Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański surowo ocenił decyzję prezydenta Karola Nawrockiego o zawetowaniu ustawy mającej na celu uregulowanie rynku kryptoaktywów. Zapowiedział również prace nad kolejnym projektem legislacyjnym.

— To kolejne niekorzystne rozstrzygnięcie prezydenta, kolejne veto przynoszące szkody, szkodliwe dla gospodarki, a w szczególności dla polskich gospodarstw domowych. Prezydent miał możliwość opowiedzenia się za bezpieczeństwem finansowym obywateli, za ochroną ich zgromadzonych środków, jednak ponownie wybrał inną ścieżkę — stwierdził Domański na antenie TVP Info.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Banki pragną szybszego rozwoju. Kluczowe jest stabilne prawo i nowe inwestycje
Sprawdź również: Lokaty, obligacje, fundusze i akcje. Co wybrać i ile można zarobić?
KNF miała zyskać nowe kompetencje
Według ministra, odrzucona ustawa rozszerzała możliwości działania Komisji Nadzoru Finansowego, która miała stać się głównym organem odpowiedzialnym za nadzór nad rynkiem kryptoaktywów.
Jak podkreślił Domański, nowe regulacje umożliwiłyby skuteczniejsze przeciwdziałanie oszustwom i nieetycznym praktykom występującym na rynku kryptowalut.
— Nasza propozycja legislacyjna dostarczała Komisji Nadzoru Finansowego bardzo konkretne narzędzia do walki z przestępcami, do zwalczania nieprawidłowości, do ochrony Polaków, którzy mają prawo inwestować w kryptoaktywa — zaznaczył minister.
Projekt zakładał między innymi możliwość wymierzania kar podmiotom działającym na rynku oraz sprawowania szerszego nadzoru nad działalnością firm zajmujących się obrotem kryptoaktywami.
Zobacz również: Powstanie nowy podatek dla cyfrowych gigantów. Ministerstwo jasno przedstawiło stanowisko. Jaka stawka?
Rząd przygotuje kolejną legislację
Pomimo prezydenckiego weta, Ministerstwo Finansów zamierza kontynuować prace nad regulacjami. Domański zapowiedział przygotowanie nowego projektu ustawy.
— Będzie to czwarty projekt legislacyjny, ponieważ nie możemy dopuścić do sytuacji, w której ten rynek pozostaje nieuregulowany, funkcjonujący według zasad „dzikiego zachodu”. Potrzebujemy odpowiedzialnych przepisów — podkreślił.
Szef resortu finansów zaznaczył, że jest jeszcze zbyt wcześnie, aby przedstawiać szczegółowe informacje na temat nowych rozwiązań. Jednocześnie nie widzi podstaw do fundamentalnego odejścia od kierunku regulacyjnego przyjętego w dotychczasowych propozycjach.
Przeczytaj także: Kariera po czterdziestce: jak rozpocząć nowy etap zawodowy bez stresu
Konflikt między rządem a prezydentem
Domański zwrócił również uwagę, że wcześniejsze propozycje legislacyjne przedstawiane przez prezydenta opierały się w dużej mierze na rozwiązaniach wypracowanych przez rząd, według jego oceny.
Minister zarzucił również Karolowi Nawrockiemu, że w publicznej dyskusji na temat kryptowalut skupia się głównie na interesach przedsiębiorców i przepływach kapitału, pomijając kwestie związane z ochroną inwestorów.
Trzecie weto w sprawie kryptoaktywów
Prezydent Karol Nawrocki zdecydował się zawetować ustawę o kryptoaktywach już po raz trzeci. Wcześniej również wyrażał negatywną opinię na temat podobnych projektów przygotowanych przez rząd.
Według prezydenta, proponowane regulacje były nadmiernie restrykcyjne i mogłyby zahamować rozwój krajowego sektora kryptowalut, a nawet skłonić część firm do przeniesienia swojej działalności za granicę.
Dowiedz się więcej: Donald Tusk odbył rozmowę z prezesami Apple. Ujawnił główne tematy
Ostatnia wersja ustawy różniła się od poprzednich między innymi poprawką zaproponowaną przez Kancelarię Prezydenta. Przewidywała ona, że Komisja Nadzoru Finansowego, we współpracy z ministrem finansów, opracowywałaby coroczne raporty dotyczące funkcjonowania rynku kryptoaktywów, które następnie byłyby publikowane w Biuletynie Informacji Publicznej.
Celem było wdrożenie przepisów unijnych
Głównym celem ustawy było dostosowanie polskiego prawodawstwa do unijnego rozporządzenia MiCA (Markets in Crypto-Assets Regulation), które ustanawia wspólne zasady funkcjonowania rynku kryptoaktywów na terenie całej Unii Europejskiej.
Rozporządzenie ma na celu zwiększenie przejrzystości rynku, poprawę ochrony inwestorów oraz ujednolicenie wymagań wobec firm oferujących usługi związane z kryptowalutami. Brak krajowych przepisów wykonawczych może utrudnić pełne wdrożenie tych regulacji w Polsce, co pozostaje jednym z głównych argumentów zwolenników ustawy.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
