o nadużyciach związanych z weryfikacją wyborców oraz nawoływał do dalszego ograniczania praw osób transpłciowych.

Poniżej przedstawiamy najważniejsze wnioski płynące z raportu o stanie państwa za rok 2026.

1. Niższe ceny dla konsumentów

Trump dużą część mowy poświęcił swojej strategii gospodarczej, uwypuklając działania administracji mające na celu obniżenie cen dla konsumentów.

Od handlu do opieki zdrowotnej, od energetyki po imigrację — wszystko zostało zagrabione i zmanipulowane, aby wysysać bogactwo z produktywnych, ciężko pracujących ludzi, którzy pchają nasz kraj do przodu — oznajmił Trump, dodając: — Teraz jesteśmy najbardziej rozchwytywanym krajem na świecie.

Prezydent obwinił ustawodawców z partii demokratycznej za wysoką inflację, która wciąż jest wyższa niż docelowy poziom Rezerwy Federalnej, wynoszący 2 proc. Oświadczył, że jego polityka zredukowała koszty mieszkań, służby zdrowia i energii — chociaż faktyczna sytuacja finansowa wielu Amerykanów jest bardziej skomplikowana.

Trump mówił o rabatach podatkowych w ustawie One Big Beautiful Bill Act, o tzw. Trump Accounts, świeżo ogłoszonym planie zwiększenia transparentności kosztów opieki zdrowotnej oraz o działaniach mających uprościć dostęp do kredytów hipotecznych. Bronił również polityki celnej Białego Domu, pomimo — jak to określił — “niekorzystnego” werdyktu Sądu Najwyższego z ubiegłego tygodnia.

Jedno jest pewne: Trump pragnie, aby Ameryka spostrzegała gospodarkę jako “dynamicznie rozwijającą się”.

Co, jeśli Trump straci Kongres? "Sytuacja byłaby dla niego tragiczna"

2. Firmy AI powinny ponosić koszty energii

Trump stwierdził, że zapotrzebowanie energetyczne centrów danych AI może “niesprawiedliwie” podwyższać rachunki za prąd Amerykanom.

Zaproponował tzw. zobowiązanie ochrony odbiorców energii, które wymagałoby od korporacji technologicznych samodzielnego zaspokajania ich potrzeb energetycznych i “budowy własnych elektrowni”.

— Przekazujemy największym firmom technologicznym, że mają powinność zagwarantować sobie własne źródła energii — powiedział Trump.

— Mogą stawiać własne elektrownie jako część swoich zakładów, tak aby ceny nikomu nie poszły w górę, a w wielu przypadkach stawki za energię elektryczną w społecznościach spadły — dodał.

Podkreślił również, że USA posiadają “przestarzałą sieć energetyczną”, która “nigdy nie dałaby sobie rady” z takim zapotrzebowaniem.

3. Polityka podatkowa do zmiany

Donald Trump wspomniał o kilku narzędziach podatkowych mających odciążyć amerykańskie gospodarstwa domowe, w tym o zniesieniu podatku od napiwków i płacy za nadgodziny, motywacji podatkowej dla konsumentów kupujących samochody wyprodukowane w USA oraz rachunkach inwestycyjnych zwolnionych z podatku nazwanych jego imieniem.

W tych sugestiach Trump przedstawił problem przystępności cenowej jako kwestię zarobków, którą da się rozwiązać poprzez ulgi podatkowe, zamiast mechanizmów takich jak bezpośrednia kontrola cen.

4. Cła, cła, cła

Prezydent USA — zgodnie z przewidywaniami — wychwalał swoją taktykę celną jako uniwersalne rozwiązanie, idąc nawet tak daleko, że stwierdził, iż mogłaby ona zastąpić amerykański system podatku dochodowego.

Powiedział, że cła stanowią silne źródło wpływów, generujące “setki miliardów dolarów”, a także mogą przyciągać miejsca pracy i inwestycje do USA. Nazwał je również narzędziem dyplomatycznym, które używał do kończenia wojen oraz zaznaczył, że wpływy z ceł mogłyby “w znacznym stopniu zastąpić współczesny system podatku dochodowego”.

Trump określił też niedawny wyrok Sądu Najwyższego, który zablokował jego zakrojoną na szeroką skalę politykę, jako “niefortunny”, mówiąc to w obecności sędziów tradycyjnie uczestniczących w orędziu. Obecni byli: prezes Sądu Najwyższego John Roberts oraz sędziowie Elena Kagan, Brett Kavanaugh i Amy Coney Barrett.

Spośród obecnych Roberts, Barrett i Kagan głosowali za uznaniem ceł Trumpa za niezgodne z prawem.

5. Kongres powinien uchwalić ustawę Stop Insider Trading Act

Trump poparł ustawę Stop Insider Trading Act, mówiąc, że członkowie Kongresu nie powinni mieć możliwości “niesprawiedliwego bogacenia się poprzez wykorzystywanie poufnych informacji”.

To projekt ustawy sponsorowany przez Partię Republikańską, wprowadzony przez kongresmena Bryana Steila z Wisconsin, który wprowadzałby ograniczenia na handel akcjami przez ustawodawców i ich współmałżonków.

Ten moment wywołał aplauz ponad podziałami, co prezydent skomentował, stwierdzając, że jest “pod wrażeniem”, iż demokraci poparli tę propozycję.

Dyskusje na temat użytkowania poufnych informacji przez członków Kongresu oraz naruszeń ustawy STOCK Act — federalnego prawa mającego zapobiegać konfliktom interesów i insider tradingowi — sięgają czasów sprzed drugiej kadencji Trumpa.

6. Bilionowy budżet wojskowy

Donald Trump powiedział, że administracja zaaprobowała na nadchodzący rok budżet wojskowy w wysokości 1 bln dol.

Mamy najpotężniejszą armię na świecie. Zrekonstruowałem wojsko w mojej pierwszej kadencji. Będziemy to kontynuować. Właśnie zatwierdziliśmy budżet w wysokości biliona dolarów; nie mamy wyboru — powiedział w przemówieniu.

Jest to suma niższa niż ta, o której Trump wspominał w styczniu. W wpisie na Truth Social w styczniu napisał, że postanowił zwiększyć budżet wojskowy w 2027 r. z 1 bln do 1,5 bln dol., aby chronić USA w “bardzo niespokojnych i niebezpiecznych czasach”.

Dodał, że wyższy budżet w 2027 r. miałby zostać sfinansowany z przychodów z ceł.

Powyższy tekst jest tłumaczeniem z amerykańskiego wydania Business Insidera

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *