Brytyjski dziennik “The Guardian” relacjonuje szczegóły jednej z najbardziej zadziwiających koncepcji Donalda Trumpa — idei nabycia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Według relacji byłego doradcy prezydenta USA, Johna Boltona, bodźcem nie była strategiczna analiza administracji, a sugestia wpływowego przedsiębiorcy z bliskiego kręgu Trumpa. Mowa o Ronaldzie Lauderze, kolejnym miliarderze i jego wieloletnim kumplu.

Bolton wspomina, iż w 2018 r. prezydent zaprosił go do Gabinetu Owalnego i oznajmił, że pewien znaczący miliarder zaproponował USA zakup największej wyspy na świecie.
Dalsza treść artykułu pod materiałem wideo
USA zajmą Grenlandię? Ekspert o prawdopodobnym scenariuszu
Czytaj też: Donald Trump grozi Europie “wielkim odwetem”. Chodzi o Grenlandię
Tą osobą miał być Ronald Lauder — spadkobierca majątku Estee Lauder i wieloletni przyjaciel Trumpa z okresu studiów w Wharton School.
Tak Lauder miał nakłonić Trumpa do chęci przejęcia Grenlandii. W tle “luksusowa woda”
Lauder to figura powszechnie znana w amerykańskich elitach. Po karierze w rodzinnej spółce kosmetycznej pełnił funkcje publiczne w administracji Ronalda Reagana, był ambasadorem w Austrii, a następnie bezskutecznie kandydował na stanowisko burmistrza Nowego Jorku. Po triumfie Trumpa w 2016 r. wsparł go finansowo i publicznie bronił, akcentując jego “niezwykłą inteligencję”.
Według “Guardiana” to właśnie propozycja Laudera zainicjowała w Białym Domu prace nad zwiększeniem wpływów USA na Grenlandii, formalnie należącej do Danii. Sam Bolton utrzymuje, że Trump często traktuje opinie kolegów jako bezsporne fakty, co w tym przypadku miało ważne implikacje polityczne.
Czytaj też: PKB USA. Jak prosperuje amerykańska gospodarka za rządów Donalda Trumpa?
Jak pisze brytyjska gazeta, Lauder nigdy nie ukrywał, że Grenlandia posiada ogromny potencjał gospodarczy. W publicznych wypowiedziach wskazywał na zasoby metali ziem rzadkich, istotnych dla rozwoju sztucznej inteligencji, zaawansowanej broni i technologii. Podkreślał także znaczenie nowych tras morskich, które powstają wraz z roztapianiem się lodu.
Jak zdradza “Guardian”, interesy Laudera nie ograniczają się do deklaracji. Jego grupa inwestycyjna posiada akcje w firmach działających na Grenlandii, m.in. przy eksporcie “luksusowej” wody źródlanej oraz projektach budowy elektrowni wodnej i zakładu aluminium.
Nie tylko Grenlandia. Lauder wpływał na Trumpa w sprawie Ukrainy
Analogiczny schemat można dostrzec w przypadku Ukrainy. Według brytyjskiego dziennika Lauder był wymieniany jako kluczowy członek konsorcjum ubiegającego się o koncesje na wydobycie litu.
Kilka tygodni po wpłatach na otoczenie polityczne Trumpa USA i Ukraina zawarły porozumienie o wspólnej eksploatacji minerałów, a konsorcjum powiązane z Lauderem miało wygrać pierwszy konkurs ofert.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. Bądź na bieżąco! Obserwuj nas w Google.
