Szczeciński zakład okrętowy przez długi czas zmagał się z licznymi problemami. Aktualnie jednak nabiera tempa i zawiera istotne porozumienie. Ma w nim być wykonana część nowej jednostki “Ratownik”.

Stocznia Szczecińska “Wulkan” skonstruuje fragment nowego statku dla Floty Wojennej — właśnie parafowano umowę w tej sprawie z gdyńską PGZ Stocznią Wojenną.
W Szczecinie powstanie sekcja dziobowa dla “Ratownika”. Będzie mierzyć 24 metry na długość i 26 metrów na wysokość, a jego masa przekroczy 1 tys. ton. Rozpoczęcie cięcia stali w Szczecinie zaplanowano na wrzesień obecnego roku. W Szczecinie ma być także zainstalowany pędnik strumieniowy oraz wszystkie komponenty układu napędowego.
Spuszczenie okrętu na wodę ma nastąpić już w przyszłym roku, a jego gotowość operacyjna przewidywana jest na rok 2029.

Szczecin nawiąże współpracę z Trójmiastem
— Współdziałanie pomiędzy Szczecinem a Gdynią jest realne i przyniesie korzystne rezultaty dla bezpieczeństwa kraju, ponieważ “Ratownik” będzie jednostką, która posłuży nie tylko ochronie np. okrętów podwodnych, lecz także będzie strzegła infrastrukturę krytyczną i wspierała działania sojusznicze NATO na Morzu Bałtyckim. Ma to niebywale istotny wpływ na to, byśmy jako Szczecin, miasto z bogatymi tradycjami morskimi i ambitnymi aspiracjami, realizowali tak newralgiczne dla bezpieczeństwa państwa projekty — oznajmił wiceminister infrastruktury Arkadiusz Marchewka.
Dalszy ciąg artykułu pod materiałem wideo Zielona energia dla polskich gospodarstw domowych, szansa dla polskiego przemysłu
Marszałek województwa zachodniopomorskiego zauważył, że sektor stoczniowy w Szczecinie ma za sobą czas niedostatku. — Lecz my nigdy, ale to naprawdę nigdy nie utraciliśmy zaufania do gospodarki morskiej i jej wkładu w rozwój naszego regionu. Przechodziliśmy przez wyjątkowo trudne momenty, szczególnie w przeciągu ostatnich 30 lat, gdy parokrotnie przedsiębiorstwa tutaj działające niestety doświadczały bankructwa. Za każdym razem poszukiwaliśmy rozwiązania i żywię głęboką wiarę w to, że dzięki tej dwuletniej pracy, dziś emanujemy optymizmem i wiarą, która zawsze tliła się w naszych sercach, że przemysł stoczniowy to wciąż zachodniopomorskie DNA — stwierdził Olgierd Geblewicz.
Wyłącznie polscy stoczniowcy mogą być zaangażowani w budowę nowego okrętu. Przedstawiciele stoczni nadmienili również, że okręt wzbudza zainteresowanie innych państw, w tym “marynarki wojennej jednego z krajów bałtyckich”.

ORP “Ratownik” to współczesny statek ratowniczy budowany dla Marynarki Wojennej RP. Będzie to jedna z największych jednostek tego rodzaju na Morzu Bałtyckim — jego długość wyniesie 96 m, a wyporność 6,5 tys. ton. Okręt ma zastąpić wyeksploatowane już jednostki ORP Piast i ORP Lech.
Wartość umowy w programie „Ratownik”, realizowanym przez PGZ SA, PGZ Stocznię Wojenną oraz Ośrodek Badawczo-Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej, wynosi 1,2 mld zł brutto.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
