Trump sygnalizuje schyłek operacji wojskowych w Iranie. Spadek cen ropy naftowej po wzroście.

Prezydent Donald Trump oznajmił, że rozważa “stopniowe ograniczenie” amerykańskiej interwencji militarnej wymierzonej w Iran, argumentując, że Stany Zjednoczone są bliskie osiągnięcia swych zamierzeń. Konflikt, który zachwiał giełdami i obszarem geograficznym, trwa już niemal miesiąc.

Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump
Prezydent Stanów Zjednoczonych Donald Trump | Foto: Alex Wong/Getty Images / Getty Images

“Jesteśmy bardzo bliscy zrealizowania naszych celów, zastanawiając się nad zakończeniem naszych ogromnych operacji wojskowych na Środkowym Wschodzie” — zamieścił Trump w piątek w sieciach społecznościowych. Zaznaczył, że jego państwo jest “bardzo blisko urzeczywistnienia swych zamierzeń”. Wymienił wśród nich kompletne “zniszczenie” irańskich zdolności w zakresie rakiet, przemysłu zbrojeniowego, floty i lotnictwa, a także zapobieżenie rozwojowi irańskiego projektu atomowego oraz ochronę sojuszników na Bliskim Wschodzie.

Czytaj też: Wojna w Iranie wpływa na finanse państw. Wstrząs w Zjednoczonym Królestwie

Nie jest jednak wiadome, jak na potencjalne jednostronne zakończenie operacji zareaguje Iran. W ostatnich dniach amerykańskie uderzenia dotknęły infrastrukturę energetyczną tego państwa, a wśród ofiar znalazł się m.in. szef irańskich służb bezpieczeństwa Ali Larijani. Teheran odpowiadał kolejnymi atakami na kraje Zatoki Perskiej i nie przejawia skłonności do negocjacji w sprawie ponownego otwarcia cieśniny Ormuz.

Cieśnina Ormuz — nowa strategia USA

Trump nawiązał także do kwestii cieśniny Ormuz, przez którą przesyłane jest około 20 procent globalnych dostaw ropy naftowej i gazu. Prezydent zasugerował, że odpowiedzialność za jej patrolowanie powinny przejąć państwa korzystające z tej drogi morskiej, a USA dołączą tylko na ich prośbę. “Cieśnina Ormuz będzie musiała być strzeżona i patrolowana przez inne kraje, które z niej korzystają — USA tego nie zrobią!” — podkreślił Trump. Dodał, że amerykańska pomoc będzie możliwa, jeśli zagrożenie ze strony Iranu zostanie zneutralizowane.

Nowa propozycja prezydenta pomija jednak globalny charakter rynku surowców. Pomimo rekordowego wydobycia ropy w USA, globalne ceny surowca są ustalane na rynkach międzynarodowych, co oznacza, że wszelkie zaburzenia w Ormuzie odczują zarówno amerykańscy, jak i chińscy odbiorcy.

Rynki reagują na wypowiedzi Trumpa

W piątek ceny ropy poszybowały do najwyższego pułapu od połowy 2022 r. — Brent przekroczył 112 dol. za baryłkę. Po zapewnieniach Trumpa o możliwym zakończeniu konfliktu ceny obniżyły się i ustabilizowały w okolicach 108 dol. za baryłkę. Amerykańskie indeksy giełdowe zakończyły tydzień spadkami, a rentowności obligacji skarbowych wzrosły w związku z oczekiwaniami na podwyżki stóp procentowych przez Fed. Złoto zanotowało najgorszy tydzień od czterech dziesięcioleci.

businessinsider.com.pl

Trump, pytany o możliwość wysłania wojsk lądowych na wyspę Kharg — kluczowy punkt eksportu irańskiej ropy — nie wykluczył takiego rozwiązania. Pentagon zwrócił się do Kongresu o dodatkowe 200 mld dol. na prowadzenie wojny, co — zdaniem ekspertów — świadczy o braku rychłego zakończenia konfliktu.

Administracja prezydenta zmaga się z narastającą presją przed listopadowymi wyborami do Kongresu. Ceny paliw w USA osiągnęły najwyższy poziom od 2022 r., a regulator rynku energii w Kalifornii przestrzega przed manipulacją cenową.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.

No votes yet.
Please wait...

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *