Trump straszy tarifami na Koreę Płd. Seul oczekuje klarowności.

Administracja Republiki Korei oznajmiła, że dotychczas nie otrzymała formalnego powiadomienia ze strony Stanów Zjednoczonych w kwestii ogłoszonej podwyżki stawek celnych na koreańskie wyroby. Poprzedniego dnia Donald Trump obwieścił w serwisach społecznościowych, że opłaty na produkty z Korei Południowej zostaną podniesione z 15 do 25 procent. Rozwój wypadków spowodował błyskawiczną odpowiedź władz Korei Południowej. Zwołano między innymi natychmiastowe spotkanie międzyresortowe.

Prezydent USA Donald Trump.
Prezydent USA Donald Trump. | Foto: Andrew Harnik / Shutterstock

Rzecznik prasowy prezydenta Korei Południowej oznajmił, że “jak dotąd nie nadeszło żadne oficjalne zawiadomienie ani wyjaśnienie detali ze strony administracji USA“.

Dalszy fragment artykułu pod nagraniem wideo:

Nadchodzi reforma KSeF, mamy się czego bać? | Onet Rano Finansowo

W reakcji na deklarację amerykańskiego prezydenta szef prezydenckiego zespołu ds. polityki Kim Jong Bom zorganizował pilną naradę międzyresortową. Minister przemysłu Kim Dzung Kwan, który w chwili obecnej przebywa w Kanadzie, zamierza udać się prosto do Waszyngtonu, aby przedyskutować sprawę z amerykańskim sekretarzem handlu Howardem Lutnickiem.

Decyzja Gabinetu Prezydenta została oficjalnie umotywowana opóźnieniami w uchwaleniu przez południowokoreański parlament ustawy wdrażającej obustronne porozumienie handlowe. Projekt rzeczonej ustawy został przedłożony przez sprawującą władzę Partię Demokratyczną w listopadzie, jednak proces legislacyjny wciąż nie został sfinalizowany. Zgodnie z ustaleniami, Korea Południowa miała zainwestować w Stanach Zjednoczonych 350 mld dolarów w zamian za zredukowanie ceł.

Presja na Seul w kwestii przepisów cyfrowych

Władze w Seulu potwierdziły, iż otrzymały korespondencję z Waszyngtonu adresowaną do ministra nauki Be Kjung Huna. Niemniej jednak, jak zaznaczyła kancelaria prezydenta, treść rzeczonego listu nie dotyczyła pogróżek odnośnie do taryf. Wedle udostępnionych informacji, zasadniczym przedmiotem pisma było wezwanie do unikania dyskryminacji amerykańskich firm w sektorze cyfrowym.

Lokalne media insynuują, że oddziaływanie ze strony USA może być powiązane z projektowanymi przez Koreę Południową regulacjami dotyczącymi rynku cyfrowego oraz toczącym się dochodzeniem przeciwko amerykańskiej firmie e-commerce Coupang.

Waszyngton może odbierać te działania jako potencjalnie krzywdzące dla amerykańskich przedsiębiorstw.

Reakcja południowokoreańskich władz

Podczas wtorkowego zebrania rządu prezydent Korei Południowej Li Dze Mjung wyraził swoje poirytowanie z powodu powolnych prac parlamentu nad ustawą implementującą porozumienie handlowe. Władze w Seulu podkreślają, że są gotowe do konwersacji z amerykańską administracją i wyczekują na oficjalne stanowisko w sprawie ceł.

Sytuacja jest wciąż rozwijająca się, a południowokoreańscy urzędnicy przygotowują się do kolejnych negocjacji z reprezentantami Stanów Zjednoczonych.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *