W bieżącym roku w Stanach Zjednoczonych nie zaobserwowano zmian w stopach procentowych, a taka sama sytuacja utrzyma się przez najbliższy miesiąc. W tym aspekcie nie ma rewolucji, pomimo zmiany na stanowisku prezesa amerykańskiego banku centralnego.

Zapowiedzi ekonomistów, którzy przewidywali utrzymanie obecnej polityki monetarnej w Stanach Zjednoczonych, znalazły swoje potwierdzenie.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Kiedy obniżki stóp? Ekonomista o dwóch terminach ważnych dla RPP
Stopy procentowe w USA. Jest decyzja Fed
Zgodnie z decyzją z 17 czerwca 2026 r., stopy procentowe w USA mieszczą się w przedziale 3,5—3,75 proc. Oprocentowanie w banku centralnym USA utrzymuje się na tym poziomie od grudnia 2025 r. Wcześniej wprowadzono trzykrotne obniżki.

Oprocentowanie w Stanach Zjednoczonych jest porównywalne z tym w Polsce. W Narodowym Banku Polskim główna stopa procentowa wynosi 3,75 proc. W bieżącym roku wprowadzono jednak zmianę – w marcu miała miejsce obniżka o 0,25 punktu procentowego.
W Polsce przez długi czas w ostatnich latach NBP wahał się przed obniżeniem oprocentowania z uwagi na inflację, która znacznie przekraczała dopuszczalne poziomy. W USA wzrost cen był zauważalnie wolniejszy, ale sytuacja uległa zmianie w wyniku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Obecnie inflacja w Polsce wynosi 3,1 proc., natomiast w Stanach Zjednoczonych wzrosła do 4,2 proc.
Chociaż jeszcze na początku roku inwestorzy odliczali czas do kolejnych redukcji stóp procentowych, obecnie podstawowym scenariuszem stało się utrzymanie stóp na wysokim poziomie, a potencjalne podwyżki są traktowane z dużą powagą.
“Jeżeli ton posiedzenia nie okaże się jastrzębi, w drugiej części tygodnia spodziewamy się umocnienia złotego i raczej ograniczonych spadków rentowności obligacji skarbowych” — tak komentowali sytuację ekonomiści PKO BP jeszcze w środę przed południem.
Fed pierwszy raz decydował z nowym prezesem. Kevin Warsh w centrum uwagi
To posiedzenie Fed ma szczególny charakter, ponieważ jest pierwszym pod przewodnictwem nowego prezesa, Kevina Warsha, który zastąpił Jerome’a Powella. Ekonomiści z jeszcze większym zainteresowaniem oczekiwali na jego wystąpienie niż na samą decyzję dotyczącą stóp procentowych, a do tego doszły nowe prognozy.
Mimo że Donald Trump deklaruje brak zamiaru wpływania na decyzje Fed, jasno przedstawił swoje oczekiwania: w okresie rozwoju gospodarczego stopy procentowe powinny być obniżane, a nie podnoszone. To podejście jest sprzeczne ze standardową praktyką banków centralnych, które zazwyczaj podnoszą koszt pieniądza w celu ograniczenia inflacji.
Prezydent wyraził przekonanie, że Kevin Warsh — którego określił jako “niezwykle kompetentnego i powszechnie cenionego” — zdoła przekonać decydentów Fed do przyjęcia takiej strategii.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
