Ropa zablokowana w Cieśninie Ormuz, Fed ostrzega przed światowym kryzysem.

Długotrwałe zakłócenia w transporcie morskim przez Cieśninę Ormuz mogą wymusić na globalnej gospodarce trwałe zredukowanie konsumpcji ropy naftowej i gazu ziemnego – ostrzegła prezes oddziału Banku Rezerwy Federalnej w Dallas, Lorie Logan. Według niej, stopień strat będzie zależał od możliwości szybkiego przejścia na alternatywne źródła energii oraz zwiększenia wydajności.

Statki zakotwiczone w cieśninie Ormuz
Statki zakotwiczone w cieśninie Ormuz | Foto: AFP/EAST NEWS / East News

Iran od trzech miesięcy utrudnia ruch statków przez Cieśninę Ormuz w kontekście konfliktu z USA i Izraelem. Przed wybuchem napięć, przez ten kluczowy szlak transportowy przepływało około 20 proc. światowych dostaw ropy naftowej i skroplonego gazu ziemnego (LNG).

Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Nowa era zakupów. Agenci AI wchodzą do Polski

Efektem tych utrudnień są rosnące ceny energii, a także artykułów spożywczych i nawozów, co potęguje presję kosztową i inflacyjną w wielu gospodarkach.

Fed: może być konieczne faktyczne ograniczenie konsumpcji

“Przy znacząco ograniczonej podaży, jeśli ruch przez cieśninę nie powróci szybko do poziomów sprzed konfliktu, światowe zużycie ropy i gazu może zostać zmuszone do spadku w stopniu znacznie bardziej odczuwalnym niż dotychczas” – oświadczyła Logan podczas przemówienia przygotowanego na konferencję Banku Japonii.

Jak podkreśliła, skutki ekonomiczne będą zależały od tego, w jakim stopniu końcowi odbiorcy będą w stanie przestawić się na inne źródła energii lub poprawić efektywność zużycia, zamiast redukować aktywność gospodarczą.

Produkcja w USA nie zrekompensuje braków

Z ankiety przeprowadzonej przez Fed w Dallas wśród menedżerów amerykańskiego sektora naftowego wynika, że produkcja ropy w USA wzrośnie w tym roku jedynie o około 250 tys. baryłek dziennie, a w przyszłym – o 500 tys. baryłek dziennie.

Jest to zdecydowanie niewystarczające, aby zniwelować spadek globalnej podaży szacowany na około 13 mln baryłek dziennie od początku konfliktu z Iranem. Niedobór jest obecnie uzupełniany głównie przez wykorzystanie zapasów, które – jak zaznaczyła Logan – są zasobem ograniczonym.

“W ten czy inny sposób rynki energii wkrótce znajdą się w trudnej równowadze. Jeśli surowca brakuje, świat nie może go zużywać” – stwierdziła.

  • Przeczytaj także: USA dementują eskortowanie statków w cieśninie Ormuz. Sytuacja wciąż napięta

Jastrzębie stanowisko w sprawie polityki pieniężnej

Logan była jedną z trzech osób decyzyjnych Rezerwy Federalnej, które sprzeciwiły się ubiegłomiesięcznej decyzji dotyczącej stóp procentowych. Ich zdaniem, bank centralny powinien jaśniej sygnalizować, że w obliczu rosnących cen energii i innych dóbr, podwyżka stóp jest równie prawdopodobna co ich obniżka.

Jednakże, w środowym wystąpieniu, Logan nie przedstawiła krótkoterminowych prognoz gospodarczych ani bezpośrednich wskazówek dotyczących przyszłych decyzji monetarnych.

  • Przeczytaj także: Tankowce sforsowały blokadę cieśniny Ormuz. Kursują w kierunku Azji

Apel o wzmocnienie rynku amerykańskich obligacji

Szefowa Fed z Dallas wykorzystała również swoją wypowiedź do podkreślenia potrzeby zwiększenia odporności rynku amerykańskich obligacji skarbowych. Opowiedziała się między innymi za centralnym rozliczaniem transakcji na obligacjach realizowanych przez Rezerwę Federalną oraz za rozszerzeniem narzędzi płynnościowych poza stałą operację repo.

Jak zaznaczyła, rosnący udział inwestorów stosujących dźwignię finansową zwiększa ryzyko gwałtownych wyprzedaży w przypadku szoków cenowych lub problemów z finansowaniem. “Rynek obligacji skarbowych stanowi podstawę finansów publicznych, przepływu kapitału i mechanizmu transmisji polityki pieniężnej. Jego odporność wymaga stałej uwagi i czujności” – podkreśliła.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *