Polski Indeks Dobrobytu ostatni raz notował taką wartość w październiku 2023 r. Wcześniej podobne rezultaty rejestrował po inwazji Rosji na Ukrainę.

Indeks Dobrobytu BIEC (Biuro Inwestycji i Cykli Ekonomicznych) ocenia sytuację ekonomiczną społeczeństwa w oparciu o m.in. realne pensje, poziom zatrudnienia oraz inflację. Historycznie najwyższe punkty to okolice 105-110 pkt w latach 2008 i 2017-2018. Z kolei okres 2022-2023 był jednym z najsłabszych w ciągu ostatnich 15 lat z uwagi na wstrząsy inflacyjne.
Najświeższe obliczenia wskaźnika w maju 2026 r. wskazują na regres o 0,9 pkt w porównaniu do danych z kwietnia bieżącego roku, do poziomu 93,9 pkt.

“Podstawowym i najsilniej oddziałującym elementem, który negatywnie wpłynął na wartości indeksu, był wzrost inflacji. Choć wyższa inflacja ogranicza możliwości nabywcze ludności, wciąż można mieć nadzieję na ustabilizowanie się sytuacji politycznej w regionie oraz odwrócenie tendencji inflacyjnych, pod warunkiem, że stan niepokojów nie będzie się przedłużał” — informuje BIEC.
Czytaj też: Złe prognozy odnośnie inflacji w Polsce. KE przedstawiła nowe szacunki
Płace rosną wolniej, zwalnianie nabiera tempa
Jak zauważyli eksperci, kondycję finansową konsumentów osłabia dodatkowo słabnąca dynamika wzrostu zarobków w firmach. Dane kwietniowe GUS wskazują, że pensje w sektorze przedsiębiorstw, w ujęciu realnym i po uwzględnieniu zmienności sezonowych, wzrosły o zaledwie 2 proc., w porównaniu do ponad 4 proc. rok wcześniej i ponad 7 proc. w roku 2024.
Czytaj też: GUS opublikował nowe dane dotyczące płac. Sprawdź, czy kwalifikujesz się do średniej krajowej
Zatrudnienie nadal się kurczy. W zestawieniu z kwietniem zeszłego roku zlikwidowano ponad 60 tys. pełnych etatów.
“Dla wielu osób rynek pracy staje się coraz bardziej wymagający, a uzyskanie podwyżki coraz trudniejsze” — komentują specjaliści z BIEC.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
