Zaprezentowany we wtorkowy wieczór 15-punktowy plan Stanów Zjednoczonych, mający na celu ukończenie konfliktu z Iranem, wywołał reakcję inwestorów na giełdach surowców. W szczególności odnosi się to do notowań gazu. Oddziałują również notowania ropy.

Referencyjne kontrakty na gaz w Amsterdamie (ICE Entawex Dutch TTF) kształtują się na poziomie 51,00 euro za MWh, spadek o 5,6 proc., po obniżce wcześniej o 8,4 proc. Niemniej jednak, ceny gazu są nadal o około 60 proc. wyższe niż przed rozpoczęciem sporu na Bliskim Wschodzie. W przypadku węgla obecny regres cen jest minimalny (0,5 proc., do 139,5 dol. za tonę). Ropa WTI traci na wartości o 1,5 proc., do 87,4 dol. za baryłkę (aczkolwiek pewne zmniejszenie miało miejsce już we wtorek, kiedy to szczyt sesji sięgnął 93,3 dol.).
USA proponują porozumienie pokojowe
Gaz staje się tańszy w środę w odpowiedzi na plan zakończenia wojny w Iranie. Entuzjazm na rynkach zwiększył się w reakcji na 15-punktowy projekt USA, co ma wesprzeć w zakończeniu wojny z Iranem.
Stany Zjednoczone przekazały Iranowi za pośrednictwem Pakistanu 15-punktowy plan zakończenia wojny — doniósł “New York Times”, powołując się na dwóch urzędników zaznajomionych ze sprawą.
Według informatorów, na których polega dziennik, projekt dotyczy irańskiego programu rakiet balistycznych i programu nuklearnego — dwóch podstawowych celów kampanii bombardowań prowadzonej od 28 lutego przez Izrael i USA.
Plan obejmuje ponadto kwestię szlaków morskich, co odnosi się zwłaszcza do blokady cieśniny Ormuz, przez którą transportowane jest około 20 proc. globalnych dostaw ropy naftowej i gazu.
Nie wiadomo, czy Izrael — przeprowadzający bombardowania razem z USA — zaakceptował ofertę. Nie jest także jasne, w jakim stopniu plan został upowszechniony wśród irańskich decydentów i czy Teheran potraktuje go jako bazę negocjacji.
Problemy surowcowe na Bliskim Wschodzie
Iran oznajmił we wtorek państwa członkowskie Międzynarodowej Organizacji Morskiej (IMO), że statki, których “nie uzna za wrogie”, mogą przechodzić przez Cieśninę Ormuz, pod warunkiem, że będą koordynować tranzyt z władzami w Teheranie. Takie doniesienia przekazał we wtorek dziennik “Financial Times”.
Analitycy zaznaczają, że pomimo iż finał walk w Zatoce Perskiej byłby wybawieniem dla światowego handlu energią, rynki przygotowują się na przedłużające się komplikacje w zaopatrzeniu w gaz po tym, jak niedawny irański atak na katarski kompleks energetyczny w Ras Laffan uszkodził około 17 proc. zdolności wydobywczych.
Ośrodek Ras Laffan — należący do QatarEnergy — dostarcza blisko jedną piątą światowego zaopatrzenia w LNG. Renowacja może zająć nawet 5 lat, a w tym czasie Europa będzie musiała rywalizować z nabywcami z Azji o dostawy gazu.
Rezerwy gazu ziemnego w zbiornikach UE wynoszą 28,5 proc. w zestawieniu ze średnią 5-letnią na ten czas wynoszącą 41,0 proc. W magazynach znajduje się obecnie 325,45 TWh gazu — wynikają z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.
