Szczątki zestrzelonego ukraińskiego bezzałogowca doprowadziły do wybuchu ognia w obiekcie przeróbki gazu w Astrachaniu, w południowej Rosji – przekazała w środę agencja Reutera, powołując się na relację gubernatora astrachańskiego regionu Igora Babuszkina. Ukraińskie statki powietrzne bezzałogowe przeprowadzały ataki także na inne obszary Rosji.

Według jednostek ratowniczych opanowanie ognia w Astrachaniu potrwa kilka godzin. Nikt z pracowników obiektu nie odniósł obrażeń – dodał Babuszkin. Zakład produkcyjny znajduje się niedaleko Morza Kaspijskiego, w oddaleniu o 1675 km od granicy z Ukrainą.
Ukraińskie drony dokonały ataku również w nocy z wtorku na środę na Kraj Krasnodarski w południowo-zachodniej części Rosji. We wsi Wołna pozostałości spadającego drona wywołały zapłon w jednym z przedsiębiorstw. Jedna osoba doznała obrażeń. Pożar został zarejestrowany przez serwis FIRMS NASA, który podaje, że zapalił się terminal naftowy w porcie morskim Tamań.
Resztki ukraińskiego drona uderzyły także w obiekt przemysłowy w obwodzie jarosławskim w zachodniej Rosji – przekazał na Telegramie gubernator regionu Michaił Jewrajew, nie wyszczególniając, o jaki dokładnie obiekt chodzi.
Według rosyjskiego Ministerstwa Obrony ostatniej nocy rosyjska obrona przeciwlotnicza zestrzeliła 286 ukraińskich bezzałogowców. (PAP)
mw/ mal/
