Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję w sprawie stóp procentowych. Analitycy nie mają wątpliwości

Eksperci finansowi nie wróżą dużych szans na redukcję stóp procentowych aż do roku 2028. Rada Polityki Pieniężnej oczywiście nie jest zobowiązana do postępowania zgodnie z ich przewidywaniami. We wtorek jednak jej decyzja była zgodna z tymi prognozami.

Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję odnośnie do stóp NBP
Rada Polityki Pieniężnej podjęła decyzję odnośnie do stóp NBP | Foto: NBP, Jacek Frączyk / Flickr/NBP

Wielu ekonomistów przepytanych przez Europejski Kongres Finansowy uważa, że pierwsza obniżka stóp procentowych z aktualnego poziomu 3,75 proc. stopy referencyjnej może nastąpić dopiero w latach 2028-2029, i to tylko jednokrotnie. Do tego czasu konsensus ich analiz wskazuje na brak zmian w stopach.

We wtorek potwierdziło się, czy RPP postąpiła zgodnie z ich przewidywaniami. Gremium to zdecydowało większością głosów, że stopy procentowe pozostaną niezmienione, co oznacza, że główna stopa referencyjna utrzyma się na poziomie 3,75 proc. przez kolejny miesiąc.

HtmlCode

Rada zdecydowała o utrzymaniu wszystkich stóp procentowych NBP bez zmian, nie tylko stopy referencyjnej:

  • stopa referencyjna w wysokości 3,75 proc. rocznie;
  • stopa lombardowa w wysokości 4,25 proc. rocznie;
  • stopa depozytowa w wysokości 3,25 proc. rocznie;
  • stopa redyskontowa weksli w wysokości 3,80 proc. rocznie;
  • stopa dyskontowa weksli w wysokości 3,85 proc. rocznie.

Zobacz także: Przewiduje się spowolnienie wzrostu polskiej gospodarki po 2025 r. Specjaliści ostrzegają przed nowym zagrożeniem

“Kolejne decyzje Rady będą uzależnione od napływających danych dotyczących przyszłej inflacji oraz aktywności gospodarczej w Polsce. Na te perspektywy wpływają obecnie przede wszystkim zmiany sytuacji makroekonomicznej w otoczeniu polskiej gospodarki, w tym zmiany cen surowców i inflacji globalnej w kontekście sytuacji geopolitycznej. Ryzyko dla przyszłej inflacji stanowią również: kształt polityki fiskalnej, regulacje cen paliw, a także zmiany dynamiki aktywności w polskiej gospodarce oraz dalsze kształtowanie się dynamiki płac” — wskazano w komunikacie RPP.

— Zgodnie z oczekiwaniami, stopa referencyjna NBP pozostała na poziomie 3,75 proc. Dane dotyczące inflacji za maj dały RPP możliwość dalszego monitorowania rozwoju sytuacji makroekonomicznej w nadchodzących miesiącach. Europejski Bank Centralny, w obliczu rosnącej inflacji, nie dysponuje takim komfortem i w przyszłym tygodniu podniesie stopę depozytową o 25 pb — skomentował Bartosz Sawicki, analityk danych w Exante.

“Majowe dane inflacyjne zdjęły presję z RPP, jakkolwiek niewielka by ona nie była. Stabilizacja stóp przynajmniej do końca bieżącego roku (a z dużymi szansami na utrzymanie się tej tendencji również w 2027 r.) to podstawowy scenariusz” — napisali na X ekonomiści Banku Pekao.

Ryzyko pozostaje podwyższone, jednak naszym zdaniem inflacja może utrzymać się w dopuszczalnym paśmie odchyleń od celu NBP do końca roku. W takich okolicznościach podwyżki stóp nie będą konieczne” — ocenili analitycy PKO BP na X.

x.com

Na poprzednim posiedzeniu RPP jedyną osobą głosującą za podwyżką stóp o 1 pkt proc. była Joanna Tyrowicz. Pozostali członkowie Rady, w tym prezes NBP Adam Glapiński, podjęli decyzję o utrzymaniu stóp procentowych.

Prognoza inflacji

Przyszłe kształtowanie się stóp procentowych, które wpływa na miesięczne raty większości kredytobiorców w Polsce, zależy od inflacji. Zgodnie z konsensusem makroekonomistów z panelu EKF, inflacja CPI ma powrócić do celu inflacyjnego RPP (2,5 proc.) punktowo w latach 2028-2029. Wcześniej, w latach 2026-2027, prognozuje się średnioroczne wskaźniki na poziomie 3,3 proc. i 3,1 proc. rdr, co mieściłoby się w wyznaczonych widełkach.

Przeczytaj również: GUS udostępnia najnowsze dane dotyczące inflacji. Ekonomiści nie przewidzieli tego scenariusza

— Pozytywna niespodzianka inflacyjna w maju i spadek notowań baryłki ropy Brent w kierunku 90 dolarów szybko zahamowały spekulacje o jastrzębim zwrocie polskich władz monetarnych. Stabilizacja stóp procentowych przez resztę roku stała się podstawowym scenariuszem, niedostępnym dla wielu banków centralnych — stwierdził Bartosz Sawicki.

Co z ratami kredytu?

Notowania kontraktów terminowych FRA sugerują, że w ciągu najbliższych sześciu miesięcy stawka WIBOR 3M, najczęściej wykorzystywana do ustalania oprocentowania hipotecznego, wzrośnie z obecnych 3,86 proc. do 4,01 proc. W połowie maja prognozowano jednak 4,13 proc., co stanowi poprawę dla kredytobiorców.

Według wyliczeń Rankomatu dla stawki WIBOR 6M, gdyby prognoza FRA się spełniła i WIBOR 6M wzrósł z obecnych 3,94 proc. do 4,26 proc., miesięczna rata kredytu na 500 tys. zł zaciągniętego na 30 lat wzrosłaby o 113 zł.

— Skutki konfliktu na Bliskim Wschodzie są najbardziej widoczne nie w oprocentowaniu kredytów o zmiennej stopie, ale w nowo udzielanych kredytach o stałym oprocentowaniu. Tymczasem te drugie cieszą się ostatnio większą popularnością. Poziom stałego oprocentowania zależy od notowań IRS 5Y, które znacząco wzrosły po rozpoczęciu konfliktu, a zwłaszcza w maju. Jeszcze 19 maja osiągnęły one poziom 4,79 proc. Na szczęście notowania spadły i obecnie wynoszą 4,41 proc. Jest to nadal znacznie więcej niż 3,7 proc. odnotowane w lutym br., ale zauważalnie mniej niż 4,79 proc. — zauważył Jarosław Sadowski, dyrektor departamentu analiz w Rankomat.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *